W środę około godziny 10:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu odebrał zgłoszenie, które mogło zakończyć się tragedią. Kierowcy alarmowali o samochodzie poruszającym się pod prąd na drodze ekspresowej S3.
Na miejsce natychmiast skierowano patrole. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość kierowcy oraz okoliczności zdarzenia. Jak wynika z policyjnych ustaleń, za kierownicą siedział 73-letni mężczyzna. Tłumaczył on swoje zachowanie błędem nawigacji, który miał wprowadzić go na niewłaściwy pas ruchu.
Sprawa ma jednak poważne konsekwencje. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, sporządzili wniosek o ukaranie do sądu oraz wystąpili o przeprowadzenie badań lekarskich sprawdzających zdolność do prowadzenia pojazdów.
Jazda pod prąd na drodze ekspresowej to jedno z najbardziej niebezpiecznych wykroczeń drogowych. Przy dużych prędkościach nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do czołowego zderzenia i poważnych skutków dla wielu uczestników ruchu.