Strona główna / Lokalne / Przebiegli parkrun, a później maraton

Przebiegli parkrun, a później maraton

Opustoszały już nadmorskie uliczki, w mieście jakby ciszej, spokojniej, kolejki w sklepach mniejsze, nie trzeba szukać wolnego miejsca na plaży czy na parkingu, a morze będziemy mieć wkrótce na wyłączność, bo wakacje dobiegły właśnie końca. Pochyla się ku jesieni ziemia. No cóż… nic nie może przecież wiecznie trwać… chyba, że będzie to parkrun.

Pod nieobecność wielu stałych wolontariuszy i biegaczy, bo właśnie dzisiaj pobiegli w jedynym takim w Polsce polsko-niemieckim Maratonie Świnoujście – Wolgast, mieliśmy trochę obaw czy frekwencja nam dopisze. I jak zwykle nie zawiedliśmy się na stałych bywalcach a i kilku gości zaszczyciło nas swoją obecnością. W niemałe zdumienie wprawili nas dwaj przyjezdni biegacze Grzegorz Paweł NOWAK z Poznania i Norbert PATALAS z Zielonej Góry, którzy po pokonaniu parkrunowych 5 kilometrów, zostali odwiezieni na start maratonu, a mieli na to tylko 30 minut. Brawo chłopaki!!! Od 9:30 trzymaliśmy mocno kciuki za wszystkich tych, którzy dzisiaj zmierzyli się z królewskim dystansem indywidualnie, w sztafetach oraz za tych, którzy pobiegli półmaraton życząc im jak najlepszych wyników.

U nas wszystko szło swoim utartym rytmem. Najpierw rozgrzewka, potem start. Galopem, truchtem, marszem całą trasę pokonało 74 uczestników. Jednym się bardziej spieszyło innym trochę mniej ale zawsze było to te same 5 kilometrów. Pierwsi na mecie zameldowali się panowie: Paweł Szczerbaty, Bartosz Ślaski i Adam Woliński, oraz panie: Dominika Duszkiewicz, Sandra Laudien I Joana Volk. Dla 6 osób był to debiut a dla 10 bieg rekordowy. Gratulujemy wszystkim uczestnikom i zapraszamy ponownie.
Szczegółowe wyniki biegu znajdziecie pod linkiem: http://www.parkrun.pl/swinoujscie/rezultaty/weeklyresults/…

Dziękujemy naszym lokalnym partnerom i 15 wolontariuszom dzięki którym dzisiejszy parkrun mógł się odbyć. Już z za tydzień zapraszamy na # 113 edycję, która na pewno nie będzie pechowa. Pamiętajcie: nie trzeba od razu przenosić całych gór, można zacząć od kamyków. Niech każdy kolejny parkrun będzie właśnie takim kamykiem

Zobacz również

Szymon urodził się 11 listopada. Otrzyma wyjątkową wyprawkę!

Szymon Major urodził się w świnoujskim szpitalu 11.11.2018 roku o godz. 9.15. Body, kocyk, zestaw …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.