Lokalne
[ZDJĘCIA i FILM] Z dna fortowej fosy wyciągnięto sensacyjne znalezisko!
[dropcap]W[/dropcap] Forcie Gerharda w Świnoujściu odkryto kolejną tajemnicę. Ma 2 metry i może ważyć z dwie tony, a na dnie fosy okalającej Fort Gerharda mogła leżeć aż od XIX wieku. W piątek, przy użyciu ciężkiego sprzętu wyciągnięto lufę armatnią. Na znalezisko nigdy by nie natrafiono, gdyby nie bóbr, który powalił jedno z drzew.
– Wydobycie było trudne, bo widoczność pod wodą niemal do zera ograniczał muł. Wszystko robiliśmy na dotyk. Moje zadanie polegało na przymocowaniu haków od zawiesia dźwigu w taki sposób, aby lufa nie zsunęła się i nie spadła ponownie do wody mówi Lech Trawicki, archeolog – płetwonurek. – Teraz, gdy przedmiot jest już wyciągnięty będziemy dokładnie sprawdzać z jakiego roku może być armata – mówi Lech Trawicki, archeolog – płetwonurek.
Lufa pochodzi z armaty ładowanej od przodu tzw. odprzodkowa. Tego rodzaju broń była stosowana do 1850 roku, a to może świadczyć, że ma minimum około 170 lat. Ostateczny jej wiek ustali dopiero ekspertyza.
O znalezisku zostanie powiadomiony Wojewódzki Konserwator Zabytków. On zadecyduje o dalszym losie lufy. Znalazcy nie ukrywają, że chcieliby, aby została w Świnoujściu.
Fort Gerharda wzniesiono w latach 1848-1859 i w chwili budowy stanowił jedno z dwóch kluczowych dzieł Twierdzy Świnoujście. Położony na wschodnim brzegu cieśniny Świny fort miał bronić wejścia do portu. Wzniesiono go w sposób charakterystyczny dla fortyfikacji pruskich tego okresy. Zbudowano go na planie pięcioboku a załamane czoło (skierowane ku wschodowi) oraz barki tworzyły wały ziemne ze stanowiskami artylerii. W szyi zbudowano potężną dwukondygnacyjną reditę artyleryjską oraz ceglane mury.
Karla
1 grudnia 2017 at 15:41
Swietna sprawa..