Lokalne
Motocykliści igrają ze śmiercią i grają policji na nosie
Do naszej skrzynki redakcyjnej trafił e-mail. Jeden z mieszkańców ostrzega przed niebezpieczną jazdą dwóch motocyklistów.
„Od tygodnia prawie codziennie po głównych ulicach miasta szaleje dwóch motocyklistów, rozwijają prędkość ponad 100 km/h, przejeżdżają na czerwonym świetle, robią niebezpieczne manewry, jadą puszczając kierownicę, ryczą silnikami, jeżdżą całą szerokością ulicy…. Policja nie reaguje (nie wierzę, że nie widzą i nie słyszą). Monitoring „ślepy”, przechodnie widząc to pukają się w głowę i mówią: albo zabiją kogoś albo siebie.”
Michal
31 października 2016 at 13:46
Jak mierzą te 100km/H? Fotoradar w oczach?
?
31 października 2016 at 11:11
Sezon się konczy to starają się wykorzystać ostatnie dni ładnej pogody.
Maniek
31 października 2016 at 11:04
ZAbraliby sie za ta ekipe z kaufa co ryczoooooo :)))
:)
31 października 2016 at 15:36
Może lepiej żeby się za ciebie zabrali, człowieku, któremu przeszkadza wszystko i wszyscy. Nudne życie, że trzeba wtrącać się w cudze? 🙂
Anonim
31 października 2016 at 06:56
Wczoraj kolo Kauflandu ryczeli
:)
31 października 2016 at 01:09
KONFIDENCI. ZOSTAWCIE MOTOCYKLISTÓW.
Eloson
30 października 2016 at 22:05
Swietnie