Lokalne
Zostawiła psa na słońcu i poszła na zakupy
Pewna mieszkanka Świnoujścia zapragnęła zrobić zakupy w galerii Corso. Przywiązała swojego psa do znaku i pozostawiła na pełnym słońcu. Wróciła po 40 minutach. Gdyby nie ludzie, którzy zainteresowali się losem czworonoga, zwierzę prawdopodobnie dostałoby udaru.
Byłam tylko 10 minut. Po co ta afera. Poza tym to mój pies i mogę z nim robić co mi się podoba – miała powiedzieć do strażnika miejskiego, po czym zaczęła uciekać.
Wezwano patrol policji. Na widok radiowozu kobieta zatrzymała się i pokazała dowód tożsamości. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
kakada
24 czerwca 2016 at 19:46
głupota ludzka nie zna granic człowiekowi gorąco a co dopiero zwierzakowi w futrze
??????????????
24 czerwca 2016 at 19:09
Nikt jej nic nie zrobi.
rk
24 czerwca 2016 at 18:48
Karać bezmyślnych właścicieli! 10 minut a 40 jest zaj…ta różnica 🙂 Pełne słońce, masakra.
xxx
24 czerwca 2016 at 17:56
Właścicielkę przywiazac do drzewa i zostawic w pelnym sloncu na godzine. #$%^&* jedna