WIADOMOŚCI
Niewiele brakowało, aby Woliński Park Narodowy zajął się ogniem
Służby Wolińskiego Parku Narodowego zostały zaalarmowane przez turystę o zapachu dymu i spalenizny. Służbom terenowym udało się ustalić miejsce zdarzenia i we wskazanym miejscu znaleźli pozostałości po ognisku.
Ognisko znajdowało się poza terenem udostępnionym dla turystów, w lesie, w pobliżu klifu, a bawiącym się wokół niego, wydawało się, że odchodząc po zachodzie słońca ugasili ogień. Niestety żar pozostał i zajęła się od niego otaczająca go sucha ściółka sosnowa.
Dzięki zgłoszeniu turysty i szybkiej reakcji służb parku udało się szybko ugasić tlącą się ściółkę leśna. W akcji wykorzystano niedawno zakupiony pojazd gaśniczy.