Lokalne
Drzewo runęło na alejkę. Cud, że nikt nie zginął!
Drzewo o średnicy pnia około 50 centymetrów runęło wprost na alejkę w Parku Zdrojowym przy ulicy Monte Cassino. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Co kilka minut ktoś tamtędy przechodzi, najczęściej rodzice z małymi dziećmi.
– Myślałam, że może piorun trafił w drzewo, ale dzisiaj przecież nie było burzy – mówi jedna ze spacerujących mieszkanek miasta. – Ten park cieszy się sporym powodzeniem. Zwłaszcza po tym jak został zrewitalizowany, chętnie tędy chodzimy, aby dojść do fontann przy ul Chrobrego – dodaje. – To naprawdę cud, ze nikomu nie stała się krzywda – podkreśla.
Firma zajmująca się zielenią miejską, wieczorem udrożniła przejście.