Lokalne
Znaleźli czas na bieganie pomiędzy pieczeniem wielkanocnych bab i mazurków
Świąteczny nastrój udzielił się parkrunowym uczestnikom w sobotni poranek (15.04.2017). Były wielkanocne baby i ciasteczka w kształcie zajączków oraz pisanek. Zawodników witał Zając Wielkanocny, który na dobre zagościł na naszych wyspach za sprawą Świnoujskiej Organizacji Turystycznej.
Intensywny trening biegowy przeprowadziła Ania Górska, a Adam Krawczuk, poprowadził zwartą grupę biegaczy poprzez malownicze alejki Parku Zdrojowego. A było kogo prowadzić, bo 75 osób ( w tym zające, kaczki i tym podobne) rozpoczęło aktywnie świąteczny weekend.
Pierwszy na mecie, po bardzo emocjonującym finiszu był Łukasz Jadach z czasem 19:38, drugi Mikołaj Antkowiak a trzeci (niestety do tej pory niezarejestrowany) nasz gość z Wrocławia.
Na zakończenie rozlosowane zostały nagrody ufundowane przez Uzdrowisko Świnoujście – koszulki techniczne, pendrive, komplety długopisów, kosmetyki oraz torby, które wręczyła Patrycja w imieniu sponsora. Życzenia świąteczne złożył zastępca prezydenta miasta Paweł Sujka.
Zespół parkrun dziękuje za wsparcie dla wolontariuszy oraz dla Hotelu „Trzy Wyspy”, Stowarzyszeniu Trzeźwościowemu „HOL” im. Jurka Dobrowolskiego w Świnoujściu oraz „Uzdrowisku Świnoujście”.
Za tydzień w sobotę kolejny bieg, jak zwracają uwagę organizatorzy – warto przybyć wcześniej o 8.45 i wziąć udział w rozgrzewce poprowadzonej przez profesjonalnego trenera.