Lokalne
Miasto wybuduje oceanarium ze spółką z Wrocławia?
[dropcap]O[/dropcap]ceanarium, centrum odnowy zdrowia, hotel, pasaż handlowy, centrum konferencyjne i centrum medyczne chce wybudować w Świnoujściu spółka PFI Global z Wrocławia. W czwartek przedstawiciele spółki przekonywali świnoujskich rajców do słuszności swojego pomysłu. W zamian oczekują od miasta gruntu w atrakcyjnym miejscu, założenia spółki i co za tym idzie – dzielenia się kosztami oraz poniesienia ryzyka na każdym etapie realizacji inwestycji wartej nie mniej niż 250 mln zł.
Marek Nowara przekonywał radnych, że inwestycja stanie się silnikiem turystycznym dla Świnoujścia. Foto: Wojciech Basałygo
Firma PFI Global wybudowała niedawno oceanarium-afrykarium przy wrocławskim zoo. Jak informują przedstawiciele spółki, od tego czasu nowa atrakcja turystyczna przyciąga tłumy zwiedzających. Teraz firma jeździ od miasta do miasta i przekonuje samorządowców do budowy oceanarium na ich terenie. Przedstawiciele spółki rozmawiali między innymi z władzami Rzeszowa. W czwartek zawitali do Świnoujścia.
40 mln zł rocznego utrzymania
Obiekt we Wrocławiu to 19 akwariów o pojemności 15 mln litrów wody w których żyją m. in. rafa koralową i ryby występujące w Morzu Czerwonym, około 50 różnych gatunków ryb z jezior Tanganika i Malawi, płaszczki, rekiny młoty i rekiny lamparcie występujące w rejonie Kanału Mozambickiego. Inwestycja kosztowała 220 mln zł, a jej roczny koszt utrzymania to roczny wydatek rzędu 40 milionów złotych. Jak mówią właściciele, dziennie obiekt odwiedza nawet 2,5 tys. turystów.
Co oprócz oceanarium?
Spółka oprócz oceanarium chciałaby, aby w sąsiedztwie powstał hotel, sala kongresowa, centrum medyczne, pasaż handlowy i gastronomiczny. Jak tłumaczył Marek Nowara, prezes zarządu PFI Global, turyści mogliby przyjeżdżać do atrakcji turystycznej, wypoczywać, a także korzystać z drobnych zabiegów medycznych. W czwartek na barwnych slajdach pokazywał jak miałaby wyglądać inwestycja w Świnoujściu. Radni oglądali prezentację z otwartymi buziami.
Wycieczka ma ich przekonać
Od decyzji radnych zależy czy taka spółka mogłaby powstać w Świnoujściu, a także czy zostanie do niej wniesiony aportem niezwykle atrakcyjny teren przy ul. Uzdrowiskowej, który miasto wyceniło na nie mniej niż 30 milionów złotych. Największy aplauz wśród radnych wywołała propozycja. .. wycieczki do Wrocławia, aby razem z rodzinami zobaczyli podobną inwestycję spółki w tym mieście. Za wszystko zapłaci spółka.
Nasz komentarz
Prezydent Janusz Żmurkiewicz rekomendował spółkę, mimo że jak później stwierdziła jego zastępca Barbara Michalska, odbyły się dotąd tylko cztery spotkania. Od razu odrzucił możliwość lokalizacji kompleksu ( z jakiego powodu?) w innym miejscu. Ta przy Parku Zdrojowym, niedaleko miejsca gdzie miał powstać niegdyś sławetny aquapark jest, według słów prezydenta – idealna. Choć inne propozycje padały. Radni po paru kolorowych obrazkach na prezentacji o mały włos nie podpisali ze spółką umowy. Mimo że o jej istnieniu dowiedzieli się na sesji, bo wizyta biznesmenów była dla nich niespodzianką. Sam pomysł i szanse na to, by inwestycja stała się realna, trudno oceniać. Wizji 2 milionów nowych turystów w mieście nie będę komentować (biedna ulica Chrobrego). Ale sposób podejścia naszej Władzy i jej hmm… jak to ująć… lekkomyślności trudno nie zauważyć. Co tam, to tylko 30 milionów złotych w działce. A później, a później się zobaczy. Będą specjalne – tańsze bilety dla mieszkańców, nie będzie konkurencji dla miejscowej branży, bo to tylko kilkaset miejsc w hotelu. No i będzie wycieczka. A sala kongresowa… jaki piękny bal można tam zorganizować. Koniec. Więcej pisać nie będę, bo na sali obrad stanę się personą non grata.
PS. W Afrykarium we Wrocławiu byłem. Za własne pieniądze. Wspaniała atrakcja! Może któryś z mieszkańców ma ciekawy pomysł, który chciałby zrealizować z miastem i podzielić się z samorządem ryzykiem finansowym? A co, nie stać nas?
Ula
29 października 2016 at 11:04
Straszne te komentarze ,piszą je chyba sami frustraci.We Wrocławiu też były podobne ,mieszkańcy wypisywali bzdury a teraz są dumni . Nawet najwięksi malkontenci zamknęli buzie i cieszą się z gigantycznych dochodów jakie czerpie wrocławskie zoo z tej inwestycji.Dla Wrocławia to lepiej jak będzie jedna taka atrakcja w Polsce po co inni mają zarabiać .
Sławciu
29 października 2016 at 12:05
Ula- a ty masz pejsy? A może jesteś jedną z tych biznesmesików co chcą miasto bara bara?
Anonim
28 października 2016 at 18:47
Utrzymanie 40 „baniek”rocznie to cena biletu przy 2,5 tyś odwiedzających dziennie to minimum 45 zł.Rocznie teoretycznie ma się przewijać 2,5 mln turystów.Panie i Panowie Radni Bezradni-to śmierdzi na kilometr przewałką,a wy za”koraliki „chcecie się sprzedać.Oj nie ładnie!
Może nam jeszcze molo wybudują ,gdyż Inwest nie ma zamiaru tego w najbliższym czasie zrobić>wybudować to co powinno stać od lat 90-tych,a stoją apartamentowce, kawałek nowej promenady.Zbudowali potężny hotel ,a o molu cicho szaaaa.Jak się ma poparcie włodarzy miasta to będzie tak jak zawsze,figa do samego nieba.
Jeszcze jedno-miasto Wrocław ma ponad 630 tyś. mieszkańców i obok siebie potężną aglomerację górniczo-przemysłową.
Resztę dośpiewajcie sobie sami.
mieszkaniec
28 października 2016 at 15:21
A ja jestem ZA! I podpisuję się obydwoma rękoma pod tą inwestycją. Mam nadzieję, że małomiasteczkowość, zawiść i zazdrość mieszkańców, poprzez radnych, nie zablokuje tej super atrakcji. Ci, co tutaj wypisują komentarze, tylko na podstawie tego dziwnego artykułu, powinni posłuchać ze zrozumieniem, wyjaśnień prezesa i tego drugiego, co był na sesji, a później wypisywać głupoty. A po drugie, panie redaktorze, ktoś panu na odcisk nadepnął z władzy, że nagle zaczął pan na nich psioczyć ?;) Do tej pory same laurki pan wystawiał kolegom rządzącym;) Jakiegoś dofinansowania nie dali?:)
Lesio
28 października 2016 at 17:01
Ja też jestem ZA. Ale niech kupią działkę i budują za swoje i na własne ryzyko.
JestemzMiasta
28 października 2016 at 19:05
…a na czym ta „atrakcyjność” ma polegać , hę ?… 🙂
były mieszkaniec
28 października 2016 at 11:26
STRASZNE… oby nie zawitali już do miasta…
Miesz
28 października 2016 at 08:56
Panstwo radni maja gest kurcze pieszcze, ogladalem sesje przykro się na to patrzy
Makao
28 października 2016 at 00:12
Śmiech na sali, lepiej sprzedać tą działkę a inwestor niech sobie kupi a nie próbuje naciągnąć miasto na szemrany interes..
Lesław
28 października 2016 at 00:06
Ano we Wrocławiu byłem i żadnego centrum handlowego, hotelu i innych centrów handlowych wokół Afrykanarium nie widziałem. To rozumiem taki specjalny projekt – dla naszego miasteczka?
oRientowany
28 października 2016 at 00:04
Wspaniale. Deal roku- za działeczce za darmo grupa kilku Franiaków postawi sobie centrum handlowe, hotelik itd. z kilkoma akwariami jako dodatek. Deal roku
JestemzMiasta
27 października 2016 at 23:14
O jakże mi wstyd za moje miasto !
Oceanarium z rekinami koło plaży nad Bałtykiem ?
Brakuje tylko sztucznych palm i wielbłąda dwugarbnego
barbara
27 października 2016 at 23:03
Kolejne paciorki dla tubylców, Karuzela Kultury żyje !!! Tym razem zmartwychwstała w nieruchomościach
Miscz Arhitektóry
27 października 2016 at 21:51
Oooo ..a tu będzie jezioro. Wygląda to jak ze sławetnego filmu- jakby pijana sprzątaczka klocki dziecka na stół wysypała.
mm
27 października 2016 at 21:46
na świecie to się raczej delfinaria likwiduje, bo to zwierzęta które bardzo w nich cierpią ale u nas jak widać nikomu to nie przeszkadza . jak zawsze u nas takie rzeczy na samym końcu zero jakiegoś współczucia dla zwierząt
Henryk
27 października 2016 at 21:43
To się dzieje naprawdę? Znowu jakieś paciorki do miasta przywieźli? A czasem parę dni temu nie byli w Szczecinie, wcześniej w Sopocie i… nie spuścili ich w muszli klozetowej? A My – A CO – NIESTAĆ NAS?
Mirek
27 października 2016 at 21:25
Jestem za. Ale nich kupią sobie grunt i sami wezmą odpowiedzialność za całą inwestycję.
mel
27 października 2016 at 21:11
Idiotyczny pomysł tak jak idiotyczna jest nasza . wiecie co