Lokalne

Krzyczeli: J***ć TVN! Zostali potraktowani gazem i dostali gumową pałką po nogach

Opublikowano

w dniu

Przynajmniej jedna osoba została uderzona przez pracownika ochraniającego imprezę „Projekt Plaża TVN”. Według szefa firmy ochroniarskiej – dlatego, bo mężczyzna miał nóż i był agresywny. Ojciec chłopaka broni go i mówi, że to bzdura. Przyznaje, że syn święty nie jest, ale to nie powód, aby go bić. O sprawie wie policja, lecz jak na razie milczy w tej sprawie.

Była noc z piątku na sobotę. Na plaży zorganizowano imprezę „Projekt Plaża TVN”. Miała tam trwać dyskoteka. Grupa 10-12 znajomych w wieku około 20 lat chciała wejść na teren ogrodzonej imprezy. Część plaży  na której stanęło namiotowe miasteczko ochraniała firma M.C. Pająk. Nasz reporter był w niedzielę na miejscu i rozmawiał z jej szefem.

– Zostali poproszeni o pokazanie dowodów tożsamości. Chcieliśmy mieć pewność, że są pełnoletni. Tylko jedna z nich miała. Dlatego nie zostali wpuszczeni. Wykrzykiwali m.in. „Jebać TVN” i „ITI – wypierdalaj”. Baliśmy się, że chcą zakłócić imprezę, albo zniszczyć np. balony reklamowe. Czy byli pijani? Tak się nie zachowują osoby pijane. Według mnie, mogli być pod wpływem narkotyków – mówi Mariusz Ciołkowski, szef ochrony . – Wówczas jeden z nich wyciągnął nóż. Dlatego został użyty gaz pieprzowy i wezwaliśmy policję. Grupa tych osób uciekła. Zeznania zostały złożone na policji – dodaje.

Podczas feralnej nocy, porządku na plaży pilnowało 10 ochroniarzy. Byli odpowiedzialni za mienie i bezpieczeństwo bawiących się osób.

Szef ochroniarzy broni swoich pracowników. Tłumaczy, że zachowali się profesjonalnie. Zareagowano, gdy zobaczono nóż. Wówczas użyto gazu pieprzowego i gumowej pałki.

Inną wersję zdarzeń opisuje jeden z uczestników zajścia. Przesłał do naszej redakcji długi e-mail, w którym twierdzi, że ochrona zareagowała zbyt brutalnie po okrzyku „Jebać TVN!”, a pałka nie była gumowa, lecz teleskopowa.

– Gdy ktoś krzyknął coś na temat TVN, momentalnie jeden z ochroniarzy wyszedł przed szereg i zaczął iść w kierunku tej osoby, klnąc i cały czas ją wyzywając. Osoba, która to krzyknęła w międzyczasie powiedziała, że tylko żartowała. Ochroniarz mimo to podszedł, stanął twarzą w twarz, po czym uderzył ją z pięści w twarz – opisuje zdarzenie uczestnik zajścia chcący pozostać anonimowy.

Ciosów miało paść znacznie więcej. Miano także użyć pałki. Ojciec jednego z chłopaków, broni swojego syna. Przyznaje, że był pod wpływem alkoholu i przyznaje, że padły niecenzuralne okrzyki. Jednak jak tłumaczy, to nie upoważnia ochrony do użycia siły. Sam jest ochroniarzem i dobrze wie co można ochronie, a czego nie.

– Syn został zaatakowany przez pracowników ochrony za wyzwiska pod ich adresem. (…)  Chłopaki zgłosili napaść na policję. Jest także nagranie. Nagle okazało się, że to oni byli agresorami, a nawet jeden z nich posiadał nóż, co jest nieprawdą. Chłopcy mają zaświadczenia lekarskie o uszkodzeniach ciała, a ochroniarze są bez zadraśnięcia – tłumaczy pan Mariusz, ojciec jednego z chłopaków.

Chcieliśmy uzyskać szczegółowe informacje od świnoujskich policjantów. Do chwili publikacji tego artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Sprawa prawdopodobnie znajdzie swój finał w sądzie.

1 Komentarz

  1. j.a. temu

    12 listopada 2016 na 11:36

    Zawsze pijane chamy są pokrzywdzone, albo kibole. To charakterystyczne dla PiSu, Romaszewskiego, i innych…

  2. Anonim temu

    2 listopada 2016 na 16:29

    Wielka mi ochrona pół Urzędu dla bezrobotnych z Sulejowa .

  3. ktoś temu

    9 lipca 2016 na 16:45

    Z jakiegoś powodu wiele agencji ochrony zerwało współprace z pająkiem, gość bez zasad, wieleletnią współpracę z jedną z dużych firm zakończył przez między innymi kradzież sprzęty. zabierał im nowe kaski, i ich miejsce podkładając stare milicyjne orzeszki, był na tyle bezczelny że te orzeszki numerował takimi samymi liczbami jakimi były oznaczone te które zabrał 🙂
    Czasy tego pana przeminęły ok 5 lat temu, kiedy to (też nie bez powodów) odwracali się od niego kolejno jego najlepsi ludzie

  4. Piotr Robal temu

    7 lipca 2016 na 17:33

    Co za placki najpierw krzyczą rozrabiają wielcy kibole i JP oczywicho musi być ,choc nie wiem czy również w tym przypadku a jak dostaną małe lanie to zaraz się prują na psy i po tatusia 20-letnia rozpuszczona bananowa qrwa młodzież . Nie lubi sie ochrony a już szczególnie gdy da lanie haaaaaaaaaaaa . Jak by oni spuścili ochronie wpierdol to by było mnóstwo filmów na YT- nie a tak to ch…j trzeba płakac pod maminą sukienką – cieniasy.

    • kox temu

      7 lipca 2016 na 22:59

      Hahahha… Piotr Robal, co ty jarasz ? Podziel się chłopie. Dobra bania.

      • Piotr Robal temu

        7 lipca 2016 na 23:45

        Nie piję i nie jaram i nie koxuje się

  5. Zocha temu

    6 lipca 2016 na 17:35

    Nie podniecam się …. nikt , komu zależy na reputacji bez powodu nie szalałby z gazem i pałkami… Zastanów się … „Plażowiczu”. Chyba że ktoś jest wariatem i szaleńcem tak jak ci wszczynający awanturę. Ochrona spełniła swoje obowiązki . Na imprezę chodzi się normalnym a nie nawalonym lub naćpanym. A Szef ochrony tyle lat spełnia obowiązki należycie i tak było i tym razem 1!!!

    • plażowicz temu

      7 lipca 2016 na 13:54

      Zocha, proste pytanie… byłaś tam ? Widziałaś ? To nie fantazjuj. Fakt jest taki, że z jednej strony poszły wulgaryzmy, a z drugiej pałki teleskopowe, gaz i kopy. Jakby byli takimi profesjonalistami to nie daliby się sprowokować okrzykami jakichś małolatów, którzy z resztą nie weszli na teren chronionej imprezy. Zdajesz sobie sprawę, że użycie pałek, gazu czy uderzeń przez ochronę jest regulowane prawem i tu nie ma dowolności ? A tym bardziej poza terenem imprezy na plaży, na której było dużo postronnych osób. Być może ten szef ochrony spełniał swoje obowiązki bo mu przechodziło płazem wiele sytuacji, ale taka partyzantka jest do czasu.

  6. Zocha temu

    5 lipca 2016 na 19:15

    Ludzie… ktoś kogoś straszył nożem i czy to ochrona czy zwykły człowiek miał prawo się obronić, a to że do dyspozycji miał gaz i pałkę to się bronił. Zadaniem ochroniarza było zapewnienie bezpieczeństwa przyzwoicie się bawiącym ludziom. Skoro ktoś chleje lub/i ćpa , wyłazi do ludzi, klnie , wszczyna awanturę i straszy ich nożem to czego się spodziewał?
    Że ochrona ucieknie przed takim ??? Oni po to są aby bronić normalnie bawiących się ludzi !!!!!
    Brawo ochrona !!!! Spisała się tak jak się miała spisać!!!!

    • plażowicz temu

      6 lipca 2016 na 14:05

      Zocha, nie podniecaj się. Żadnego noża nie było. Zaczęło się od pyskówki poza terenem imprezy. Ochrona wyleciała i sprzętem ludzi zbiła. W pyskówce brało udział ok 3 osoby i gdy ochrona wybiegła na plażę ich zbić reszta zwykłych ludzi obcych dla tej trójki stanęła w ich obronie. Skończyło się na gazowaniu i pałowaniu kogo popadnie. Ochrona jest od tego by chronić a nie latać po plaży i robić samosądy na kim popadnie. Podobno ta ochrona bardzo często na różnych imprezach lata z pałami i gazem i ciągle się coś dzieje. Ciągle coś neutralizują albo pacyfikują. Miejmy nadzieję, że policja wyjaśni tę sprawę a ci pseudo ochroniarze staną przed prokuratorem.

    • ktoś temu

      6 lipca 2016 na 14:24

      Gdyby policja przejrzała wszystkie podobne oskarżenia pod zarzutem Mariusza C., to proszę mi wierzyć lub nie, we wszystkich zeznaniach przewijał by się wątek napastnika z nożem, najprostsza wymówka 😉
      pan Mariusz ma niesłychanego pecha do napastników z nożem.

    • Marcin temu

      8 lipca 2016 na 20:19

      Pachnie mi tu powiązaniem z pseudo ochroną Pająka Pani Zocho 😉 dobrze, że M.C. Pająk nie zajmuje się np. konwojowaniem. Ktoś w ulicznym zgiełku krzyknął by do niego ,, jak jeździsz ch…,, i został by pewnie, co najmniej postrzelony 🙂

  7. pelson temu

    5 lipca 2016 na 07:50

    Po jasną cholere gówniarz wogole tam poszedł. Ochroniarz bez powodu nie musiał by reagować. To są ludzie którzy maja zapewnić bezpieczeństwo bawiących się a nie „POLOWAĆ „na chlystków po to by przez gówniarza mieć problemy…
    Wszedł, darł mordę, sprawiał problemy, zachowywał się agresywnie został zneutralizowany. Nie popieram bicia i przekraczania uprawnień ale zapytam jeszcze raz po jasna cholerę pchales się w kłopoty. ..skoro jak stwierdził tato, święty nie jest…

    • imprezowicz temu

      5 lipca 2016 na 11:12

      Zneutralizować 😀 😀 😀 to trzeba takich ochroniarzy, co nie znają przepisów. Od tego rodzaju neutralizacji jest prokurator.

    • :) temu

      5 lipca 2016 na 14:55

      Nikt tam nie wszedł. Wszystko wydarzyło się przed wejściem. Nikt też nie był nawet przez chwilę agresywny. Wręcz przeciwnie. Także skończ pieprzyć swoje durne pseudo mądrości nie mając pojęcia o temacie.

      • imprezowicz temu

        7 lipca 2016 na 13:59

        Nie odpuszczajcie ! jazda z takimi samozwańczymi ochroniarzykami.

  8. Anonim temu

    4 lipca 2016 na 21:30

    Drodzy państwo.

    Dodam coś od siebie , ponieważ z tą „firmą” pracowałem trochę czasu i „pana” Mariusza C. znam na wylot.
    Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że pan M.C. do składania fałszywych zeznań smykałkę ma jak mało kto , często to właśnie ON jest prowokatorem takich zajść by za chwilę schować się za swoimi pracownikami bo w razie co przecież jego nie było jest „czysty” , podstawi chłopaków opowie im historie co mają zeznać a sam ślizgnie się od całego zajścia obronna ręką. Następna sprawa jego „profesjonalna” ochrona to ludzie z łapanki którym obce są przepisy , kultura i profesjonalizm w zabezpieczeniu takich imprez . Jego „firma” przez długie lata to była FIKCJA , teraz może znalazł jelenia na którego licencji żeruje i dostał jakimś cudem koncesje , szczegółów już nie znam bo zakończyłem „pracę” u tego pana. Ludziom powiedzmy pracującym u niego brakuje odpowiednich szkoleń , dokumentów potwierdzających jakiekolwiek kwalifikacje do ochrony imprez masowych , o użyciu ŚPB już nie chce się rozpisywać , przekroczyli uprawnienia i powinni ponieść za to konsekwencje na czele z „szefem” panem Mariuszem C. Jestem pewien że prokurator i US mieli by przy nim sporo roboty. Pozdrawiam życzę ofiarom tego incydentu wytrwałości nie odpuszczajcie mu i nie dajcie się przekupić.

  9. Aksel temu

    4 lipca 2016 na 20:52

    Ja jestem pewien ze obecne osoby tzn tzw pracownicy ochrony nie mieli prawa uzyc spb bo poprostu nie sa to kfalifikowani pracownicy ochrony wsrod tych co tam byli moze 3 ma kfalifikacje ale watpie zeby to oni uzyli gazu i palki i napewno nie gumowej

  10. Nina temu

    4 lipca 2016 na 20:26

    Co roku odwiedzam miasteczko i stwierdzam, że kilka lat temu do tego by nie doszło. Była tam grupka profesjonalistów,a teraz to jakaś banda ŁUPA. Z kąd oni się wzięli I kto to jest jakiś Pająk? Czytałam w którymś z komentarzy, że ten człowiek jest karany! Jak to jest możliwe, że taki człowiek ma „firmę ochroniarską” ?

  11. Nina temu

    4 lipca 2016 na 20:09

    Co roku odwiedzam miasteczko i stwierdzam, że kilka lat temu do tego by nie doszło. Była tam grupka profesjonalistów, a teraz to jakaś banda ŁUPA. Z kąd oni się wzięli i kto to jest jakiś Pająk? Ktoś w komentarzach napisał, że ten człowiek podobno jest karany. Czy to możliwe, żeby taki ktoś miał „firmę ochroniarska” ?

  12. paragraf temu

    4 lipca 2016 na 18:10

    Rada dla osób pokrzywdzonych. Należałoby przede wszystkim ustalić czy „Firma” MC Pajak działa na podstawie ważnej koncesji MSWiA. Podobno nie posiada takowej. Następnie należałoby sprawdzić czy użycie środków przymusu bezpośredniego było zgodne z prawem, a w szczególności czy użyli ich uprawnieni pracownicy. Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego nie przewiduje użycia ich przez pracownika ochrony do osoby pijanej wykrzykującej wulgarne słowa. Kolejna sprawa to czy użycie pałki i gazu, siły fizycznej (śpb) było w obrębie chronionej imprezy bo z tego co wiadomo niektórzy oberwali poza terenem imprezy. Użycie śpb w takich okolicznościach to przestępstwo. Pomijam już kwestię, że pracownicy ochrony mieli obowiązek się wylegitymować przed odmówieniem wstępu na imprezę podając podstawę prawną. Ten wątpliwy szef ochrony ma obowiązek przedstawić listę pracowników ochrony realizujących tę usługę oraz powinien mieć to ujęte w księdze realizacji umowy firmy. Warunki posiadania koncesji wymagają prowadzenie właściwej dokumentacji. Prowadzenie usług ochrony osób i mienia bez wymaganej koncesji jest przestępstwem. Wszystko to oprócz zgłoszenia na policję można ująć w skardze do MSWiA.

    • :) temu

      4 lipca 2016 na 20:58

      Użycie środków przymusu bezpośredniego było w 1000% niczym nieuzasadnione. Ponadto POBICIE(nazywajmy to po imieniu) nie odbyło się na terenie imprezy. Wszyscy zostali pobici poza terenem miasteczka(bez wyjątku). Oczywiście nikt niczym się nie wylegitymował. Co lepsze my nawet nie zdążyliśmy do wejścia wchodzić. Jedna z osób tylko podeszła spytać się czy potrzebne są dowody. Byliśmy tez rozproszeni w takiej odległości od siebie, że nie mogli wiedzieć czy wszyscy którzy tam stali przyszli razem czy osobno. 🙂

      • paragraf temu

        5 lipca 2016 na 11:10

        Ustawa o ŚPB i Broni Palnej jasno określa, że pracownik ochrony-kwalifikowany może użyć gazu, pałki w obrębie obszaru chronionego w ściśle określonej sytuacji. Z informacji tutaj podanych zostało popełnione przestępstwo przez „pracowników ochrony”.

  13. An-nonim temu

    4 lipca 2016 na 16:40

    własnie przez takie sensacje większość przyzwoitych ludzi woli nie uczestniczyć w takich chlewach

  14. borowikwspaniały temu

    4 lipca 2016 na 13:23

    Jeśli nawet wyciągnął nóż,ale nie zaatakował ciecia to cieć przekroczył uprawnienia .A z resztą ch.j ich tam wie,czy oni wogóle mieli ukończone kursy na ochronę imprez masowych na podstawie tej ustawy: https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjEyLC72NnNAhUHApoKHR0hBgYQFgg5MAA&url=http%3A%2F%2Fisap.sejm.gov.pl%2FDetailsServlet%3Fid%3DWDU20090620504&usg=AFQjCNGz53Mv6aRs955R5oOSdT7HBt9H_A&bvm=bv.126130881,d.bGs

    • olo temu

      4 lipca 2016 na 13:51

      Cieć to jest z ciebie nie obrażaj nikogo nie byłeś tam i nie widziałeś to nie kozakuj to po pierwsze a po drugie 10 pracownikow ochrony to nie masówka znawco tematu przed monitorem komputera.

      • Marcin temu

        4 lipca 2016 na 16:56

        W ,,masówce,, czyli imprezie masowej rozchodzi sie o ilość członków imprezy, a nie ilość pracowników ochrony…. Znawco

        • Syll temu

          4 lipca 2016 na 22:13

          skoro było tylko 10 pracowników ochrony, a nie więcej to jednoznaczne z tym, że nie była to masówka… Znawco 😉

        • Ferdek temu

          15 lutego 2017 na 14:39

          Jmpreza masowa jest jak bierze w niej udział więcei jak 300 osob…

    • :) temu

      4 lipca 2016 na 20:59

      Nikt nie wyciągnął żadnego noża. ten pseudo „szef ochrony” zaczął brutalnie bić tą osobę. Teraz oczywiście kłamie we wszystkim w czym może 🙂

    • Zegar temu

      4 lipca 2016 na 21:53

      Cieć to jesteś ty cieciu

    • Pz temu

      4 lipca 2016 na 22:32

      Kolego a co miał czekać aż go znozuje? Ochroniarze tez musza sie bronić bo maja mniej praw niż ten co pije i rozrabia i tez jakoś musza chronić. Nie ma co sie dziwić ze tak zareagowali,zreszta wiem po sobie nie raz pracuje na takich imprezach… Wiec wiem jak jest,nikt inny nie jest tylko zawsze ochrona! Wiec nie gadajcie ludzie takich głupot i nie szukające wrażeń u ochrony bo nie którzy są słabi,ale niektóre ochrona nie daje sobie w kasze dmuchać.. Haha?

      • imprezowicz temu

        5 lipca 2016 na 11:14

        Oczywiście ! Nieważne prawo i przepisy, nieważne uprawnienia – ważne, że nie dali sobie w kaszę dmuchać. Teraz za to ich będą dmuchać pod celą 😀 😀 😀

  15. Michal temu

    4 lipca 2016 na 08:53

    Czasem wychowywać musi ochroniarz skoro opiekun nie potrafi. W wieku 20 lat nie do pomyślenia byłoby ze wyzywam dorosłego. Jeszcze bym od ojca dostał za brak szacunku.

    • obserwator temu

      4 lipca 2016 na 18:27

      Może ciebie ktoś wychowywał pałą i gazem ale żaden ochroniarzyk nie ma prawa tego robić wobec innych. Stosujcie prawo ochroniarzyki, a potem bierzcie się za wychowywanie… samych siebie.

  16. Anonim temu

    4 lipca 2016 na 04:56

    Hehehe… a mówią, że to PiS jest zagrożeniem dla demokracji… 🙂

  17. Dorota temu

    3 lipca 2016 na 23:23

    Nie rozumiem jednego… Młodzi ludzie mogą ubliżać, mogą być agresywni, a jak dojdzie do interwencji to robi się wielki szum! To jest po prostu skasndal! Droidzy Rodzice, może lepiej za młodu zainteresować się swoimi lastoroślami, a nie usporawiedliwiać ich niemądre zachowania. Sami drodzy pasństwo kręcicie na siebie biucz… Bardzo dobrze, że ochronas zareagowała. W ten sposób inni uczestnicy imporezy mogli być (mam nadzieję) bezpieczni…

    • Anonim temu

      3 lipca 2016 na 23:37

      Jak Szanowna Pani nie zna sytuacji to niech się nie udziela. Ja osobiście oberwałem wtedy gazem od typowego kozaka na oko dwadzieścia parę lat( nie mam pewności bo oberwałem gazem), który sam szukał zaczepki i zachowywał się jak po alkoholu czy narkotykach. Nawet nie podszedłem wtedy do bramki, byłem jakieś 10 m dalej. I dostałem dosłownie za nic. Prawda jest taka, że ta ochrona to byli jacyś amatorzy szukający zaczepki. Poczuli się ważni bo dostali gaz i pałę. Wielcy panowie… Kpina. Ja jako inny uczestnik tej imprezy zostałem zaatakowany przez tych pseudo ochroniarzy.

      • lex temu

        7 lipca 2016 na 13:56

        Uprawnienia do stosowania ŚPB można uzyskać dopiero po ukończeniu 21 lat.

    • :) temu

      3 lipca 2016 na 23:47

      a przepraszam bardzo, w którym momencie była pani na miejscu akcji? „Szef ochrony” nakłamał praktycznie we wszystkim co powiedział. Zaczęło się od tego, że to on wyszedł i zaczął bić jedną z osób, po tym jak ta RAZ, powtarzam RAZ powiedziała coś na temat tvn i przeprosiła. Nikt nic nie wykrzykiwał, nikt nie był agresywny. Nikt nie miał żadnego noża, nikt nie był pod wpływem narkotyków, ani nikt nie zachowywał się w taki sposób, aby można to podejrzewać. Nie użyto tez żadnych gumowych pałek. Chwilę po- wybiegło kilku „profesjonalnych ochroniarzy” i zaczęli krzyczeć „wypierdalać”, bić pałami TELESKOPOWYMI, psikać gazem z dużych dozowników, wyzywać-teksty typu „jak go jutro znajdę to zapierdolę” itp 🙂 Ponadto skłamał też jakoby to oni wezwali policję, mimo że wcale tak nie było 🙂 :Policja pytała nas kto wzywał, bo sami nie wiedzieli 🙂 Także proszę nie gadać takich skończonych bzdur jak się nie ma pojęcia o temacie.

      • anonim temu

        4 lipca 2016 na 14:25

        Przedewszystkim dązyłabym do tego zeby sprawdzic uprawnienia tych pseudo ochraniarzy,nie wspominając o samym szefie ochrony bo gdyby jej miał to napewno by sie tak nie zachował.

        • Marcin temu

          4 lipca 2016 na 17:01

          Pan Mariusz to nie żaden szef ochrony, tylko gość który zbiera ludzi dla innych firm. To że mają jakieś śmieszne koszulki z logo nie czyni ich firmą, a pokrzywdzonym radze sprawdzić ich uprawnienia. Co najmniej jeden z ochroniarzy w Świnoujściu ma wyrok w zawieszeniu za pobicie.

          • Marcin temu

            4 lipca 2016 na 19:04

            NIe wspominająć już o ,,panu,, Mariuszu który dwukrotnie dostawał wyrok za pobicie

    • mwa temu

      4 lipca 2016 na 00:23

      Czego niby nie rozumiesz?!
      Wykrzykiwanie wulgaryzmów to wykroczenie i może tu interweniować jedynie policja.
      Uderzenie człowieka to przestępstwo.
      Agencja ochrony powinna natychmiast stracić koncesję ( oczywiście o ile filmy potwierdzą wersję o uderzeniu krzyczącego „jebać tvn” przez ochroniarza ), a ochroniarz powinien mieć postawione zarzuty karne.

      • leon temu

        4 lipca 2016 na 07:28

        @up
        Jeżeli uważacie, że dostaliście za nic, czyli was napadnięto, to dlaczego uciekliście przed przyjazdem patrolu Policji?

        • mwa temu

          4 lipca 2016 na 10:00

          A skąd Ci przyszło do głowy, że jestem bohaterem artykułu?!
          Tak trudno zrozumieć że nie podoba mi się, że jakiś osiłek bije ludzi bo wydaje mu się że koszulka z napisem „Ochrona” zapewnia mu bezkarność?
          Pewnie jakbym Ci powiedział że potępiam Ku Klux Klan to wywnioskowałbyś że jestem murzynem.

        • :) temu

          4 lipca 2016 na 20:37

          Kolejny bajkopisarz? Nie uciekalismy przed żadna policją. Policja przyjechała do nas i natychmiastowo 3 osoby złożyły zeznania.

    • człowiek temu

      4 lipca 2016 na 18:17

      Pani Doroto, a co tu rozumieć ? Pałowanie i gazowanie ludzi to nie jest reakcja wychowawcza tylko zagrażająca życiu i zdrowiu. Tym bardziej, że sytuacja miała miejsce poza terenem imprezy gdzie ochroniarze nie posiadają żadnych uprawnień „wychowawczych”. Pracownik ochrony każdego dnia może być narażony na obelgi i kontakt z pijanymi… całe szczęście, że nie posiadali broni palnej, bo może wychowawczo któryś strzeliłby w nóżkę. Tak wychowawczo. 😉 Interwencja musi być zgodna z prawem i w obrębie terenu chronionego.

    • Przyszła turystka temu

      4 lipca 2016 na 22:46

      Zgadzam sie

  18. Jarecki temu

    3 lipca 2016 na 23:00

    Kilka lat temu ochraniałem ta imprezę z lokalna firma ze Świnoujścia jadąc od Łeby do Międzyzdrojów.Profesjonalizm polegał na tłumaczeni młodym lodżią ,a nie pałowaniu a tym bardziej ubliżaniu komukolwiek.Uważam zachowanie ochroniarzy za bezpodstawne,wręcz naganne.

  19. Anonim temu

    3 lipca 2016 na 22:55

    Mimo tego, że nie było mnie wówczas przy bramce( poszedłem dalej i zmierzałem na kite-surfing) to niestety też oberwałem mimo, że kompletnie nic nie zrobiłem. Szedłem i nagle paru kolegów zaczęło uciekać, po prawej zobaczyłem jak paru ochroniarzy z kimś się szarpie i bije. Użyli pałek i później to było bicie w jedną stronę. Następnie jakiś ochroniarz(typowy kozaczek, który dostał pałę i gaz i szukał zaczepki-amator) zaczął za mną krzyczeć „odsunąć się” i zanim cokolwiek zdążyłem zrobić zaatakował mnie gazem pieprzowym. Schyliłem się w pół i zacząłem uciekać na pół ślepo. Wtedy znikąd wybiegł jakiś inny ochroniarz i walnął mnie w tył uda pałką. Później moi dwaj koledzy pomogli mnie wyprowadzić z plaży. Chciałem dzwonić na policję, ale okazało się, że jakiś inny poszkodowany już zadzwonił. Podszedłem do nich i opisałem sytuację, podałem swoje dane i mają się skontaktować w tej sprawie. Mam nadzieję, że ci pseudo ochroniarze dostaną za swoje. To było kompletnie bezprawne.

    • Marcin temu

      4 lipca 2016 na 19:12

      idź z tym na policje, pan Mariusz C. który charakteryzował się pewnie mundurem, a mianowicie piaskowymi spodniami, a nie jak reszta czarnymi, miał już 2 razy wyrok za pobicie. Jeśli masz dowody na swoją wersje to po gościu.

  20. przecz z patologia temu

    3 lipca 2016 na 22:14

    jestem za postawieniem ojca przed sad. Sam potwierdzil, ze jego niepelnoletni dzieciak byl pod wplywem alkoholu – czy rodzice nie maja obowiazku kontrolowac, co robia dzieciaki?

    • Anonim temu

      3 lipca 2016 na 22:16

      A skąd wiesz, że był niepełnoletni? Przecież jest napisane, że mieli około 20 lat. Nie mieli tylko dokumentów, albo nie chcieli ich pokazać.

    • Anonim temu

      3 lipca 2016 na 22:30

      Jego syn jest pełnoletni.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Najczęściej czytane

Exit mobile version