Lokalne
10 tys. złotych za rozpoznanie podpalacza! Chciał puścić z dymem sklep z papierosami
Prawdziwy wróg nikotyny, czy nasłany przez konkurencję bandzior? W niedzielę nad ranem nieznany mężczyzna podpalił sklep z papierosami i kantor przy ul. Legionów. Nie spodziewał się, że lokal jest naszpikowany nowoczesną elektroniką. Gdy system alarmowy zaczął wyć, podpalacz tak szybko wziął nogi za pas, że oprócz odcisków palców, zostawił także swoją twarz nagraną na monitoringu. Jeśli poznajecie podpalacza ze zdjęcia – skontaktujcie się z naszą redakcją lub policją. Właściciel za wskazanie personaliów podpalacza ufundował 10 tys. zł nagrody.
Złodziej tak szybko uciekał, że zostawił na miejscu wiertarkę na której z pewnością są odciski palców. Nie zauważył także, że tuż nad jego głową jest zamontowana kamera monitoringu.
Policjanci prowadzą śledztwo w sprawie podpalenia. Kwestia zatrzymania podpalacza to jedynie kwestia czasu. Ustalenie jego ewentualnych mocodawców – także.
gosc
21 grudnia 2015 at 01:55
Kojarze troche zarys osoby. Lecz potrzebuje jeszcze jakies zdjecie. Prosze pisac na mail.
◯∵△◠∋ ∴
21 grudnia 2015 at 10:34
hee hee, Napaliłeś się na 10 koła?
◯∵△◠∋ ∴ ☠
20 grudnia 2015 at 17:51
Trochę do d^py ta kamera.
Jak widać, nie warto było przyoszczędzić.