Strona główna / Lokalne / Fałszywy news o starcie Żmurkiewicza z list PiS. Kto zaciera ręce?

Fałszywy news o starcie Żmurkiewicza z list PiS. Kto zaciera ręce?

Artykuł z rewelacyjnym nagłówkiem „Żmurkiewicz kandydatem PiS” opublikowany w lokalnym publikatorze w Świnoujściu, przez 18 godzin przeczytało ponad 1,2 tys. osób. Już 40 minut po jego publikacji, fałszywą informację zdementował Zachodniopomorski PiS oraz pełnomocnik wyborczy KWW Janusza Żmurkiewicza.

To już nie zwyczajna kaczka dziennikarska. Fałszywa informacja wprowadzona do obiegu medialnego ma w swoim celu głównie dezinformować i oszukiwać. Korzyści z fałszywej informacji z krzykliwym nagłówkiem czerpią głównie konkurenci polityczni.

Lokalny publikator sympatyzujący w tegorocznych wyborach samorządowych z kandydatką na prezydenta Świnoujścia Joanną Agatowską, podając niesprawdzoną informację, zrobił w trąbę głównie własnych czytelników. To oni zostali wprowadzeni w błąd. Jednak zamysł mógł być zupełnie inny.

Fałszywa informacja została podana w dniu, gdy ogłoszono dokładną datę podpisania umowy na projekt i budowę tunelu oraz zapowiedziano przyjazd premiera Mateusza Morawieckiego do Świnoujścia. Miała zapewne „przykryć” korzystną dla J. Żmurkiewicza informację, a uprawdopodobniono ją znacznie, bo znane jest sprzyjanie J. Żmurkiewicza obecnemu rządowi, głównie za decyzję o budowie tunelu w Świnoujściu oraz płacenie podatków od terminala LNG do kasy miasta. Prezydent miasta w wielu wywiadach podkreślał, że gdyby nie decyzja Prawa i Sprawiedliwości, mieszkańcy Świnoujścia tunelu nigdy by się nie doczekali.

Krzykliwy nagłówek „Żmurkiewicz kandydatem PiS”  oraz użycie sformułowań „tonący brzytwy się chwyta” miała zapewne w zamyśle odebrać Januszowi Żmurkiewiczowi trochę lewicowych głosów podczas nadchodzących wyborów samorządowych, a także zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości starającemu się o zwiększenie mandatów w kolejnej radzie miasta.

Kto zatem najbardziej skorzystał na publikacji fałszywej informacji? Niech każdy z naszych czytelników odpowie sobie sam.

Co zrobić, aby rozpoznać fałszywe informacje?

  1. Czytać treść, nie tylko nagłówek, aby zrozumieć cały materiał.
  2. Czytać kilka źródeł, aby wypracować sobie własne zdanie.
  3. Sprawdzić autorów, aby zweryfikować, czy są oni wiarygodni.
  4. Przemyśleć własne uprzedzenia, aby zobaczyć, czy nie wpływają one na nasz osąd.
  5. Sprawdzić, czy rewelacje nie zostały wcześniej zdementowane.
  6. Zapytać ekspertów, uzyskać potwierdzenie od niezależnych ludzi dysponujących wiedzą.

Zobacz również

Handlował narkotykami? Został tymczasowo aresztowany

Sąd Rejonowy w Świnoujściu zastosował tymczasowe aresztowanie wobec mężczyzny podejrzanego o to, że przez rok …

10 komentarzy

  1. Dobrze jeżeli włodarze miasta potrafią rozmawiać z różnymi ugrupowaniami politycznymi rządzącymi krajem .
    Na tym polega rządzenie, aby umieć z każdym sie dogadać i osiągnąć swój cel 🙂

  2. Prezydentem Dariusz Śliwiński

  3. Pudelek i kandydatka to mistrzowie ściemy i oszukiwania mieszkańców .

  4. Haha. Nie wiedziałem że Agatowska ma taką siłę że potrafi namówić pracownika ministerstwa z PiS do napisania informacji, że Żmurkiewicz będzie kandydatem PiS na prezydenta miasta. Głupoty wypisujecie i tyle. Zresztą czego tu się wstydzić ma Żmurkiewicz? popiera go PiS to dobrze. Wyborcy zadecydują czy im się to podoba czy nie.

  5. Panu prezydentowi to już podziękujemy. Ludzie Czy Wy naprawdę nie widzicie że mieszkańcy nie są w kręgu zainteresowań pana prezydenta ? Przecież wszyscy wiemy że ma poparcie PiSu. Dam sobie rękę uciąć że gdyby został prezydentem zasili Szeregi tej partii.

  6. Informacja o poparciu prezydenta przez pis jest bardzo nie wygodna na ten moment, nikt nigdzie nie napisał że prezydent wystartuje z list pis ale właśnie z poparciem pis-u. Bardzo dobrze że ta informacja wyszła teraz bo przynajmniej ludzie będą wiedzieli jakie opcje tak naprawdę wspierają danego kandydata.

  7. Ale to widać jak obecny prezydent przeszedł z lewa do prawa. A skoro MSWiA potwierdziło ze ich kandydatem będzie prezydent żmurkiewicz to nie oznacza że startuje z list PiS. Kogoś PiS poprzeć musi i poparł. Tak jak kandydat na prezydenta Warszawy. Tez oficjalnie nie jest członkiem PiSu

  8. Czyli kandydatka z jednej strony nawołuje wszem i wobec do czystej gry zaś z drugiej stosuje nieczystą walkę? Tak to chyba wygląda.

  9. a kto jeszcze wierzy w to, co pisze ten zakłamany i bardzo interesowny portal? oni sami w to nie wierzą. Ale z czegoś trzeba żyć, nie? a kaska z reklamy leci. To i na czynsz wystarczy i na nowy samochod i na tipsy dla żonki. hihihih

  10. jak to kto zaciera ręce? ta pani, która ten pudelek iswi… promuje. to jasne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.