Lokalne
O historii trzeba rozmawiać… czyli o integracji inaczej!
Wrzesień jest jednym z tych miesięcy, który pod wieloma względami jest wyjątkowy. Przejście lata w jesień, koniec wakacji, kluczowe dla historii Polski wydarzenia i pewnie jeszcze wiele innych większych i mniejszych epizodów z życia każdego z nas, które czynią tę część roku inną od pozostałych.
Wrzesień to także czas, kiedy rozpoczynają się lub odnawiają rozmowy na ważne i często kontrowersyjne tematy. Niewątpliwie temat integracji polsko – niemieckiej, bo o tym właśnie będzie mowa, należy do tego gatunku dyskursu, który do dziś wzbudza u wielu mieszane uczucia i wywołuje niemałe poruszenie.
Młodzi uczestnicy wymiany mieli możliwość wziąć udział w warsztatach językowych i historycznych, dzięki którym aktywnie i niekonwencjonalnie przyswajali trudne zagadnienia. Nowoczesne metody interaktywne, wycieczki edukacyjne i szereg działalności integracyjnych sprawiły, że dla wielu uczestników wymiany wspólnie spędzony czas pozostawił w pamięci trwały ślad.
Uczniowie uczestniczyli w interaktywnej lekcji historii pt. „Młodzież w czasie narodowego socjalizmu i dzieci – żołnierze”. Była to konstruktywna nauka, połączona z zarysowaniem sytuacji współczesnej. Wydawać by się mogło, że omawiana tematyka to tylko zamknięta karta historii, na którą nie można spuścić zasłony milczenia. Niestety, liczne przykłady ze współczesnego świata donoszą, że w XXI wieku jest wiele miejsc na Ziemi, gdzie dzieci – żołnierze aktywnie działają na rzecz swojego państwa, są członkami rządowych lub wspieranych przez rząd sił zbrojnych. Warsztaty w Kaminnke miały właśnie na celu uzmysłowienie wszystkim, że pamiętając o takich sytuacjach możemy choć w niewielkim stopniu wyrazić swój sprzeciw zaistniałej sytuacji. Uwieńczeniem akcji było złożenie podpisu pod projektem Red Hand – akcji dla dzieci – żołnierzy, który został wysłany do Bundestagu.
Dopełnieniem informacji o tematyce historycznej było zorganizowanie gry terenowej na terenie Cmentarza Wojennego Golm, podczas której młodzi ludzie z Polski i Niemiec w nietuzinkowy sposób pogłębili swoją wiedzę na omawiane wcześniej tematy.
Twórcy międzynarodowej wymiany nie zapomnieli również, że integracja to również rozrywka lekka, łatwa i przyjemna. Wśród wielu zajęć uczniowie z polskiej i niemieckiej szkoły mieli zatem możliwość uczestniczenia w spływie kajakowym po rzece Peene, rozegrać partyjkę glowgolfa w Peenemunde czy w Anklam odwiedzić muzeum Otto Lilienthala i po pokonaniu 275 schodów podziwiać panoramę okolicy z wieży widokowej. Uczestnicy wymiany wzięli również udział w grze terenowej po Świnoujściu. W międzynarodowych zespołach poznawali najciekawsze zakątki naszego miasta, rozwiązując przy tym wyznaczone wcześniej zadania. Dopełnieniem atrakcji były chwile spędzone na najpiękniejszej plaży w Polsce. Aura tego dnia była wyjątkowo sprzyjająca, więc w promieniach słońca młodzi ludzie kontynuowali działania integracyjne.
Wrześniowa aura, pełna porywistych podmuchów wiatru i nieoczekiwanych ulew nie pokrzyżowała jednak planów organizatorom polsko – niemieckiej wymiany uczniów ze Świnoujścia i Hamburga. Młodzież zrozumiał, że o historii nie tylko trzeba rozmawiać, ale uwierzyła również, że jest to doskonały punkt wspólny, integrujący młode pokolenia. Temat relacji polsko – niemiecki wciąż budzi wiele sprzecznych uczuć. Ważne jest, żeby o tym rozmawiać, przybliżać fakty, nakreślać ramy, oswajać. Młodzi ludzie zmierzyli się z trudną tematyką, ale uczynili to w sposób niekonwencjonalny, atrakcyjny i przystępny. Dzięki takim projektom jest szansa, że kiedyś wrzesień stanie się miesiącem, który będzie się także kojarzył z integracją, działaniem na rzecz propagowania pokoju i dobrą zabawą. Dla wielu uczestników projektu tak właśnie będzie. Spędzone w Kaminnke dni były wspaniałą i niezapomnianą lekcją historii z integracją w tle.
Tekst Kamilla Jelonek
Fot. Magdalena Mikiewicz