Lokalne
[ZDJĘCIA i FILM] Rekord na wielkiej aukcji dla WOŚP. Sprzedano pączka za 150 zł!
Kto dał najwięcej?! Książka za 700 złotych, zegar za tyle samo, koszulka po 500 zł, bukiet kwiatów za 450 zł, najdroższy pączek po 150 złotych. W tym roku pobito ubiegłoroczny rekord podczas licytacji rzeczy dziwnych. W ciągu kilku godzin wylicytowano przedmioty na ponad 9 tys. złotych. Rok wcześniej zebrano niewiele ponad 5 tys. zł. Na miejscu był nasz reporter, który przyglądał się charytatywnej aukcji.
Organizatorem licytacji było Towarzystwo Przyjaciół Świnoujścia, które od 23 lat angażuje się w pomoc Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.
230 złotych po raz pierwszy, po raz drugi, po raz trzeci. Sprzedane! – krzyczała prowadząca akcję Maja Piórska.
Licytacja odbyła się w gościnnych progach hotelu Hampton by Hilton. Na charytatywnej aukcji można było zaleźć przeróżne przedmioty: kubki termiczne, bukiet kwiatów, figurki z drewna afrykańskiego, ciasta, a nawet pączki.
Dużym powodzeniem cieszyła się Spiżarnia Babuni z pysznościami – różnymi przetworami mieszkanek naszego miasta, od dżemów po marynowane grzybki.
Przedmioty, które nie zostały wylicytowane w tym roku, zapakujemy i trafią na aukcję za rok. To będzie 25 finał WOŚP – mówi Maja Piórska. – Korzystając z okazji chcę podziękować wszystkim osobom, które przyczyniły się do organizacji aukcji – dodaje.
Aby licytujący mieli jeszcze bardziej szczodre serca i otwarte portfele, atmosferę uprzyjemniał zespół Stan i Przyjaciele.