Strona główna / Lokalne / Książka sercem pisana. Fascynujące wspomnienia
Foto: Andrzej Wiśniewski

Książka sercem pisana. Fascynujące wspomnienia

Miejska Biblioteka Publiczna w Świnoujściu gościła Wiktorię Żukiewicz – Dziwotę autorkę niezwykłej – niezwykłej dlatego bo raczej sercem niż ręką napisanej książki pt. „Danina Pamięci”. Prezentowana książka to historia rodziny, która w na początku wojny w wyniku represji sowieckich znalazła się na Syberii. Autorka książki tam się urodziła, przeżyła tam też dzieciństwo i wraz z matką powróciła do Polski. Jako daninę za przeżycie i opiekę napisała tą książkę, aby ocalić od zapomnienia to co jeszcze w tym zakresie ocalić się da.

Na czym polega niezwykłość tej książki ? Przede wszystkim, dlatego, że za kanwę tej publikacji posłużył autorce pamiętnik matki pisany na zesłaniu.

art-dziwita2Kolejne novum to też wspomnienia mamy i dziadków autorki z Nieświeża na Białorusi, gdyż tam urodziła się mama autorki i stamtąd trafiła na zsyłkę. Książka jest bardzo osobista! Prócz wspomnień gdzie autorka jako mała dziewczynka często się pojawia p. Wiktoria zamieściła swoje wiersze których tematem miedzy innymi jest zsyłka widziana oczami dziecka. W książęce pojawiły się też przepisy kulinarne związane z życiem na kresach jak i „przepisy kulinarne” związane z przygotowywaniem potraw na zsyłce. „Danina Pamięci” to książka w której autorka zgrabnie przeplata historię swojej rodziny, Nieświeża z którym to miastem autorka utrzymuje kontakt do dzisiaj, oraz swoja własną, którą pamięta od przybycia do Polski z Syberii po czas kiedy ukończyła studia w medyczne w Poznaniu i kiedy to za sprawą swojego męża znalazła się w Świnoujściu. Książkę znakomicie uzupełnia ikonografia w postaci zdjęć rodzinnych oraz zdjęć z syberyjskiej tułaczki. Daninę Pamięci bardzo dobrze się czyta. Przerażający a zarazem fascynujący jest fragment pamiętników matki. Świetnie autorka oddaje też klimat kresów wschodnich opisany na podstawie wspomnień swojej rodziny.

art-dziwota3

Na pytanie, do kogo Pani kieruje swoją książkę autorka odpowiada – „przede wszystkim do mieszkańców Nieświeża by mogli jeszcze raz przypomnieć sobie, kto kiedyś tu żył mieszkał i pracował. Kieruje ją też do polonii mieszkającej w Nieświeżu by pokazać, że pamiętamy gdzie nasze korzenie. W Świnoujściu książkę adresuję do wszystkich moich przyjaciół którzy pomagają mi w kontaktach z moim ukochanym Nieświeżem. Jeżeli uda mi się zwiększyć nakład mojej pracy będę chciałaby trafiła do młodych by przypomnieć jak trafiliśmy „na zachód” i jakie drogi nas tu przywiodły”

Zachęcamy do przeczytania tych fascynujących wspomnień. Historie w nich opisane pomogą, choć w części zrozumieć trudną historię naszego narodu. Tym łatwiej będzie to zrozumieć gdyż książka napisała osoba, która wiele z wydarzeń zawartych w tej książce zna z autopsji.

Tekst i foto Andrzej Wiśniewski

Zobacz również

119. parkrun w gorącej atmosferze

Jesienny 119. parkrun przywitał uczestników nie tylko kolorowym krajobrazem opadających liści w Parku Zdrojowym, ale …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.