Lokalne

Lawety z reklamami zajmują miejsca parkingowe

Published

on

Przy muzeum, w pobliżu PEC, a także przed galerią handlową Corso stoją lawety z umieszczonymi na nich reklamami. Straż miejska walczy z ich właścicielami, ale lawety jak stały, tak stoją, a do tego przybywają kolejne.

Reklamy irytują  przede wszystkim kierowców szukających miejsca parkingowego.  Zmotoryzowani kręcą z niedowierzaniem głową, bo problem trwa od kilku miesięcy.  Tablice zamiast reklamować, stały się w takiej sytuacji antyreklamą, a firmy na nich umieszczone w takiej sytuacji kojarzą się z cwaniactwem.

Kilka tygodni temu urzędnicy nakazali właścicielowi lawety usunięcie reklamy z parkingu koło muzeum.

– W tej sprawie prowadzone jest postępowanie administracyjne wobec właściciela za samowolne zajęcie pasa drogowego pod reklamę. Do końca tygodnia, jeżeli właściciel reklamy jej nie usunie, platforma zostanie odholowana na parking strzeżony – napisał wówczas Robert Karelus z magistratu.

Właściciel reklamę usunął sprzed muzeum, ale postawił ją przed galerią handlową. W jej miejsce stanęła reklama serwisu komputerowego.

Właściciele lawet nie ponoszą żadnych kosztów swojej działalności. Nie  tylko nie płacą za postój, ale także nie uiszczają opłat za wykorzystanie przestrzeni publicznej w celach reklamowych.

Co mówi o tym prawo?

1/ Zajęcie pasa drogowego na (…) wymaga zezwolenia zarządcy drogi, wydanego w drodze decyzji administracyjnej. Zezwolenie(…) dotyczy umieszczania w pasie drogowym obiektów budowlanych niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego oraz reklam. W skład pasa drogowego  wchodzi także parking i zatoczka postojowa.(przyp. red.) [Dz.U.2016.0.1440 t.j. – Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych. Art. 40]

2/ Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny. [Kodeks Wykroczeń-Art. 63a. § 1.]

8 Comments

  1. Stefan

    28 maja 2017 at 20:17

    Porządne i znane, nawet w tym mieście, firmy nie muszą się reklamować, a firmy reklamujące się na zdezelowanych stojakach ciąganych przez równie zdezelowane „furki” to żenada i obciach, bo jak mawia się najważniejsze jest pierwsze wrażenie.

  2. GGGG

    28 maja 2017 at 15:50

    Nic prostszego jak zbojkotować takich ludzi i nie korzystać z ich usług są inni w mieście

  3. ∜∞ⁿ

    28 maja 2017 at 13:58

    Kto pierwszy ten lepszy. Prawo dżungli.
    Ustawą z 1985 roku można sobie podetrzeć tyłek.

    • maro

      28 maja 2017 at 15:48

      Te przepisy obowiązują w dalej i wiele miast za ich pomocą radzi sobie z tym procederem !!!

      • ∜∞ⁿ

        29 maja 2017 at 08:25

        Ach ta komuna taka zła, ale żeby kogoś ukarać, to komuna nagle cacy…
        Czy to nie hipokryzja?

  4. Kola

    28 maja 2017 at 13:37

    Ta pseudo reklama stała już wszędzie więc cwaniaczek robi to notorycznie chyba grodzki się należy a może komuś z urzędu pieska strzyże? to by wiele wyjaśniało czemu jest bezkarny.

  5. baron

    28 maja 2017 at 13:34

    No niech mi tylko baba polezie tam z psem ,a będę szukał parkingu a taki będzie zajmował mi miejsce! Wycierają tyłki szkłem mało za strzyżenie nie kasują a na normalną reklamę nie stać.

  6. Roman

    28 maja 2017 at 13:29

    Cwaniactwo to mało powiedziane nazwał bym to dosadniej,takich typków powinno się olać i nie korzystać z ich usług.Dziwnym się wydaje że skoro są przepisy które tego zabraniają SM nie kara ich za to nie ma lepszej kary jak finansowa no chyba że są nietykalni ale to tylko znaczyło by że SM jest nieobiektywna.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version