Strona główna / Lokalne / Pomyliła karetkę z taksówką. Dostała 300-złotych mandatu

Pomyliła karetkę z taksówką. Dostała 300-złotych mandatu

– Słabo mi! – takie wezwanie otrzymał dyspozytor pod numerem alarmowym. Na miejsce wezwano ratowników medycznych. Nikt nie otwierał, więc wezwano policjantów i strażaków, którzy już mieli wchodzić po drabinie przez uchylone okno na trzecim piętrze, gdy do domu przyszła 57-latka. Przyznała się, ze wezwała pogotowie, bo chciała aby ambulans zawiózł ją do przychodni. Kobieta została ukarana za bezpodstawną interwencję.

– Wczoraj dyżurny z Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu został powiadomiony przez Pogotowie Ratunkowe o osobie, która wzywała pomocy z powodu złego samopoczucia, lecz nie otwiera drzwi – informuje st. asp. Beata Olszewska z policji.

Policjanci, którzy pojechali na miejsce zgłoszenia ustalili, że zajmowany przez zgłaszającą lokal znajduje się na trzecim piętrze i jedno z okien jest uchylone, w związku z tym wezwali na miejsce Straż Pożarną. Kiedy służby próbowały dostać się do środka mieszkania, do interweniujących policjantów podeszła kobieta, która była zgłaszającą. Wtedy okazało się, że wszystkie służby odpowiedziały na jej fałszywy alarm.

– W rozmowie z 57-latką funkcjonariusze ustalili, że kobieta właśnie wróciła ze spaceru, czuje się dobrze, a wezwaną karetkę chciała wykorzystać jako transport do przychodni – tłumaczy – st. asp. Beata Olszewska z policji.

Z uwagi na fakt, że kobieta bezpodstawnie wezwała na interwencje służby, a tym samym dopuściła się wykroczenia, policjanci ukarali ją 300-złotowym mandatem.

Pamiętajmy, że na numery alarmowe tj. 112, 999, 998, 997 dzwonimy tylko w uzasadnionych przypadkach. Bezpodstawnymi zgłoszeniami uniemożliwiamy przebywanie służb tam, gdzie faktycznie ich pomoc jest niezbędna. Za ich bezpodstawne wezwanie grozi kara grzywny, aresztu lub ograniczenia wolności.

Zobacz również

119. parkrun w gorącej atmosferze

Jesienny 119. parkrun przywitał uczestników nie tylko kolorowym krajobrazem opadających liści w Parku Zdrojowym, ale …

2 komentarze

  1. Powinna zapłacić za całą akcję. Tak aby nigdy nie wezwać na daremnie karetki. To nie są taksówki!!! Taka bezmyślność może skończyć się śmiercią dla potrzebującego pomocy… Koszt takiej akcji to ok. 100000 zł.

  2. 10000 powinno dostać głupie babsko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.