Lokalne
Ma złamane żebro, bo nie miał odblasków
Ślisko, ciemno, niebezpiecznie – tak w trzech słowach scharakteryzować można jesienno-zimowe warunki drogowe. I choć z zagrożeniem liczyć muszą się wszyscy uczestnicy ruchu drogowego, o swoje bezpieczeństwo w tym okresie najbardziej zadbać powinni piesi i rowerzyści. Tymczasem w trudnych warunkach atmosferycznych są oni często zupełnie niewidoczni na drodze. Wczoraj w Świnoujściu w godzinach wieczornych doszło do potrącenia pieszego, nie posiadającego elementów odblaskowych.
W środę w godzinach wieczornych w Świnoujściu doszło do wypadku z udziałem pieszego. Jadący ulicą Grunwaldzką samochód osobowy marki Ford potrącił pieszego, który nagle wtargnął na jezdnię. Ofiara wypadku ubrana była na ciemno, nie posiadała żadnych odblaskowych elementów. Ze złamaniem żebra i podejrzeniem wstrząśnienia mózgu mężczyzna trafił do szpitala.
Warto przypomnieć, iż po zapadnięciu zmroku osoba ubrana na ciemno, bez odblasku staje się niemal niewidoczna dla kierowców nadjeżdżających pojazdów. Brak elementu odblaskowego sprawia, że kierowca dostrzega pieszego lub rowerzystę z odległości zaledwie 40 metrów. Tymczasem jeden mały odblask wystarczy, aby dystans ten zwiększyć niemal czterokrotnie!
Vinicius
8 października 2016 at 13:03
Panie Wojciechu, proszę nie wpisywać się w styl iswinoujscie. Taki tytuł to nadużycie. Nie wypada.
ܨܜܒܓܧܟܠ
7 października 2016 at 21:07
A co, jeżeli ktoś ma odblask i zostanie potrącony na środku chodnika przez ufo?