Lokalne
Akt największego człowieczeństwa
Miał 2 lata gdy został znaleziony na ulicy w Grodnie, zaopiekowała się nim polska rodzina. Ukrywali go i traktowali jak syna, ryzykując życie szóstki własnych dzieci. Dzięki temu przeżył wojnę. Dziesiątki lat później spotkał biologiczną matkę. To jedna z historii niezwykłego człowieczeństwa, jakim wykazali się Sprawiedliwi wśród Narodów Świata. Bohaterów tamtych mrocznych czasów upamiętnia Instytut Yad Vashem, a w uroczystości wręczenia medali wzięli udział m.in Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari a także marszałek Olgierd Geblewicz.
– Nie ma większego aktu odwagi niż narażanie swojego życia i życia swojej rodziny, żeby ratować czyjeś życie. To także akt największego człowieczeństwa i przyzwoitości. – tymi słowami marszałek Olgierd Geblewicz odniósł się bezpośrednio do losu ocalonych i ocalających.
– O których trzeba pamiętać, bez względu na to, że od wojny minęło już tyle lat. – podkreślała Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari.
Uroczystość była również okazją do wręczenia honorowego obywatelstwa Państwa Izrael dla Franciszki Abramowicz, nagrodzonej tytułem „Sprawiedliwego” jeszcze w 1987 r. Z kolei Województwo Zachodniopomorskie uhonorowało srebrną odznaką Gryfa Zachodniopomorskiego p. Różę Król, przewodniczącą Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Żydów w Szczecinie, która od lat działa na rzecz mniejszości żydowskiej na Pomorzu Zachodnim.
Instytut Yad Vashem w Jerozolimie od 1963 r. przyznaje tytuł „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata” Bohaterom, którzy w czasie Holokaustu z narażeniem życia i bezinteresownie nieśli pomoc prześladowanym Żydom. Medal jest najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym. Do 1 stycznia 2017 r. otrzymało go 26 513 osób, w tym 6706 Polaków.
Źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego