WIADOMOŚCI
Nie każdy młody ptak potrzebuje pomocy – co zrobić, gdy spotkasz podlota?
Wraz z nadejściem lata mieszkańcy Świnoujścia coraz częściej zauważają na trawnikach, chodnikach, w parkach i na osiedlach młode ptaki, które sprawiają wrażenie zagubionych lub porzuconych. Widok pisklęcia siedzącego w trawie często wywołuje odruch natychmiastowej pomocy. Specjaliści apelują jednak: zanim zabierzemy ptaka do domu lub zawieziemy go do schroniska, warto upewnić się, czy rzeczywiście potrzebuje naszej interwencji.
W wielu przypadkach spotkany przez nas młody ptak to tzw. podlot – ptak, który opuścił już gniazdo, ale jeszcze nie potrafi dobrze latać. To całkowicie naturalny etap jego rozwoju. Podloty przemieszczają się po ziemi, ukrywają w trawie lub pod krzewami i uczą się samodzielnego życia pod czujnym okiem rodziców.
Choć młody ptak może wyglądać na bezradnego, najczęściej nie jest porzucony. Dorosłe osobniki obserwują go z pobliskich drzew lub dachów, regularnie karmią i chronią przed zagrożeniami. Zbliżanie się ludzi często powoduje, że rodzice pozostają w ukryciu i czekają, aż oddalimy się z miejsca.
Eksperci podkreślają, że zabranie podlota z naturalnego środowiska może wyrządzić mu więcej szkody niż pożytku. Człowiek nie nauczy go unikania drapieżników ani zdobywania pożywienia. Ptak wychowywany przez ludzi może utracić naturalne instynkty i nigdy nie wrócić do życia na wolności.
Dlatego jeśli spotkamy młodego ptaka siedzącego na ziemi, najlepiej pozostawić go w spokoju. Obecność podlotów na trawnikach czy chodnikach nie jest sytuacją wyjątkową – to normalny etap dorastania, który trwa zazwyczaj od jednego do dwóch tygodni.
Interweniować należy wyłącznie wtedy, gdy ptak jest ranny lub chory. Niepokój powinny wzbudzić widoczne obrażenia, nienaturalnie ułożone skrzydło, brak reakcji na otoczenie lub ślady urazu.
W przypadku rannych małych ptaków, takich jak wróble czy gołębie, należy samodzielnie dostarczyć je do lecznicy weterynaryjnej. W Świnoujściu pomoc takim zwierzętom zapewnia Przychodnia weterynaryjna VET s.c. Jarosław Bobruk, Zdzisław Karalus. Koszty leczenia i rehabilitacji rannych ptaków pokrywa gmina. Prosimy o niedostarczanie podlotów i rannych ptaków do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt.
W przypadku większych ptaków należy skontaktować się z Wydziałem Ochrony Środowiska i Leśnictwa Urzędu Miasta Świnoujście pod numerem telefonu 91 321 79 26.
Szczególna ostrożność jest potrzebna również wtedy, gdy młodego ptaka przyniesie do domu pies lub kot. Jeśli nie ma widocznych obrażeń, najlepiej odnieść go w pobliże miejsca znalezienia i umieścić pod krzewem lub w innym osłoniętym miejscu. Rodzice z pewnością odnajdą swoje młode. Wbrew popularnemu mitowi, ptaki nie porzucają potomstwa tylko dlatego, że miało kontakt z człowiekiem.
Specjaliści przypominają także, aby nie dokarmiać podlotów. Dorosłe ptaki stopniowo ograniczają karmienie młodych, zachęcając je do samodzielnego poszukiwania pożywienia. Dokarmianie przez ludzi może zaburzyć ten proces i utrudnić młodym ptakom zdobycie umiejętności niezbędnych do życia w naturze.
Choć widok samotnego pisklęcia potrafi poruszyć, warto pamiętać, że przyroda rządzi się własnymi prawami. Czasem najlepszą pomocą, jakiej możemy udzielić młodemu ptakowi, jest po prostu pozostawienie go tam, gdzie powinien być – w jego naturalnym środowisku.
Źródło: Biuro Prezydenta Miasta