Lokalne
Latarniany armagedon. Ratujmy symbol naszego miasta
„Co roku odwiedza ją ponad 100 000 gości. Jest jednym z symboli naszego miasta i najważniejszym zabytkiem portowym na Pomorzu Zachodnim. (…) i ewidentnie najgorzej zagospodarowaną taką atrakcją chyba w całej Europie. Czy Królowa Jasności (…) dostanie szansę na „drugie” życie?”
Gdy 25 listopada 2016 roku, czyli blisko 4 lata temu, pisałem artykuł dla Kronik Portowych, który zaczynał się w/w cytatem, byłem pewny, że zły czas latarnia ma już za sobą. Że w ciągu kilku lat społecznicy ze wsparciem miasta uporządkują teren, który do niej przylega, a każdej wiosny dookoła Królowej Jasności zazielenią się rabaty i zielone kurtyny, które całkowicie odmienią ten najbardziej zdewastowany fragment Świnoujścia.
Gdy to czytam, sam nie wierzę, że to co piszę, jest prawdą. Jak do tego doszło?
Warto przypomnieć, że w tym samy czasie Zarząd Morskich Portów Szczecin – Świnoujście planuje wyłączenie z rekreacji kolejnych kilometrów plaż na których ma powstać port kontenerowy i masowy, i pisze w swoich komunikatach o harmonijnym współistnieniu gospodarki morskiej i turystyki.
Osobiście trudno mi zaakceptować, że interes czeskiej spółki, zatrudniającej kilka osób jest ważniejszych niż szeroko rozumiany interes społeczny. Interes 100 000 turystów i mieszkańców co roku odwiedzających latarnię.
Nie wierzę, że w XXI wieku można tak dewastować tego typu miejsca i zabytki. Nie wierzę, że to dzieje się naprawdę.
Panie Prezydencie! Państwo Radni! Liczę na Was!
Wojciech Basałygo
Ciąg dalszy nastąpi.
PS. Okazuje się, że zbiornik z gazem pod latarnią morską, to nie jedyny problem. Specjaliści od inwestycji Urzędu Miasta postanowili wyremontować drogę prowadzącą do latarni, wycinając po drodze blisko 120 drzew. W tym buki, które mają nawet 250 cm obwodu, dęby i stare sosny. Panie Prezydencie, w Panu dziś chyba rzeczywiście jedyna nadzieja.
Latarnica
2 marca 2021 na 12:16
Latarnia morska, tak jak i inne obiekty nawigacyjne podlega kompetencyjnie Urzędowi Morskiemu w Szczecinie. Ani Żmurek ani jego zastępczyni Michalska nie mają nic do tego obiektu! Warto się najpierw dowiedzieć jak sprawa się ma w rzeczywistości a później zasiąść do opluwania kogokolwiek!
lisek z dezy
3 marca 2021 na 06:45
Latarnica jak zawsze z wiedzą w XIX wieku. Teren wokół latarni poza mały skrawek wokół budowli nie jest własnością Urzędu Morskiego, a portu. A te gruntu powinny trafić do miasta w wyniku komunalizacji co samorząd w ograniczonym zakresie już rozpoczął. Tyle. Warto się najpierw dowiedzieć latarnico a później zasiąść do opluwania kogokolwiek.
Mieszkaniec
3 marca 2021 na 14:13
Proszę czytać że zrozumieniem albo się produkować!Z treści jasno wynika że problem dotyczy terenów przyległych do latarni a nie budynku latarni.
mieszkanka
2 marca 2021 na 11:42
Co to znaczy „Panie Prezydencie, w Panu dziś chyba rzeczywiście jedyna nadzieja”? Czy urzędnicy nie są zatrudniania przez pana prezydenta? Czy urzędnicy podejmują decyzje sprzeczne z decyzjami prezydenta? Obawiam się że nadziei nie można już pokładać w nikim, urzędnicy, większość rady miasta, robią tylko to co jest zgodne z wizją prezydenta.
????? ➔ •
2 marca 2021 na 10:27
Ta Michalska, to już niech nigdzie się nie udziela, bo będzie katastrofa, jak ze wszystkim czego się tknie…
kris
1 marca 2021 na 22:10
Może najpierw sprawdzicie stan prawny terenu?
portowiec
2 marca 2021 na 07:26
Ale o co chodzi? Stan prawny terenu jest znany- to teren zarządu morskich portów w dzierżawie spółki deza od kilku miesięcy. Od kilku miesięcy! Lokalizacja zbiornika w tym miejscu to totalna porażka. Niech postawią go w innym miejscu i będzie po sprawie. Nie rozumiem w czym problem.
Marcin Klmer/ STOP ZANIECZYSZENIOM
1 marca 2021 na 21:34
Warto poczytać o tym co właściciel deza polska robi w Czechach i jak truje środowisko. To pokazuj jaka to firma- i jaki ma podejście do otoczenia. https://www.facebook.com/DEZA-NEN%C3%8D-BEZVA-2180491821977302/
Wacek Rondelek
1 marca 2021 na 21:31
Znowu wrzaski darmozjadów, którzy tradycyjnie uważają, że pieniądze spadają z nieba.
Krysia z PKT
2 marca 2021 na 07:28
I słusznie Pan zauważył. Deza myśli, że pieniądze spadają z nieba. Latarnia to ważna atrakcja turystyczna i trzeba o nią dbać bo dzięki temu turystyka zarabia- i miasto żyje. Dziękuję panie Wacku Placku że Pan zwrócił na to uwagę.
dd
1 marca 2021 na 20:41
skur./….. to . Gonić Czechów i ich popleczników skoro nie potrafią uszanować naszych zabytków.
Ktos
1 marca 2021 na 22:03
BAŚKA niech uważa, bo chyba zapomniała o istnieniu TACZEK !!!!