Lokalne
Sobotnie bieganie. Pierwsi Robert i Aleksandra
Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że zima tuż, tuż… Zaszronione drzewa i krzewy dodawały w sobotę (17.12.2106) uroku parkrunowej trasie. Jeszcze nie śpiewamy „…Chu chu cha nasza zima zła…” ale już pierwsze przymrozki za nami. Niezawodni, jak zawsze, wolontariusze przygotowali trasę i przeprowadzili cały # 23 bieg. Pogoda nie odstraszyła najdzielniejszych i najwytrwalszych amatorów sobotniego porannego biegania. Po rozgrzewce, poprowadzonej przez Olę Keplin, na starcie stanęło 36 osób i dwa psy. Była też okazja do wspólnego odśpiewania “Sto lat”, ponieważ nasz wolontariusz Arkadiusz w tym tygodniu obchodził okrągłą rocznicę urodzin. Sygnał do biegu dała Ela, a zawtórował jej nasz parkrunowy czworonożny lider Loyd i cała stawka, poprzedzona rowerem bezpieczeństwa, na którym jechał Adam, raźno ruszyła w trasę.
Powoli zapełnia się koszyk z prezentami dla Wielofunkcyjnej Placówki Opiekuńczo Wychowawczej, czyli Domu Dziecka dla małych Świnoujścian, dziękujemy dotychczasowym darczyńcom i przypominamy, że zbieramy upominki jeszcze w przyszłą sobotę!
Zmarzniętym biegaczom i kibicom serwisowano ciepłą herbatkę, ciasteczka ufundowane przez hotel „Trzy Wyspy” i batoniki ufundowane przez Stowarzyszenie Trzeźwościowe „Hol”.
Zespół parkrun dziękuje wszystkim uczestnikom, wolontariuszom, kibicom i sponsorom, a już w sobotę kolejny #24 parkrun!!!
Zespół parkrun Świnoujście
㞢 㐃 㐅 ㄠ ㄓ 〄
19 grudnia 2016 at 10:26
A gdzie jest moja Madzia J.?