[dropcap]K[/dropcap]ilka zastępów straży pożarnej przez 5 godzin brało udział w akcji na terenie OT Portu. W trakcie trymowania ładunku miało dojść doszło do poparzenia osób, które brały udział przy pracach. Zadecydowano o wezwaniu pomocy. Na miejsce skierowano strażaków ze specjalnej grupy ratownictwa chemiczno- ekologicznego ze Szczecina.
– Poprosiliśmy o pomoc dodatkowe jednostki w celu oceny, czy substancja znajdująca się na statku jest niebezpieczna – mówi kpt. Marcin Kubas z PSP w Świnoujściu. – Zgłoszenie odebraliśmy o godz. 14.52, dotyczyło swędzenia i szczypania rąk osób biorących udział przy pracach przeładunkowych. Po przyjechaniu na miejsce, nie było osób, które miały się uskarżać. Działania zakończyliśmy około godz. 20. Strażacy nie potwierdzili także, aby na statku znajdowała się niebezpieczna substancja – dodaje rzecznik prasowy PSP w Świnoujściu.
Related Topics:
1 Comment
Ostswine
8 listopada 2017 at 09:13
To było jak mgła Macierewicza, tak jak nagle się pojawiła tak samo zniknęła.
Ostswine
8 listopada 2017 at 09:13
To było jak mgła Macierewicza, tak jak nagle się pojawiła tak samo zniknęła.