Lokalne

Barwy muzyki nie tylko organowej. Odsłona druga

Opublikowano

w dniu

[dropcap]W[/dropcap] kolejnym koncercie XIX Międzynarodowego Festiwalu Świnoujskie Wieczory Organowe, włączonym w obchody Dni Morza, w kościele pw. Chrystusa Króla przy organach z 1927 roku zasiadł, po raz pierwszy biorący udział w Festiwalu Christian DOMKE z Niemiec.

Rozpoczął koncert utworem Ave Maria op.106, nr 2  (Catedral Windows) S. Karg – Elerta

i już w tej kompozycji ukazał różne barwy świnoujskiego instrumentu. Ciepło i romantycznie zabrzmiało Notturno F. Mendelsshona – Bartholdiego.

Organizator Festiwalu, Towarzystwo Przyjaciół Świnoujścia tradycyjnie przybliża publiczności świnoujskich muzyków i ich artystyczne osiągnięcia. Kolejny raz wystąpił, tym razem w dwóch odsłonach, śpiewający od 1998 roku Miejski Dziewczęcy Chór LOGOS pod dyrekcją Elżbiety NAKLICKIEJ. W pierwszym bloku utworów sakralnych zaśpiewał Ave Maria G. Cacciniego, Zdrowaś królewno wyborna A. Koszewskiego, P.Jańczaka Jubilate, B. Sibrecht Ojcze nasz oraz z akompaniamentem K. Naklickiego Negro spirituals Nim Świt (Amazing Grace). Z przyjemnością słuchano pięknych głosów dziewcząt w perfekcyjnym brzmieniu i wykonaniu.

Nastrój koncertu zmienił się, gdy ponownie zabrzmiały organy. Ch. DOMKE najpierw zagrał Marsz nuptiale F. Mendelsshona. To był popis techniki gry i romantycznej interpretacji, za które otrzymał gromkie brawa. Następnie zagrał Cathedrales op.55  L. Vierna i własną Improwizację. 

Początek tego utworu nowoczesny,  w brzmieniu dramatyczny i nagle usłyszeliśmy głosy przyrody, nawet dudy szkockie w głównym temacie Amazing Grace, kompozycji powstającej na żywo.

Wszystkie najpiękniejsze dźwięki 90-letnich organów usłyszeliśmy w tej improwizacji. To było fantastyczne dzieło, pełne polotu i romantyzmu, nagrodzone gromkimi brawami.

Ponownie przed publicznością ustawił się Dziewczęcy Chór LOGOS i w drugim bloku utworów świeckich przedstawił anonimowego kompozytora Komum ja kwiateczki rwała, T. Stokes’a Vox tronika – piękny utwór kanadyjskiego, współczesnego kompozytora, trudny w wykonaniu, jako że nie tylko słuchaliśmy pięknych głosów, ale i szepty, okrzyki i zsynchronizowany ruch dziewcząt. Utwór na miarę XXI wieku perfekcyjnie wykonany. Chór wyśpiewał jeszcze pieśni ludowe; macedońską Rum dum dum, bułgarską Sto mi e milo i kaszubską Welewetka.  Owacja na stojaco

Po owacji na stojąco na bis Chór LOGOS zaśpiewał Tango to Evora i Panis Angelikus.

Piękny, urozmaicony koncert pełen różnych barw i dźwięków  muzyki – nie tylko organowych.

Tekst M.P./foto J.P.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version