Strona główna / Lokalne / Nie żyje mężczyzna, który wyszedł z domu na chwilę po zakupy
Ratownicy prowadzili 40-minutowa reanimację. Mężczyzny nie udało się uratować. Foto: Czytelnik Bartek

Nie żyje mężczyzna, który wyszedł z domu na chwilę po zakupy

Do zdarzenia doszło w piątek przy ulicy Malczewskiego. Mężczyzna wracał z okolicznego sklepu i szedł do domu. Nagle osunął się na chodnik. Serce człowieka przestało bić, a płuca oddychać. Widzieli to przypadkowi mężczyźni, którzy natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe. Nim przyjechali ratownicy medyczni, upływały cenne minuty. Ratownicy natychmiast rozpoczęli reanimację. Pomimo ogromnego wysiłku, mężczyzny nie udało się uratować.

Dlatego tak ważne jest,  aby każdy potrafił przeprowadzić akcję resuscytacyjną. Należy pochylić się nad poszkodowanym, ułożyć swoje dłonie w 1/3 wysokości mostka od dołu. Po czym splatamy swoje palce i prostujemy w łokciach. Wykonujemy 30 uciśnięć, po czym robimy dwa wdechy. Czynność powtarzamy.

Zobacz również

Wybrano inżynierów projektów dwóch dużych inwestycji

Miasto wybrało w przetargu Inżyniera Projektu dla dwóch dużych inwestycji: budowy węzła przesiadkowego kolejowo-promowo-autobusowego i …

2 komentarze

  1. To nie to nie miało miejsca na ul Malczewskiego tylko między Chełmońskiego a Wojska Polskiego to tak woli ścisłości

  2. Kto pisze te teksty ?
    Robot ?
    „płuca przestały oddychać” ?
    No proszę bardzo.
    A zatem : oczy przestały patrzeć, nogi przestały chodzić.
    A już sam opis akcji „restytucyjnej” to majstersztyk
    Mam nadzieję, że autor miał na myśli REANIMACJĘ , której częścią jest RESUSCYTACJA KRĄŻENIOWO-ODDECHOWA.
    🙂
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.