WIADOMOŚCI
Warszów zatrzymał się na 1,5 godziny. Interweniowali policjanci
Nie ma tygodnia w którym mieszkańcy nie protestowaliby sprzeciwiając się zamknięciu ulicy prowadzącej do zabytków i plaży. Kolejny taki protest odbył się w środę. Policjanci musieli studzić emocje niektórych agresywnych kierowców.
Manifestanci zablokowali w środę ulicę Wolińską oraz Barlickiego. Przechodzili przez przejścia dla pieszych uniemożliwiając ruch samochodowy.
– Jesteśmy zdesperowani. Blokuje się nas od 60 dni i nikt z tym nic nie robi. Problem sam się nie rozwiąże. Wojewoda musi coś zrobić. Nie widzimy innego sposobu na zwrócenie uwagi na nasz problem. Będziemy wychodzić na ulicę do skutku. Tu żyjemy w naszym Świnoujściu i chcemy takich samych praw jak mieszkańcy każdego innego miasta w Polsce. Chcemy dostępu do tego do czego mieli dostęp nasi ojcowie i dziadkowie. Nie zgadzamy się na traktowanie nas przedmiotowo, jak śmieci – mówi jedna z protestujących.
Protest trwał około 1,5 godziny. W tym czasie ulice dzielnicy Warszów były zablokowane.
Sierp i Młot ☭
9 czerwca 2023 na 14:04
Tą oślą pisowską łąkę wojewodę blokujcie i tor wodny do Szczecina.
Adolfik
8 czerwca 2023 na 17:49
Brawo mieszkańcy!
Anonim
8 czerwca 2023 na 14:55
Brawo!!!! i tak aż do skutku. POPIERAM!!!
Ewela
7 czerwca 2023 na 23:11
Brawooo mieszkańcy,nie dać się,walczcie o swoje!