Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

ING Bank Śląski: Polacy chcą wiedzieć, czy termomodernizacja im się opłaci

Opublikowano

w dniu

Polakom brakuje informacji na temat wymogów przyjętej przez Parlament Europejski tzw. dyrektywy budynkowej, która zobowiąże właścicieli domów i zarządców budynków m.in. do ich termomodernizacji. Nie wiedzą również, jakie rozwiązania finansowe są dostępne na rynku w tym zakresie i czy taka inwestycja im się opłaci wynika z badania zleconego przez ING Bank Śląski.

Według ekspertów od zmian klimatu budynki odpowiadają za ponad jedną trzecią emisji gazów cieplarnianych w UE, z czego ok. 60 proc. emitują budynki mieszkalne. Żeby ograniczyć emisje, w marcu br. Parlament Europejski przyjął nowelizację dyrektywy dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków (EPBD – Energy Performance of Buildings Directive), która ma na celu zmniejszenie zużycia energii i emisji gazów cieplarnianych w budynkach. Pierwsze zmiany, wprowadzone przez nowelizację dyrektywy budynkowej, zaczną obowiązywać już w 2025 roku.

W tym kontekście w maju br. ING Bank Śląski przeprowadził wspólnie z agencją badawczą Minds & Roses badanie, w którym połączył wywiady telefoniczne (N=1620) z pytaniami na panelu internetowym (N=1000). Badanie zostało przeprowadzone na grupie konsumentów w wieku 25-59 lat, którzy są zarówno właścicielami, współwłaścicielami domów lub mieszkań, jak i planującymi zakup mieszkania albo zakup czy budowę domu. Badanie miało na celu poznać opinię Polaków na temat termomodernizacji.

Jak wynika z badania, aż 62 proc. respondentów nisko ocenia swoją wiedzę na temat termomodernizacji, choć większość z nich spotkała się już z tym terminem. O dyrektywie EPBD słyszał jedynie co trzeci właściciel nieruchomości.

Jak zauważył Leszek Kąsek, starszy ekonomista w Biurze Analiz Makroekonomicznych w ING Banku Śląskim, wymogi dyrektywy EPBD, dotyczące m.in. wprowadzenia klas energetycznych budynków w najbliższych latach czy zeroemisyjności nowych budynków i obniżenie średniego zużycia energii pierwotnej o 16% do 2030 r., będą wymagać inwestycji na rzecz poprawy efektywności energetycznej budynków.

W połączeniu z wdrożeniem systemu ETS2 w budynkach (i transporcie) od 2027-28 roku, spalanie węgla czy gazu w budynkach będzie obciążone opłatą emisyjną, co powinno zachęcać do inwestycji termomodernizacyjnych i przechodzenia na bardziej ekologiczne rozwiązania– wskazał.

Dodał, że koszty użytkowania domów i mieszkań wykorzystujących paliwa kopalne jako źródła ogrzewania wzrosną w ciągu najbliższych 3-5 lat. „Może to zatem prowadzić do wzrostu cen mieszkań o najwyższej charakterystyce energetycznej i prawdopodobnie spadku cen tych najbardziej energochłonnych budynków tzw. wampirów energetycznych” wyjaśnił Kąsek.

Zastrzegł przy tym, że tak się stanie, jeśli rynek odpowiednio zróżnicuje zmiany kosztów utrzymania i potrzeb inwestycyjnych w poszczególnych klasach energetycznych budynków.

Z badania wynika, że konsumenci nie mają odpowiednich zasobów informacyjnych i przy oceniewpływu dyrektywy na rynek domów i mieszkań wskazują głównie na korzyści dla klimatu. „Co ciekawe, mniej z nich zwróciło uwagę na niższe rachunki za ogrzewanie, co z punktu widzenia indywidualnego gospodarstwa domowego mogłoby być bardziej istotne. Wśród negatywnych skutków ponad połowa respondentów spodziewa się wzrostu cen mieszkań dostępnych na rynku (66 proc.) czy utrudnień w procesie uzyskiwania zgody na budowę domu (52 proc.)” wskazał Stanisław Kijowski, dyrektor ds. strategii w ING Banku Śląskim.

Dodał, że tylko jedna trzecia Polaków przewiduje, że wartość rynkowa budynków, które nie spełniają wymogów, może być niższa, bo będą wymagały przeprowadzenia termomodernizacji przez nowych właścicieli.

W ocenie Kijowskiego brak wiedzy na tak ważny dla właścicieli i zarządców nieruchomości temat wynika z braku wiarygodnych źródeł informacji, co z kolei przekłada się na obawy przed podejmowaniem decyzji dotyczących przeprowadzenia inwestycji w termomodernizację.

Zwrócił uwagę, że z badania wynika, że nieco ponad 1/4 osób, których dotyczy nowa regulacja, nie planuje podjąć działań z zakresu termomodernizacji. Jest to zaskakująco wysoki odsetek, biorąc pod uwagę korzyści wynikające z tego rodzaju rozwiązań i horyzont czasowy, w jakim te decyzje będą wpływały na portfele konsumenckie ocenił ekspert.

W badaniu porównano też źródła motywacji do wdrożenia termomodernizacji wśród właścicieli domów i mieszkań, którzy już się jej podjęli. W obu przypadkach głównymi motywatorami były niższe rachunki za prąd, oszczędności, komfort użytkowania oraz poczucie bezpieczeństwa i troski o rodzinę” – zauważył Leszek Kąsek.

Dodał, że przy ocenie już podjętej decyzji o termomodernizacji przeważająca większość właścicieli nieruchomości uznała ją jako bardzo dobrą, a jako główne efekty wskazywała na większy komfort mieszkania i niższe rachunki za prąd.

Ekonomista wskazał, że jeśli chodzi o nastawienie wszystkich respondentów do rozwiązań termomodernizacyjnych, przeważają sceptyczne opinie, że to inwestycje, na których skorzystają tylko nieliczni, najzamożniejsi, a same koszty pewnie nigdy się nie zwrócą.

„Czterech na pięciu badanych uważa, że inwestycje wymagają kredytu lub innego dofinansowania. Wśród spodziewanych źródeł finansowania zdecydowana większość wskazuje na środki z dotacji oraz programów publicznych” podał Kąsek.

Jak zaznaczył, wśród osób, które planują termomodernizację (33 proc. badanych), dominują osoby z dochodem gospodarstwa powyżej 10 tys. zł. „Prawie połowa czeka na korzystniejsze wsparcie ze środków publicznych krajowych lub unijnych i uznaje dofinansowanie za największą potencjalną zachętę do przyszłych inwestycji. To wyczekiwanie niestety spowalnia proces inwestycyjny, dobrze byłoby jak najszybciej wyjaśnić kryteria dostępu do programów wsparcia wskazał ekonomista.

Podkreślił, że Polakom brakuje też prostego systemu oceny, który pozwoliłby im stwierdzić, czy energooszczędne rozwiązania mają sens w przypadku ich nieruchomości.

Zdaniem Andrzeja Sowy, dyrektora odpowiedzialnego za kredyty i ubezpieczenia dla klientów indywidualnych w ING Banku Śląskim, badanie jasno pokazuje, że potrzebne jest zwiększenieświadomości co do zmian, jakie niesie ze sobą dyrektywa budynkowa.

„Warto mówić nie tylko o korzyściach dla środowiska, ale też podkreślać długoterminowe oszczędności dla właścicieli nieruchomości. Dodam tylko, że modernizacja istniejących budynków na podstawie już dostępnych technologii może pomóc zmniejszyć emisje o 60-90 proc. i przyczynić się do zmniejszenia wydatków na energię nawet o połowę” – wskazał.

Jak dodał, oprócz wiedzy brakuje również rozwiązań systemowych pomagających Polakom podjąć decyzję o termomodernizacji, która ostatecznie będzie opłacalną inwestycją, a wkrótce równieżobowiązkową.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Czytaj dalej
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Niebezpieczna jazda pod prąd na S3. 73-latek stracił prawo jazdy

Opublikowano

w dniu

W środę około godziny 10:30 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu odebrał zgłoszenie, które mogło zakończyć się tragedią. Kierowcy alarmowali o samochodzie poruszającym się pod prąd na drodze ekspresowej S3.

Na miejsce natychmiast skierowano patrole. Funkcjonariusze szybko ustalili tożsamość kierowcy oraz okoliczności zdarzenia. Jak wynika z policyjnych ustaleń, za kierownicą siedział 73-letni mężczyzna. Tłumaczył on swoje zachowanie błędem nawigacji, który miał wprowadzić go na niewłaściwy pas ruchu.

Sprawa ma jednak poważne konsekwencje. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, sporządzili wniosek o ukaranie do sądu oraz wystąpili o przeprowadzenie badań lekarskich sprawdzających zdolność do prowadzenia pojazdów.

Jazda pod prąd na drodze ekspresowej to jedno z najbardziej niebezpiecznych wykroczeń drogowych. Przy dużych prędkościach nawet chwila nieuwagi może doprowadzić do czołowego zderzenia i poważnych skutków dla wielu uczestników ruchu.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Ślisko i niebezpiecznie na ulicach i chodnikach. Zostań w domu!

Opublikowano

w dniu

Foto: Wojciech Basałygo

Od kilku godzin w Świnoujście utrzymują się opady deszczu przy temperaturze poniżej zera. Efekt to rozległa gołoledź, która zamieniła chodniki i boczne ulice w niebezpieczne, śliskie tafle. Mieszkańcy alarmują o trudnych warunkach do poruszania się, a służby apelują o ostrożność i ograniczenie wychodzenia z domów.

Jak podkreślają drogowcy, przy marznącym deszczu skuteczność działań bywa ograniczona. Opad może zmywać środki uszorstniające, dlatego konieczne jest wielokrotne powtarzanie akcji.

Najtrudniejsza sytuacja panuje na osiedlowych ulicach i chodnikach, gdzie warstwa lodu jest miejscami niemal niewidoczna. To tzw. marznący deszcz – zjawisko szczególnie niebezpieczne, bo cienka powłoka lodu tworzy się błyskawicznie i jest słabo widoczna dla pieszych oraz kierowców. 

Na głównych ulicach miasta sytuacja jest lepsza. Tam zalega błoto pośniegowe i woda.

Miejskie służby drogowe pracują w trybie zimowego utrzymania. Na ulice wyjechał sprzęt do posypywania nawierzchni mieszanką soli i piasku. Działania prowadzone są etapami – w pierwszej kolejności zabezpieczane są główne drogi i trasy komunikacji miejskiej.

Służby apelują do mieszkańców o rozwagę. Osoby starsze i mające problemy z poruszaniem się powinny – jeśli to możliwe – pozostać w domach. 

Synoptycy zapowiadają, że ujemne temperatury mogą utrzymać się jeszcze przez kilka godzin. To oznacza, że gołoledź szybko nie ustąpi. W takich warunkach najważniejsze pozostają ostrożność i zdrowy rozsądek.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Sypniemy ziarnem, czyli z pomocą ptakom

Opublikowano

w dniu

Foto: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych

W Świnoujściu trwa akcja zimowego wsparcia dzikiego ptactwa. Miasto kupiło tonę odpowiednio dobranego ziarna, które zostanie przeznaczone na dokarmianie ptaków wodnych i parkowych. 

1000 kilogramów specjalistycznej karmy zostanie rozmieszczone w miejscach, gdzie najczęściej przebywają ptaki – wzdłuż wybrzeża Władysława IV i w Parku Zdrojowym.

Koordynatorem akcji dokarmiania ptactwa jest Wydział Ochrony Środowiska i Leśnictwa Urzędu Miasta w Świnoujściu.

– Dokarmianie ptaków resztkami z domowej kuchni, szczególnie pieczywem, może im poważnie zaszkodzić – tłumaczą urzędnicy. – Dlatego przy wejściach na plażę w dzielnicy nadmorskiej zostały ustawione tablice informacyjne, wyjaśniające, jaki pokarm jest dla ptaków bezpieczny.

Jak z kolei podkreślają ornitolodzy, w zimowym dokarmianiu ptaków liczy się nie tylko jakość pokarmu, ale i regularność.

– Jeśli już zaczniemy pomagać, powinniśmy robić to systematycznie aż do końca zimy. Ptaki szybko przyzwyczajają się do miejsc, gdzie znajdują pożywienie – wyjaśniają fachowcy. Zaznaczają jednocześnie, że ptaki to dzikie zwierzęta, które w naturalnych warunkach powinny same zdobywać pokarm, więc zbyt intensywne ich dokarmianie może prowadzić do utraty naturalnych instynktów i utraty lęku przed człowiekiem, co może być dla nich zgubne.

Najbardziej uzasadniona jest pomaganie ptakom w czasie silnych mrozów, takich, jakie od kilku tygodni panują w całym kraju, gdy dostęp do naturalnego pokarmu jest mocno ograniczony.

Z uwagi na odnotowane przypadki padnięć ptaków oraz ryzyko wystąpienia ptasiej grypy, urząd musiał wcześniej uzyskać odpowiednie wytyczne i zgody właściwych instytucji, w tym Inspekcji Weterynaryjnej. Po ich otrzymaniu dokarmianie ptactwa rozpoczęto w czwartek, 5 lutego.

Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Wodny tor przeszkód na ferie w Uznam Arenie. Będzie aktywnie i rodzinnie

Opublikowano

w dniu

Ferie zimowe w Świnoujściu zapowiadają się wyjątkowo aktywnie. Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz” przygotował dla mieszkańców i gości specjalną atrakcję – wodny tor przeszkód na pływalni Uznam Arena. To propozycja dla tych, którzy nawet zimą nie chcą rezygnować z ruchu i dobrej zabawy.

Tor będzie dostępny przez cały tydzień ferii – od 6 do 12 lutego 2026 roku. W tym czasie niecka basenu zamieni się w wodny plac zabaw z przeszkodami wymagającymi zręczności, równowagi i odrobiny odwagi. Organizatorzy podkreślają, że to forma rekreacji łącząca sport z zabawą, skierowana zarówno do dzieci, jak i młodzieży.

Z atrakcji będzie można korzystać w godzinach funkcjonowania pływalni. Warunkiem wejścia jest zakup specjalnego „Biletu Feryjnego”. Jak informuje OSiR, obowiązuje standardowy regulamin obiektu oraz dodatkowe zasady bezpieczeństwa związane z torem przeszkód.

— Zależy nam, aby ferie były czasem aktywnego wypoczynku, a basen to świetne miejsce na ruch także zimą — podkreślają przedstawiciele OSiR „Wyspiarz”.

Szczegółowy regulamin oraz informacje organizacyjne dostępne są na stronie internetowej OSiR. Organizatorzy zachęcają do wcześniejszego zapoznania się z zasadami i zapraszają całe rodziny do wspólnej zabawy w wodzie.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Ostrzeżenia i działania przed gołoledzią

Opublikowano

w dniu

Foto: GDDKiA w Szczecinie

Zgodnie z najnowszymi prognozami IMGW od nocy ze środy na czwartek aż do piątku wieczorem możliwe są w naszym województwie kolejne opady marznącego deszczu. Samorządy, służby, inspekcje i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo w regionie szykują się na czas wzmożonych działań. 

Zima nie odpuszcza. W województwie zachodniopomorskim wciąż utrzymują się mrozy. W najbliższych dniach na terenie całego Pomorza Zachodniego prognozowane są także marznące opady deszczu, które mogą powodować groźne oblodzenia na drogach i chodnikach. Z tego powodu już we wtorek wicewojewodowie zachodniopomorscy Bartosz Brożyński i Dawid Krystek zwołali Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego z udziałem służb, inspekcji i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Następnie odbyło się w tej samej sprawie wideospotkanie ze starostami z regionu.

– Przyjąłem raporty dotyczące planowanych w najbliższych dniach działań – mówi wicewojewoda Brożyński. – Omówiliśmy też najważniejsze kwestie dotyczące m.in. właściwego przygotowania dróg i chodników, zapewnienia miejsca w szpitalach dla pacjentów z urazami oraz przygotowania miejsc w ogrzewalniach i noclegowniach dla osób bezdomnych.

W środę rano odbyła się także wideokonferencja poświęcona sytuacji meteorologicznej w kraju, zorganizowana przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji z udziałem wojewodów.

W najbliższych dniach ze względu na niskie temperatury wciąż otwarte będą dworce kolejowe i autobusowe. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie stale prowadzi akcję zimową. Jeszcze przed wystąpieniem marznących opadów zostanie wykonany posyp profilaktyczny dróg, aby przygotować nawierzchnie i ułatwić zwalczanie śliskości. Następnie sprzęt będzie pracował w miarę potrzeb, jeżeli będzie tego wymagała sytuacja – w trybie ciągłym. Zgromadzono w tym celu 12 tysięcy ton soli drogowej i 650 ton chlorków magnezu i wapnia. Aktualnie wszystkie drogi w regionie są czarne i przejezdne.

W noclegowniach i ogrzewalniach w regionie wciąż jest ok. 200 wolnych miejsc dla osób w kryzysie bezdomności. W związku ze wzrostem liczby pacjentów przyjmowanych w trybie nagłym z powodu urazów kończyn w Klinice Ortopedii, Traumatologii i Onkologii Narządu Ruchu w szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie do odwołania wstrzymano przyjęcia planowe. Pacjenci na SORach w województwie przyjmowani są normalnie i uzyskują niezbędną pomoc. Wszystkie pociągi PKP jeżdżą w komplecie zgodnie z rozkładami jazdy. Nigdzie nie ma przerw w dostawie energii. Ze względu na złe warunki atmosferyczne do odwołania zawieszona jest akcja lodołamania na Odrze.

– Wszystkie służby są w gotowości, zaczną działać jeszcze zanim rozpoczną się opady marznącego deszczu, tak aby zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo – mówi Brożyński. – Proszę jednak samych mieszkańców, aby oni także zachowali czujność, śledzili na bieżąco komunikaty zarówno służb, jak i RCB, IMGW czy w aplikacji RSO. Zadbajmy o siebie, pomagajmy potrzebującym, zapewnijmy schronienie zwierzętom, a jeśli warunki będą naprawdę trudne, pozostańmy w domu do czasu aż sytuacja będzie stabilna.

Źródło: Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki w Szczecinie

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Zima nie daje za wygraną

Opublikowano

w dniu

Od czwartku  mieszkańcy Świnoujścia mogą spodziewać się pogorszenia warunków pogodowych. 

Z prognozy niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych IMGW-PIB wynika, że od czwartku 5 lutego do soboty 7 lutego w całym województwie zachodniopomorskim prognozowane są opady marznącego deszczu lub mżawki drugiego stopnia zagrożenia. Tego typu opady prowadzą do powstawania gołoledzi, znacząco zwiększającej ryzyko poślizgów i wypadków.

Ze szczegółowych prognoz na najbliższe 48 godzin wynika, że najpierw będzie padał śnieg by potem przejść w marznący deszcz. W czwartek temperatura w ciągu dnia może zbliżyć się do zera w piątek osiągnąć plus trzy stopnie. Po weekendzie do Świnoujścia powróci mróz. Nie będzie więc łatwo.

Sytuacja  wymaga więc zachowania szczególnej ostrożności zarówno przez kierowców, jak i pieszych. Zaleca się ograniczenie prędkości, zachowanie większych odstępów między pojazdami oraz uważne poruszanie się po chodnikach i przejściach dla pieszych. Służby komunalne będą na bieżąco monitorować  sytuację. Firmy odpowiedzialne za utrzymanie zimowe są w stałym kontakcie z Miastem i jak deklarują są  przygotowane do podjęcia działań ograniczających skutki opadów oraz krótkiej odwilży.

Mieszkańcy powinni śledzić aktualne komunikaty i ostrzeżenia oraz dostosowywać swoje plany do panujących warunków atmosferycznych.

Czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524