WIADOMOŚCI
Międzymiastowy autobus połączy Wolin ze Świnoujściem?
Jeśli byliby chętni do podróżowania linią Świnoujście – Wolin – Świnoujście, to jest duża szansa na powstanie takiej linii międzymiastowej. Dodatkowym atutem jest nowa droga ekspresowa.
Mieszkańcy Wolina pracujący w Świnoujściu najcześciej korzystają z pociągu, podobnie młodzież ucząca się w szkołach. Są i tacy, którym rozkład jazdy pociągów nie pasuje do grafiku pracy. Podkreślają, że uruchomienie linii autobusowej rano i po południu ułatwiłoby codzienne życie.
Wiadomo, że Komunikacja Autobusowa w Świnoujściu analizuje powstanie takiego połączenia. Jeśli znajdą się pieniądze z zewnętrznego dofinansowania na zakup autobusów i utrzymywanie linii, to jest duża szansa na uruchomienie takiego kierunku linią międzymiastową.
Niedawno m.in. o tym rozmawiała prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska z burmistrzem Wolina Ewą Grzybowską.
– Omówiłyśmy kwestie dotyczące komunikacji międzygminnej oraz poruszyliśmy kilka innych istotnych tematów. Wierzę, że nasza współpraca z sąsiednimi gminami powinna się dynamicznie rozwijać i obejmować coraz szersze obszary, co pozwoli na lepszą koordynację działań oraz realizację wspólnych celów – napisała na swoim facebookowym profilu Joanna Agatowska.
Niegdyś istniało połączenie ze Świnoujścia do Wolina. Obsługiwane było przez firmy Emilbus, Jomsborg i Norbis. Połączenia prywatnych przewoźników zostały zlikwidowane ze względu na niewielkie zainteresowanie pasażerów.
W obliczu rosnącej troski o środowisko, wprowadzenie autobusów na tej trasie przyczyniłoby się do zmniejszenia liczby samochodów na drogach. Nie od dziś wiadomo, że publiczny transport jest bardziej ekologiczną alternatywą.
Uruchomienie połączenia autobusowego między Świnoujściem a Wolinem byłoby nie tylko krokiem w stronę większej mobilności mieszkańców, ale także ważnym element strategii rozwoju regionu.
WIADOMOŚCI
Wyciąć, zasadzić, uspokoić
Budowa terminala kontenerowego w porcie zewnętrznym Świnoujścia, realizowana pod nazwą „Przylądek Pomerania”, weszła w etap prac przygotowawczych. Na Mierzei Przytorskiej pod budowę terminala kontenerowego „Przylądek Pomerania” wycinane są tysiące drzew – w tym wiekowe sosny, dęby i buki. W tym samym czasie, na Placu Wolności, mieszkańcom rozdaje się sadzonki, które w założeniu mają symbolicznie „zrekompensować” straty. Ten kontrast – między skalą wycinki a skalą działań wizerunkowych – najlepiej oddaje napięcie, jakie dziś towarzyszy jednej z największych inwestycji w historii Świnoujścia.
Z perspektywy państwa inwestycja ma wymiar strategiczny. Terminal kontenerowy to większa rola Świnoujścia na mapie europejskiej logistyki, nowe miejsca pracy i potencjalny impuls dla gospodarki regionu. W oficjalnej narracji podkreśla się nowoczesność projektu i jego znaczenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego kraju.
Ale z perspektywy Świnoujścia obraz jest bardziej złożony. Prace przygotowawcze już teraz zmieniają krajobraz . Wycinka drzew, zawłaszczanie terenów rekreacyjnych, transport drewna, ciężki sprzęt poruszający się wzdłuż drogi na plażę i trasy rowerowej R10 – to nie są zapowiedzi przyszłości, to dzieje się tu i teraz. W miejscu, które dla wielu mieszkańców było symbolem ciszy i kontaktu z naturą.
Teren inwestycji sąsiaduje z obszarem Natura 2000 „Wolin i Uznam”. Formalnie – poza jego granicami. W praktyce – w bezpośrednim sąsiedztwie ekosystemu, który przez lata pozostawał względnie nienaruszony. I choć inwestor zapewnia o zachowaniu standardów środowiskowych, skala przedsięwzięcia budzi pytania, na które nie ma dziś jednoznacznych odpowiedzi.
Jednym z najbardziej symbolicznych elementów projektu jest jego lokalizacja – terminal ma powstać na wodzie. Plan zakłada budowę mola kontenerowego o powierzchni około 180 hektarów. Co więcej, inwestycja ewoluowała. Z pierwotnych dwóch stanowisk dla statków kontenerowych zrobiły się cztery. Dla części mieszkańców to sygnał, że projekt rośnie – i to szybciej, niż zakładano na początku.
Kluczową rolę w realizacji inwestycji odegrała specustawa z 2019 roku. To ona znacząco ograniczyła wpływ samorządu na przebieg procesu. W praktyce oznacza to, że decyzje o inwestycji zapadają poza lokalnym poziomem, mimo że jej skutki w największym stopniu odczują wszyscy mieszkańcy Świnoujścia – szczególnie Warszowa.
Obszar oddziaływania obejmuje m.in. około dwóch kilometrów plaży. To nie tylko przestrzeń rekreacyjna, ale też element tożsamości miasta.
Najbardziej widocznym – i emocjonalnym – elementem inwestycji jest wycinka lasów na Mierzei Przytorskiej. Pod topór idą nie tylko sosny, ale też dęby, buki i jodły. Tysiące drzew, które rosły tu przez dekady.
W tym samym czasie mieszkańcom rozdaje się sadzonki. W minioną sobotę na Placu Wolności rozdano ich około 600. Dla części mieszkańców to gest dobrej woli. Dla innych – symboliczna próba zrównoważenia czegoś, czego zrównoważyć się nie da i tanie działania PR-owe do których wykorzystuje się wolontariuszy nie mających świadomości działań lobbingowych portowego giganta.
Młode drzewo nie zastąpi dojrzałego ekosystemu. A strat środowiskowych – raz poniesionych – nie da się cofnąć.
Świnoujście od lat stoi na dwóch nogach: portowej i turystycznej. W ostatnich latach port zaczyna się dynamiczniej rozwijać nie zważając na interes mieszkańców Świnoujścia. Korzysta się ze specustaw omijających prawo lokalne. Terminal kontenerowy tylko wyostrza ten konflikt. To nie jest prosta historia o „za” albo „przeciw”. Z jednej strony – szansa na rozwój, większe znaczenie portu. Z drugiej – nieodwracalne zmiany w krajobrazie i środowisku terenów, których użytkownikami do niedawna byli mieszkańcy Świnoujścia. Dziś pytanie nie brzmi już, czy inwestycja powstanie. Ona już się zaczęła.
WIADOMOŚCI
Będzie ciszej na os. Posejdon? UBB musiałoby zmodernizować przejście przez tory
Mieszkańcy osiedla Posejdon w Świnoujściu przyzwyczaili się do obecności pociągów UBB. Dziś maszynista musi nadawać charakterystyczny, głośny sygnał dojeżdżając do przejścia w okolicy sklepu Bricomarche. Dla mieszkańców osiedla to codzienność. Jest uciążliwa szczególnie w godzinach porannych i wieczornych.
Obowiązek nadawania sygnału „Baczność” wynika z przepisów bezpieczeństwa. Maszynista musi go używać zawsze wtedy, gdy przejazd lub przejście kolejowe nie jest wyposażone w odpowiednie zabezpieczenia – czyli rogatki lub sygnalizację świetlną i dźwiękową.
Tak właśnie jest w przypadku przejścia w rejonie supermarketu. Brak infrastruktury zabezpieczającej oznacza, że każdy nadjeżdżający pociąg musi ostrzegać pieszych sygnałem dźwiękowym.
Jednak od kwietnia 2025 roku obowiązuje nowelizacja przepisów dotyczących prowadzenia ruchu kolejowego. Jedna ze zmian jest szczególnie istotna dla mieszkańców osiedla Posejdon. Zgodnie z nowymi regulacjami, maszyniści nie muszą obowiązkowo używać sygnału „Baczność” na przejazdach wyposażonych w rogatki lub sygnalizację świetlno-dźwiękową.
Jeśli przejście przy Posejdonie zostałoby odpowiednio zmodernizowane przez UBB, hałas mógłby znacząco się zmniejszyć. Zmiana nie wymaga rewolucji – kluczowa jest decyzja zarządcy infrastruktury kolejowej o doposażeniu przejścia w odpowiednie zabezpieczenia. Montaż sygnalizacji świetlno-dźwiękowej nie tylko zwiększyłby bezpieczeństwo, ale również pozwolił ograniczyć uciążliwy hałas.
WIADOMOŚCI
Sport też daje wsparcie. W Uznam Arenie rozmawiali o emocjach
W sobotę, 21 marca, hala Uznam Arena w Świnoujściu wypełniła się młodymi ludźmi, sportowcami i mieszkańcami, którzy przyszli tu z jednego powodu – by być razem i porozmawiać o tym, co ważne. Wydarzenie „BE(ALL)RIGHT – Emocje to nie słabość”, zorganizowane przez Klub Sportowy JCH The Sailors Świnoujście, pokazało, że sport może być czymś znacznie więcej niż rywalizacją.

Już od pierwszych minut było czuć wyjątkową atmosferę. Nie było tu dystansu ani oceniania – była za to otwartość i życzliwość. Organizatorzy stworzyli przestrzeń, w której każdy – niezależnie od wieku czy sportowego doświadczenia – mógł poczuć się częścią drużyny.

Centralnym tematem spotkania było zdrowie psychiczne młodych ludzi. Przy okazji zabaw sportowych rozmawiano o emocjach, presji, z którą mierzy się dzisiejsza młodzież, oraz o depresji, która coraz częściej dotyka także tych najmłodszych. Wybrzmiało jasno: emocje nie są oznaką słabości – są czymś naturalnym i ważnym, o czym trzeba mówić.

Duże zainteresowanie wzbudziło spotkanie z gościem specjalnym – Karolem Śliwą, dziennikarzem sportowym i ekspertem koszykarskim, który na co dzień relacjonuje wydarzenia ze świata NBA. Jego opowieść o sporcie jako narzędziu do radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami była nie tylko inspirująca, ale też bardzo autentyczna. Mówił o własnych doświadczeniach, o presji i o tym, jak ruch i pasja mogą pomóc odnaleźć równowagę.

Nie zabrakło również aktywności sportowych – uczestnicy mogli wziąć udział w różnych wyzwaniach, spróbować swoich sił i po prostu… ruszyć się razem. Bo – jak podkreślali organizatorzy – czasem właśnie ruch jest pierwszym krokiem do tego, by poczuć się lepiej.
Brawo dla Klubu Sportowego JCH The Sailors Świnoujście za odwagę, serce i inicjatywę, która naprawdę ma znaczenie.
WIADOMOŚCI
Przed radnymi kolejna sesja. W porządku m.in. parkowanie i komunikacja
W czwartek, 26 marca, odbędzie się XXXI sesja Rady Miasta Świnoujście IX kadencji. Radni zajmą się m.in. funkcjonowaniem komunikacji miejskiej. W planie są uchwały dotyczące zmian opłat za przejazdy, zarówno w granicach miasta, jak i na trasie Świnoujście–Międzyzdroje. Radni zdecydują również o powierzeniu spółce Komunikacja Autobusowa utrzymania wiat przystankowych.
Duże zainteresowanie może wzbudzić projekt uchwały dotyczący stref płatnego parkowania. Zakłada on określenie nowych zasad, stawek oraz obszarów objętych opłatami, w tym także śródmiejskiej strefy płatnego parkowania. Jednak niezmiennie dla mieszkańców obowiązywałoby 2-godzinne bezpłatne parkowanie.
W porządku obrad znalazły się także kwestie społeczne i lokalne. Radni zdecydują o podziale środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, przyjęciu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz udzieleniu dotacji dla Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Nad Zalewem”.
Jednym z ważniejszych punktów będzie również przyjęcie apelu do najwyższych władz państwowych w sprawie problemów mieszkańców prawobrzeża Świnoujścia związanych z działalnością przedsiębiorstw morskich.
WIADOMOŚCI
Co dalej z Basenem Północnym? Dyskutowali o przyszłości portowych zabudowań
W czwartek po południu w hotelu przy ul. Żeromskiego odbyło się kolejne otwarte spotkanie poświęcone przyszłości Basenu Północnego w Świnoujściu. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy zaangażowani w kulturalne życie miasta. Wspólnie dyskutowali o możliwych kierunkach zagospodarowania zabudowań na terenie portu jachtowego.
Tematem przewodnim była przyszłość obiektów dawnej bazy Floty Bałtyckiej, które dziś – choć nadal wykorzystywane przez żeglarzy – wymagają nowej wizji i funkcji.

W trakcie dyskusji podkreślano, że Basen Północny to miejsce o ogromnym potencjale, które może ponownie stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie miasta. Obok dalszego rozwoju funkcji żeglarskiej coraz częściej wskazywanym kierunkiem jest wykorzystanie istniejącej infrastruktury do celów kulturalnych i edukacyjnych.
Wśród omawianych pomysłów pojawiła się koncepcja utworzenia sali widowiskowej w jednej z hal postoczniowych, a także adaptacji części zabudowań na muzeum.
Dyskusję moderował Daniel Źródlewski, a jej uczestnicy chętnie zabierali głos, wskazując zarówno na potrzebę zachowania historycznego charakteru miejsca, jak i konieczność jego ożywienia poprzez nowe funkcje.
Spotkanie było kolejnym etapem trwających od miesięcy konsultacji społecznych. Ich efektem ma być dokument określający kierunki rozwoju Basenu Północnego – miejsca, które z dawnej infrastruktury wojskowej ma szansę przekształcić się w nowoczesną, wielofunkcyjną przestrzeń miejską.
WIADOMOŚCI
Historyczne osiągnięcie na Morzu Bałtyckim. Kolejny etap zakończony sukcesem
Wszystkie elementy przejściowe, które połączą fundamenty z turbinami na farmie wiatrowej Batic Power, zostały zainstalowane. Równolegle trwa montaż turbin oraz kabli eksportowych oraz międzyturbinowych na morskim placu budowy. Prąd z pierwszej w historii Polski farmy wiatrowej na morzu popłynie jeszcze w tym roku.
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuOgień, tradycja i tłumy mieszkańców. Świnoujście przywitało wiosnę jak nigdy dotąd
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPowitanie wiosny, jak to drzewiej bywało
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuSport też daje wsparcie. W Uznam Arenie rozmawiali o emocjach
-
WIADOMOŚCI3 dni temuWięcej trudności na ulicy Sienkiewicza
-
WIADOMOŚCI1 dzień temuCo dalej z Basenem Północnym? Dyskutowali o przyszłości portowych zabudowań
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPEC nie podwyższył cen od czerwca 2025 roku
-
WIADOMOŚCI8 godzin temuBędzie ciszej na os. Posejdon? UBB musiałoby zmodernizować przejście przez tory
-
WIADOMOŚCI4 dni temuŚwinoujście chce kultury na Basenie Północnym




Anonim
10 października 2024 na 18:01
Do tego dobrze byłoby włączyć Międzyzdroje przystanki przy Muzeum Przyrodniczym Wolińskiego Parku Narodowego
Expert
8 października 2024 na 20:36
Jak to zrobić? Uruchomiić autobusy w godzinach których nie jadą pociągi PolRegio! Genialne! Niech się uzupełniają pociagi i autobusy*. Druga sprawa wprowadzić wspólny bilet na pociag i autobus. Na tym bilecie możliwa byłaby podróż albo pociagiem albo autobusem, jak komu godzinowo pasuje! Ale wiecie co – tak nie będzie, bo to jest Polska. Będzie autobus który będzie miał godziny zblizone do pociągu żeby przejąć od kolei te kilkanaście osób z biletem miesiecznym
* dlaczego w artykule nie ma słowa o tym aby autobusy i pociagi się uzupełniały? czyżby osoba która wypowiada się w artykule na temat połączenia nie widzi takiej potrzeby czy jest nieświadoma takiej potrzeby
J23
8 października 2024 na 16:25
Emlibus, Jomsborg, Norbis- zostały zlikwidowane dlatego że rozkłady jazdy były w takich prawie samych czasach i praktycznie jeździły jak pociągi. Bardzo dużo złego zrobiła pandemia tylko dlaczego wszyscy trzej przewoźnicy przestali istnieć? Dlaczego nie uruchomić trasy Świnoujście-Wolin-Kamień Pomorski albo Wolin-Kamień Pomorski tak jak dawniej. Przypominam że pociągi jadąc z Wolina do Świnoujścia zatrzymują się w mniejszych miejscowościach Mokrzyca, Ładzin, itd -a ten autobus będzie też tak jeździł, wątpię, ciekawe ilu będzie chętnych, bo między Świnoujściem a Międzyzdrojami jest komunikacja miejska. Trzeba jako gmina Wolin wystąpić do przewoźnika Przewozy Regionalne i do Zakładu Linii Kolejowych w Szczecinie żeby zwiększyli ilość pociągów w odpowiednich porach, przecież przewoźnicy i ZLK Szczecin doskonale wiedzą w jakich czasach rozpoczynają i kończą zmiany tak samo dotyczy szkół – tak jak dawniej PKP układało rozkłady jazdy zgodnie z ustaleniami z zainstalowanymi firmami. Oczywiście nie było zmian „pięć” razy w roku rozkładów jazdy bo zakłady pracy, szkoły i inne instytucje nie będą dla „widzi mi się” przewoźników też zmieniali „pięć” razy w roku godzin pracy.
Mikland
8 października 2024 na 11:36
Jest to bardzo dobro pomysł w szczególności kiedy dostanie się do Wolina ze Świnoujścia i odwrotnie możliwe jest tylko pociągiem i to w ograniczonym czasie ze względu na zmniejszenie liczby pociągów po sezonie letnim. Oprócz ograniczenia rozwoju turystyki i sfery handlowej ze względu na ograniczenia komunikacyjne to również dostanie się do Wolina lub wyjazd w dalsze regiony Polski jest nie możliwy ponieważ pociągi dalekobieżne nie zatrzymują się w Wolinie. Należało by też to rozważyć. Pozdrawiam
Murdoc
8 października 2024 na 10:46
bzdura. busy akurat wykończyła pandemia covida.
Anonim
8 października 2024 na 10:34
Witam i popieram z całego serca ten pomysł, jeżeli dojdzie do skutku tworząc rozkład jazdy nie zapominajcie (jak PKP) , że ludzie pracują też w soboty i niedzielę.W chwili obecnej z Wolina nie ma jak dojechać do pracy na godzinę 7 rano do Świnoujścia.
Anonim
8 października 2024 na 09:52
SUPER by to było
Andrzej Wiśniewski
8 października 2024 na 09:29
Absolutnie jestem za ! Dojeżdżam regularnie do Wolina do pracy po za tym w Wolinie sporo się dzieje szczególnie w sezonie letnim alternatywa dla turystów. Super nareszcie !