WIADOMOŚCI

Wiatrak ma już 41 lat. Festiwal, który wyrósł z morza i Świnoujścia

Opublikowano

na

Są wydarzenia, które pojawiają się w kalendarzu na jeden sezon, i są takie, które zapisują się w pamięci miasta. Festiwal Piosenki Morskiej „Wiatrak” należy do tej drugiej kategorii. We wrześniu odbędzie się już jego 41. edycja. Przez dwa dni Muszla Koncertowa przy Promenadzie wypełni się szantami, balladami i opowieściami o morzu.

Tegoroczny „Wiatrak” odbędzie się 11 i 12 września. Ale żeby zrozumieć, czym jest ten festiwal dla Świnoujścia, warto cofnąć się o ponad cztery dekady.

Zanim „Wiatrak” zaczął się kręcić

Początki „Wiatraka” sięgają 1984 roku. Ćwierć wieku później, w 2009 roku, Świnoujście świętowało 25-lecie festiwalu. Wtedy „Wiatrak” był już określany jako sztandarowa impreza Miejskiego Domu Kultury i jeden z najbardziej rozpoznawalnych kulturalnych symboli miasta.

Z historią festiwalu nierozerwalnie związał się Jerzy „Poręba” Porębski – muzyk, autor morskich ballad i wieloletni mieszkaniec. Jako pracownik Morskiego Instytutu Rybackiego przemierzał świat na statkach, a doświadczenia z rejsów przenosił do swoich piosenek. Morze w jego twórczości nie było pocztówkowym tłem, lecz miejscem pracy, tęsknoty, przyjaźni i powrotów.

Jak silnie kojarzono go z „Wiatrakiem”, pokazał jubileusz w 2009 roku. Publiczność wybrała wówczas Porębskiego „Bardem XXV-lecia”, a relacja z finału na kei Władysława IV mówiła o tysiącach słuchaczy. Nazywano go także „ojcem” festiwalu. To jeden z tych obrazów z historii imprezy, który najlepiej oddaje jej dawną skalę: scena naprzeciw Kapitanatu Portu, morze ludzi na nabrzeżu i wspólne śpiewanie piosenek, które wielu znało na pamięć.

Z czasem wydarzenie stało się jednym z najstarszych festiwali piosenki morskiej w Polsce. I nie bez powodu przez lata nosiło w nazwie słowo „Pływający”. Koncerty przenosiły się z lądu na pokłady jednostek. Jeszcze podczas jubileuszowej 30. edycji w 2014 roku żaglowce wypływały z publicznością i zespołami, a część festiwalowego programu odbywała się na wodzie. W 2019 roku muzyka znów rozbrzmiewała na pełnym morzu, a jeden z festiwalowych rejsów prowadził promem do Ystad.

I chyba właśnie dlatego „Wiatrak” tak dobrze wrósł w Świnoujście. Tutaj morska piosenka nigdy nie była wyłącznie sceniczną dekoracją. Port, statki, promy, kutry, marynarze i rybacy są częścią codzienności miasta.

Poręba” pozostał z Wiatrakiem

Dziś festiwal nosi imię Jerzego Porębskiego. To coś więcej niż dopisek do nazwy imprezy. Autor „Gdzie ta keja” należał do najważniejszych postaci polskiej piosenki morskiej. Jego utwory weszły na stałe do repertuaru wykonawców szantowych, a „Wiatrak” był jednym z miejsc, w których jego piosenki śpiewała cała publiczność. W 2022 roku, podczas 37. edycji, festiwal po raz pierwszy odbył się z Jerzym Porębskim jako patronem. Wtedy też na placu Rybaka odsłonięto jego rzeźbę. Dziś „Poręba” spogląda więc na swoje miasto, a „Wiatrak” kręci się dalej.

Powrót na promenadę

Tegoroczna, 41. edycja będzie miała szczególną scenerię. Festiwal przenosi się do Muszli Koncertowej przy Promenadzie. Muszla Koncertowa nie jest dla „Wiatraka” miejscem obcym. To właśnie tam w 2009 roku odbywał się „Wiatraczek”, młodszy brat festiwalu. Tegoroczna lokalizacja w pewnym sensie łączy więc teraźniejszość z dawnymi edycjami. Wrzesień nad morzem ma przy tym własny rytm. Na promenadzie robi się spokojniej, wieczory są chłodniejsze, a miasto powoli żegna wakacyjny gwar. W takiej scenerii morska piosenka brzmi inaczej niż w środku sezonu.

Dwa dni morskiego grania

Pierwszy dzień festiwalu – piątek, 11 września – rozpocznie się o godz. 15.00 „Wiatraczkiem”. Godzinę później zespół Klang wystąpi ze specjalnym programem dla dzieci, a o godz. 17.00 rozpocznie się Koncert Galowy. Wieczorem na scenie pojawią się Cztery Refy, The Nierobbers oraz chór Zawisza Czarny. W sobotę muzyka zabrzmi już od godz. 14.00. Na scenie pojawią się m.in. Keja, Chwaty, Klang, Banana Boat i Gooroo Band, a finał o godz. 21.00 należeć będzie do EKT Gdynia. W programie są także Green Wood i Nagle. Festiwal poprowadzi Paweł Socha.

Nie tylko szanty. Będą też Targi Rybne

Organizatorzy chcą jednak przypomnieć, że morska tożsamość Świnoujścia nie kończy się na muzyce. Dlatego „Wiatrakowi” towarzyszyć będą Targi Rybne. W piątek rozpoczną się o godz. 17.00, a w sobotę o godz. 14.00. W programie znalazły się wystawa fotograficzna o historii rybołówstwa od neolitu do współczesności, lokalne przysmaki – od dań rybnych i kiszonego łososia po domowy chleb i kozie sery – oraz degustacja paprykarzu wolińskiego. To rozszerza „Wiatrak” poza samą scenę: w stronę historii rybołówstwa, lokalnych smaków i kultury ludzi żyjących nad wodą.

Festiwal, który należy do miasta

Czterdzieści jeden edycji to już nie sezonowa impreza, lecz kawał historii miasta. Zmieniały się sceny, formuły i terminy. „Wiatrak” koncertował na nabrzeżu, wypływał w morze, gościł na promach i wracał do Muszli Koncertowej. Przyjeżdżali kolejni artyści, zmieniała się publiczność.

Pozostało jednak to, co najważniejsze: morze i ludzie.

Przed jubileuszową, 30. edycją Jerzy Porębski podkreślał, że festiwal przetrwał dzięki ludziom: samorządowi, Domowi Kultury, gronu zapaleńców, wykonawcom i publiczności. Minęło kolejnych kilkanaście lat i ta myśl wciąż dobrze opisuje „Wiatrak”.

Bo po 41 edycjach „Wiatrak” jest czymś więcej niż pozycją w miejskim kalendarzu. Dla jednych będzie wspomnieniem koncertów na nabrzeżu, rejsów z muzyką i piosenek Porębskiego śpiewanych przez tłum. Dla innych tegoroczny wrześniowy wieczór w Muszli Koncertowej może być pierwszym spotkaniem z festiwalem.

Kiedy 11 września ze sceny popłyną pierwsze dźwięki, starsi mieszkańcy być może przypomną sobie własne „Wiatraki” sprzed lat. Młodsi dopiero zaczną budować swoje wspomnienia. I właśnie tak wydarzenie staje się tradycją miasta – nie dlatego, że ma już ponad cztery dekady, ale dlatego, że wciąż ma komu o morzu opowiadać.

Źródło: https://www.mdk.swinoujscie.pl/41-festiwal-piosenki-morskiej-wiatrak

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version