Lokalne

Komentarz: Nasze plaże to największy atut

Opublikowano

w dniu

[dropcap]P[/dropcap]o ostatnim moim komentarzu – apelu o podjęcie dyskusji na temat przyszłości terenów prawobrzeża Świnoujścia – obszar Warszów, w kontekście sygnalizowanego zamiaru wystąpienia przez ZMPSŚ o zmianę planów zagospodarowania przestrzennego i zajęcie kilkuset metrów warszowskiej plaży i terenów zielonych na zaplecze i drogi dojazdowe do portu – zadawano mi pytania czy jestem przeciwna rozbudowie portu i czy walka o rozwój turystyczny Warszowa ma sens, skoro powszechnie uważa się, że jest to tylko przemysłowa dzielnica Świnoujścia?

Dlatego odpowiadam. Po pierwsze nie jestem przeciwna rozwojowi świnoujskiego portu. Uważam jednak, że w pierwszej kolejności nowe działalności portowe winny być lokalizowane na obecnie działającym obszarze portu. Z dzisiejszego globalnego punktu widzenia funkcjonowania Świnoujścia jako miasta uzdrowiskowo- portowego, dobrym kierunkiem byłoby odejście od przeładunków „brudnych” (węgiel, rudy, chemikalia, itp.) na rzecz właśnie np. przeładunków kontenerowych. Tak więc jeśli pojawiają się jakiekolwiek nowe potencjały rozwojowe dla ZMPSŚ to należy szukać dla nich lokalizacji na terenach już będących w zarządzaniu portu. Dopiero kiedy uzyskamy odpowiedź na pytanie czy działalność kontenerowa może czy nie może zafunkcjonować na obszarze obecnego portu, winniśmy rozważać podjęcie rozmów o zaangażowaniu (np. poprzez zmianę PZP) samorządu lokalnego w projekt budowy nowego portu kontenerowego na terenach obecnej plaży warszowskiej. Plaże Świnoujścia, w tym również Warszowa są jednym z naszych największych atutów i potencjałów rozwojowych i trzeba do ich zagospodarowywania podchodzić bardzo rozsądnie i nie przez ocenę tego co dziś, ale tego co będzie dobre dla miasta i mieszkańców w perspektywie 20, 30 a nawet 50 lat do przodu, gdyż decyzje podejmowane dzisiaj – tak właśnie będą rzutowały.

Po drugie trzeba to głośno powiedzieć, że turystyczny rozwój prawobrzeżnej części Świnoujścia – Warszowa, Przytoru i Karsiboru jest jak najbardziej możliwy (jeszcze w początkach XX wieku Prawobrzeże miało funkcję turystyczną!) i uważam, że powinien być kierunkiem pożądanym dla mieszkańców Świnoujścia, gdyż może dawać porównywalne korzyści miastu i mieszkańcom jak port. Przede wszystkim ze względu na równie piękne, szerokie plaże, brak konieczności przeprawiania się promem, dobry dojazd z regionu i Polski oraz przede wszystkim ludzi, którzy widzieliby możliwości budowania dużych hoteli, rozwijania turystyki czysto wypoczynkowej (np. z całym zapleczem rozrywkowym – gdyż tutaj nie obowiązują strefy i ograniczenia uzdrowiskowe), jeszcze lepszego wykorzystania obiektów historycznych. Miejsce to może stać się (oczywiście również po zmianach w planie zagospodarowania przestrzennego, bo jeśli można zmienić je pod kątem potrzeb Portu to można to zrobić również pod kątem zagospodarowania turystycznego, albo innych funkcji) konkurencyjne dla Międzyzdrojów, ale i miastotwórcze w perspektywie najbliższych lat.

Dlatego uważam, że na temat przeznaczenia tych terenów i wizji funkcji, które mogą być realizowane na Warszowie należy rozmawiać ze społecznością Warszowa, Przytoru i Karsiboru, których najbardziej to będzie dotyczyło, ale również całym środowiskiem turystycznym, środowiskiem gospodarczym itd. Jeśli w ogóle dopuszczamy zmiany planów dla tego obszaru to powinniśmy te rozważania i analizy rozpocząć JUŻ, a nie wtedy kiedy pojawi się podmiot i przyjdzie z gotową dla swoich potrzeb koncepcją, którą lokalnemu samorządowi (Radzie Miasta) trudno będzie weryfikować, gdyż nie będzie konkretów co może być na tym obszarze w zamian.

1 Komentarz

  1. wizr temu

    12 stycznia 2016 na 08:34

    Niestety, czcze gadanie . O tym, co ona pisze wszyscy wiedzą. Takie gadanie nie wiadomo o czym – aby gębę wsadzić i pokazać się….

    • zorientowany temu

      12 stycznia 2016 na 15:47

      Drogi panie! Otóż nie wszyscy właśnie wiedzą, a przynajmniej nie wszyscy widzą sprawę w ten sposób. Radzę wczytać się w ten i ostatni komentarz pani Agatowskiej.

  2. Krzysztof F. temu

    11 stycznia 2016 na 17:10

    Brawo za ten komentarz! Jedyna w tym mieście babka „z jajami”. Poza tym – w pełni się z panią zgadzam Pani Joanno!

  3. ◯∵△◠∋ ∴ temu

    11 stycznia 2016 na 17:08

    Szczecin niech sobie robi przeładunki na Wałach Chrobrego.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version