WIADOMOŚCI
Mieszkańcy Świnoujścia: „Premierze! Otwórz CAŁĄ ul. Ku Morzu!”
Wprowadzone w czwartek zmiany w strefie wokół gazoportu nie mogły usatysfakcjonować mieszkańców Świnoujścia. W zasadzie chodzi tylko o fragment drogi za wiaduktem, dzięki któremu można zjechać do lasu w stronę szlaku R10. I to wszystko… Mieszkańcy odpowiedzieli protestem, który zakończył się pod „Wiatrakiem”. Zaapelowali do premiera Jarosława Kaczyńskiego o spełnienie obietnicy.
– Gdy przeczytaliśmy zmiany w rozporządzeniu pomyśleliśmy, że to jakiś ponury żart. Nadal nie ma dostępu do zabytków, dojazdu i dojścia do plaży na Warszowie. Nie ma też dostępu lądowego do Fortu Gerharda, latarni morskiej, falochronu centralnego, szlaku fortecznego, a nawet do bezpośredniego zjazdu z ul. Ku Morzu na szlak R10. Po deklaracji wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego oczekiwaliśmy zdecydowanie więcej. A konkretnie otwarcia ul. Ku Morzu – mówią protestujący.
Podczas marszu wyrażali swój sprzeciw wobec strefy wprowadzonej przez wojewodę. Krzyczeli „Oddajcie plażę, zabierzcie Boguckiego!”. Uważają za absurd to, że po deklaracji premiera decydenci nie potrafią lub nie chcą zająć się sprawą jak należy.
Mieszkańcy szykują się do następnych manifestacji. Wiadomo, że prowadzone są w zaciszach gabinetów negocjacje w sprawie kolejnych postulatów. Czy będą one równie rozczarowujące jak w sprawie tych pierwszych, ledwie kosmetycznych zmian w strefie?
– Nie poddamy się. Wkrótce podejmiemy kolejne działania. Nie odpuścimy, dopóki sprawy naszej dzielnicy nie zostaną załatwione – dodaje Monika Szoda.
Michał Koniecko