WIADOMOŚCI
Świnoujścianka chce jeszcze stanąć na nogi i chodzić na spacery z wnukami. Zbiera na protezę nogi
Gdy szła na rutynowy zabieg udrożnienia tętnic w nodze, nic nie zapowiadało tragedii. Ze szpitala wyszła bez jednej nogi. Mimo to nie załamuje się i chce jeszcze stanąć na nogi.
Irena Świderska jest świnoujścianką. Zawsze pomocna, zaangażowana w pomoc osobom niepełnosprawnym. Mimo swojej niepełnosprawności i ogromu cierpienia jakie przeżyła nie daje za wygraną i nie poddaje się.
– W trakcie operacji doszło do poważnych komplikacji zakończonych krwotokiem. Później okazało się, że nastąpiło niedokrwienie nogi. Lekarze w obawie przed sepsą postanowili amputować mi nogę – opowiada.
Michał
22 marca 2023 na 09:52
Bardzo współczuję pani Irenie. Za protezę oraz za wszystkie koszty związane z leczeniem i pogorszeniem standardu życia powinni zapłacić lekarze. Samo odszkodowanie nie powinno być niższe niż 200 tys zł.
ܨܜܒܓܧܟܠ
20 marca 2023 na 16:05
Powinni być kosztami obciążeni ci, którzy spieprzyli sprawę.