Lokalne
Noc Lodożerców w Świnoujściu. Przyszedł nawet Spider-Man
Świnoujścianie pokochali lody! Tłumy stały w kolejce, aby spróbować lodów o smaku kasztana, kokosa, a nawet whisky. W piątkowy wieczór lodziarnia Kaai była czynna do północy.
– Proszę pana, tam sprzedają wielkie gały, a do tego trzecia jest gratis – krzyczy liżąc loda starsza kobieta do taksówkarza zainteresowanego długą kolejką do lokalnej lodziarni.
Noc Lodożderców przyciągnęła setki mieszkańców Świnoujścia. W kolejce trzeba było odstać kilkanaście minut. Nikt się jednak nie zrażał, bo smak rekompensował wszystko.
W długiej kolejce stali głównie dorośli, chociaż nie zabrakło dzieci. Najmłodsi wybierali smak ciasteczkowy, a dorośli chcieli spróbować lodów o smaku whisky, było także multum miłośników słonego karmelu.
W lodziarni można kupić lody z lokalnej – świnoujskiej wytwórni lodów Kaai, prowadzonej przez Zbigniewa Siwę i jego syna Rafała. 25 lat temu postawili na naturalne lody własnego wyrobu bez sztucznych dodatków. To był strzał w dziesiątkę. Dziś ich lody są rozchwytywane za smaki kojarzące się dzieciństwem, słodkim życiem i beztroskimi wakacjami. Wytwórnia lodów powstała w 1993 roku. Zbigniew Siwa zaczął od kupna maszyny do kręcenia lodów, później zaczął eksperymentować ze smakami. Zawsze starał się zaskoczyć smakiem swoich gości w barze Keja prowadzonym w Świnoujściu przy wejściu na plażę.