WIADOMOŚCI

To nie jest niedokończony remont. To kompromis

Opublikowano

na

Podczas naprawy ulicy 11 Listopada kierowcy zwrócili uwagę, że przed skrzyżowaniami pozostały fragmenty starej jezdni. Wyjaśniamy: te „placki” nie są efektem niedokończonych prac ani błędu wykonawcy.

– Rozumiemy, że kierowcy mogą odbierać to jako niedoróbkę, ale pod asfaltem znajdują się elementy ITS – inteligentnego systemu zarządzania ruchem. Sterują sygnalizacją świetlną, reagując na rzeczywisty ruch – wyjaśniają pracownicy Urzędu Miasta Świnoujście.

Choć często mówi się o „inteligentnych światłach”, cały system zaczyna się pod nawierzchnią drogi. Kluczową rolę odgrywają tam tzw. pętle indukcyjne – specjalne przewody zatopione w jezdni, które wykrywają obecność samochodów.

Ich montaż to precyzyjna operacja. Muszą być ułożone na odpowiedniej głębokości, zabezpieczone warstwą ochronną i wykonane z materiałów odpornych na wysokie temperatury. Każdy etap, od nacięcia asfaltu po ułożenie przewodów, ma wpływ na ich trwałość i skuteczność.

Podczas niedawnego frezowania nawierzchni na ul. 11 Listopada okazało się, że w niektórych miejscach warstwa ochronna nad pętlami jest zbyt cienka. Usunięcie całej warstwy asfaltu mogłoby uszkodzić działający system, dlatego zdecydowano się pozostawić fragmenty starej nawierzchni.

– Takie rozwiązanie nie jest idealne – może wpływać na komfort jazdy i estetykę drogi. Nierówności staramy się ograniczać na bieżąco, a docelowe rozwiązanie zostanie wprowadzone po zakończeniu okresu gwarancyjnego – dodają pracownicy magistratu. – W tym przypadku priorytetem jest bezpieczeństwo i ciągłość działania systemu, który każdego dnia pomaga usprawniać ruch na ulicach.

REMONT GŁÓWNY W DWA TYGODNIE
Modernizacja ul. 11 Listopada rozpoczęła się 16 marca, a główne prace zostały zakończone przed Wielkanocą, czyli w niewiele ponad dwa tygodnie. Po zdarciu starej nawierzchni i oczyszczeniu podłoża drogowcy pokryli powierzchnię emulsją asfaltową, na której ułożyli siatkę wzmacniającą jezdnię i zwiększającą jej trwałość. Następnie wykonali warstwę wyrównawczą z mieszanki mineralno-asfaltowej, a na niej ułożyli warstwę ścieralną o grubości czterech centymetrów. Częścią inwestycji była regulacja studzienek, dostosowująca je do poziomu nowej jezdni. Wszelkie ewentualne niedociągnięcia w tym zakresie zostaną usunięte przed odbiorem technicznym.

Metodą, która została wykorzystana podczas remontu, miasto chce naprawiać kolejne ulice, bo sprawdza się ona tam, gdzie konstrukcja drogi jest w dobrym stanie – pozwala szybko wzmocnić nawierzchnię bez kosztownej rozbiórki.  Naprawa około 10 400 metrów kwadratowych nawierzchni na ul. 11 Listopada i części ul. Grunwaldzkiej kosztowała niewiele ponad 2,5 miliona złotych.

Źródło:Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version