Strona główna / Historia / Podwyższone promieniowanie w muzeum w Świnoujściu
Foto: YouTube

Podwyższone promieniowanie w muzeum w Świnoujściu

Czy jest się czego bać? Jeden z turystów na wyprawę do świnoujskiego muzeum przy Forcie Zachodnim zabrał do plecaka dozymetr służący do detekcji promieniowania. Podczas przechodzenia koło jednego z eksponatów, licznik nagle zaczął wydawać z siebie dźwięki. Jeden z eksponatów emitował podwyższone promieniowanie gamma.

Na nagraniu widać dokładnie urządzenie, które nie reaguje na inne eksponaty. Dopiero, gdy autor filmu podchodzi to urządzenia wymontowanego prawdopodobnie z rosyjskiego okrętu, wówczas licznik dosłownie szaleje.

Jak zawsze mam ze sobą licznik Geigera. Podczas przechodzenia obok jednej z wystaw licznik nam się uruchomił. Zaczęliśmy szukać – mówi autor filmu.

Nasz reporter był na Forcie Zachodnim i rozmawiał z dzierżawcą

– Jaki turysta chodzi z licznikiem Gaigera w plecaku? – zastanawiał się głośno Piotr Laskowski. – Nie wiadomo jakie to promieniowanie. Farba fluorescencyjna używana do pokrywania zegarów też emituje promieniowanie. Nie jest ono groźne dla zdrowia. W przyrodzie też występuje naturalne promieniowanie – zapewnia P. Laskowski.

 

Zobacz również

Miejska komunikacja na internetowej mapie Google

Rozkłady jazdy Komunikacji Autobusowej w Świnoujściu są udostępnione w najpopularniejszym na świecie systemie map internetowych …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.