Lokalne
Tesla zapadła się pod ziemię. Obstawione wszystkie drogi wyjazdowe
Sprawdzane są parkingi, nawet te osiedlowe i podziemne, funkcjonariusze przeczesują nawet okoliczne lasy w poszukiwaniu skradzionej w środę tesli. Strażnicy graniczni są pewni, że auto nie wyjechało poza Świnoujście, dlatego obstawili wszystkie drogi wyjazdowe z miasta. Sprawdzane są wszystkie samochody ciężarowe i dostawcze. Jak dotąd bez rezultatu.
Wiadomo, że tesla warta około pół miliona złotych została skradziona w Norwegii. Złodziej przejechał do Ystad, gdzie wjechał na prom płynący do Polski. 11 listopada staranował bramki na terminalu promowym i uciekł strażnikom granicznym.
To jednak nie powstrzymało złodziei przed zuchwałą kradzieżą. W nocy rozmontowali płot i uciekli skradzionym po raz drugi samochodem. Nasz reporter był na miejscu zdarzenia. Przy płocie przez który przejechał skradziony samochód widać potłuczone szkło.
Komendant Morskiego Oddziału Straży Granicznej powołał specjalną komisję, która ma wyjaśnić wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Weteran
17 listopada 2017 at 20:07
Te głupie psie nie znajda nawet tira gdyby stał na ich własnym parkingu. Moze kolor sie zmienił. Myśle ze to świadczy o sprawności policji w Polsce. Te matoły udają policję.
Daro
16 listopada 2017 at 16:43
Pewnie było coś w środku że tak bardzo chcieli ja mieć