WIADOMOŚCI

Samochód wpadł do kanału portowego. Kierowca dopłynął do brzegu

Opublikowano

na

Foto: Sławomir Ryfczyński/iswinoujscie.pl

Groźnie wyglądające zdarzenie w Świnoujściu zakończyło się bez ofiar. W piątkowy wieczór, około godziny 21, samochód osobowy wpadł do kanału portowego na wysokości bazy Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Według relacji świadków, dramatyczną sytuację jako pierwsi zauważyli pasażerowie statku Róża Weneda. To właśnie z jego pokładu dostrzeżono pojazd w wodzie. Kapitan jednostki natychmiast nadał komunikat na radiowym kanale ratunkowym, alarmując służby i inne jednostki znajdujące się w pobliżu.

Początkowo nie było wiadomo, czy w środku znajdują się ludzie. Samochód jeszcze przez kilka minut utrzymywał się na powierzchni, po czym zniknął pod wodą. 

Na miejsce natychmiast skierowano wszystkie służby ratunkowe. Jak ustalono, kierowca był jedyną osobą wewnątrz auta. Dopłynął do brzegu o własnych siłach. Nie odniósł poważnych obrażeń, jednak został przebadany i przesłuchany przez policję, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

Wrak pojazdu został zlokalizowany przy użyciu sonaru przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Z kolei Urząd Morski w Szczecinie oznaczy miejsce zatonięcia specjalną boją jako przeszkodę nawigacyjną, aby zapewnić bezpieczeństwo ruchu jednostek pływających.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy samochód zostanie wydobyty z kanału. Przyczyny zdarzenia pozostają przedmiotem prowadzonego postępowania.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version