Strona główna / Lokalne / Zmiany w schronisku. Nowy kierownik i odbudowa zaufania
W schronisku prowadzone są drobne naprawy. Placówka jest otwarta na wszystkich ludzi kochających zwierzęta. Foto: Adrian Trydeński

Zmiany w schronisku. Nowy kierownik i odbudowa zaufania

Uśmiech wolontariuszy, czyste boksy oraz prace remontowe – to obrazy jakie zobaczył nasz reporter, który odwiedził w środę schronisko dla bezdomnych zwierząt w Świnoujściu. Brama otwarta na oścież zaprasza zainteresowanych adopcją zwierzaków. – Można wjechać samochodem, porozmawiać z pracownikami – mówi młoda dziewczyna, którą spotkaliśmy podczas naszej wizyty.

Każdy pies, kot lub inne zwierzę ma swoją historię. Zazwyczaj związaną z okrucieństwem i bezmyślnością ludzi. Pracownicy schroniska wraz z wolontariuszami poświęcają wiele czasu na spacery, naukę oraz czynności, mające na celu przywrócenie zaufania zwierzaka do człowieka.

– Wielu wolontariuszy planuje przyjść tylko „na chwilę”, jednak po pierwszym spacerze, ich obecność staje się codziennością. Ludzie chcą pomagać, a zwierzęta na tym korzystają – mówi pan Krzysztof Winiarczyk, obecny kierownik schroniska oraz wice prezes stowarzyszenia Your Choice

W schronisku następuje wiele zmian. Dokonywane są naprawy ogrodzenia, czy boksów, wymieniany zużyte i zniszczone sprzęty. Zarządzający schroniskiem starają się poprawić także wizerunek schroniska, który w ostatnim czasie został poważnie nadszarpnięty. Chcą także odbudować zaufanie wśród mieszkańców. Niebawem ruszy nowa strona internetowa. Wkrótce szykują się także zmiany kadrowe. Od 1 października nowym kierownikiem placówki dla bezdomnych zwierząt będzie pani Beata Kastrau.

– W schronisku na dzień dzisiejszy znajduje się 50 kotów, w tym 25 kociąt i 25 kotów dorosłych oraz 19 psów – opowiada pan Krzysztof.

Jak wygląda przyjecie zwierzaka do schroniska? Nowi mieszkańcy przechodzą 14-dniową kwarantannę. Po tym czasie wolontariusze mogą zajmować pupilami do czasu aż zwierzak trafi w ręce nowego właściciela. Zachęca się do wcześniejszego zapoznania się ze zwierzakami. Najzwyklejszy spacer uszczęśliwi czworonoga, a przyszły właściciel nabierze świadomości i odpowiedzialności za życie zwierzęcia.

Zobacz również

Parkrun ma już 8 lat. Świętowano także w Świnoujściu

Jesień dumnie biegnie przez park, kolorowym dywanem się ścieląc i ogłaszając wszem i wobec, że …

25 komentarzy

  1. Witam,
    Pani Marta jest osoba z ogromną wiedzą weterynaryjną,fachowa, wie co robi, ma głowę na karku, nigdy nie podejmuje pochopnnych decyzji,od zawsze walcząca o prawa zwierząt.Na własne oczy widziałam ile wysiłku i czasu wkładała w odratowanie każdego pojedynczego życia.Nigdy się nie poddaje.I takich ludzi potrzebujemy!!!!Wiedza,fachowość,odpowiedzialność.Bravo Pani Marto, za mega pozytywne zmiany w schronisku.

  2. gdzie z góry przyszedł rozkaz. Dobro zwierząt tam sie nie liczy. Wiadro pomyj wylewane na Panią Martę absolutnie bezpodstawnie. Media napiszą – ludzie uwierzą i rozniosą dalej. ot życie medialne…

  3. ja sie pytam skad tam wzielo sie 50 kotow. Dlaczego sa wylapywane koty wolnozyjace//? zadnych sterylizacji nie ma . powinno sie kota wysterylizowac, potem wypuscic w miejsce jego bytowania. masakra przeciez tyle kotow nigdy nie znajdzie domow. a maluszki urosna i tez beda nie adopcyjne, zal tylko kotow

  4. Proszę zapoznać się z wytycznymi związanymi ze zwalczaniem chorób zakaźnych i wirusowych. Drapaczki, kolderki i kocyki jakie były umieszczane w starym Kocim żłobku NA WYRAŹNE POLECENIE INSPEKCJI WETERYNARYJNEJ zostały zutylizowane. Jeśli chce pani aby kociaki miały warunki domowe to zapraszam do adopcji. Schronisko działa na podstawie procedur, to nie dom czy mieszkanie w którym wolno robić “co się komu podoba”. Gdyby wcześniejsze kierownictwo pojelo kilka prostych zasad to udało by się uniknąć kocich tragedii. Nieprawdą jest że koty były wydawane do adopcji. Dopiero od dnia 19.09.2015 po konsultacji z Lekarzem Weterynarii wznowiono procesy adopcyjne. Zwierzęta żywione są zgodnie z Procedurą żywienia zaopiniowaną przez lekarza weterynarii. Proszę nie wprowadzać czytelników w błąd. Poza tym jeśli IW wprowadza zakaz odwiedzi u kotów w wyniku choroby wirusowej to nie rozumiem na jakiej podstawie żąda pani aby wypuszczono panią do pomieszczeń, do których wchodzić mogą jedynie pracownicy.

  5. to chyba była pani w innym schronisku… osobiście każdego dnia tam chodzę i nie widzę takich sytuacji… Kociaki wyglądają dobrze

  6. nie rozumiem tych podziałów… Najważniejsze jest dobro zwierząt

  7. słyszłam, że ta nowa kierownik od samego poczatku dażyła, aby zdobyć to stanowisko

  8. poprzednia kierownicza zrobiła bajzel. Jest to jedyna i słuszna racja po tym, co można przeczytać i usłyszeć. Powinna mieć zakaz wstępu wraz ze swoją matką i innymi “koleżankami”. Problemy psychiczne?…

  9. wiadomo do kiedy obecna fundacja będzie zajmowała się schroniskiem?

  10. Nigdy nie byłam w schronisku. Chyba czas wybrać się z dziećmi

  11. myślę,że po tym co się ostatnio działo w końcu będzie spokój, zwierzakom będzie fajnie, nowa pani kierownik – kochająca zwierzęta, walcząca o ich dobro wraz z całą ekipą stworzy taki klimat w schronisku, że będzie się tam chodzić i pomagać z dużą przyjemnością, powodzenia

    • zwierzakom fajnie to było ,na razie nadal umierają tam koty i nie przez poprzedników ,których nie ma tam już prawie miesiąc.Ludzi też zwalniają co nie mają na chleb,tacy humaniści.Pan redaktor niech opublikuje sesję zdjeciową powabnych modelek w psim boksie .Krąży na fb.

      • Zwierzaki umierają przez brak segregacji przez byłą panią kierownik. To ona oddała do adopcji kociaka chorego który zaraził Ludziom zdrowego 10-letniego kota który umarł razem z kociakiem.

  12. Miasto powinno przeznaczyć o wiele więcej na działalność naszego świnoujskiego schroniska.
    Co z planami zajmowania się pupilami z innych miast? Pomysł bardzo dobry, jednak trzeba najpierw zadbać o własne podwórko. Byłem w tym schronisku kilka dni temu. Bardzo duzo jest do zrobienia. Trzeba wiele rzeczy odnowić, naprawić. Fakt, faktem pracownicy się sprawdzają. Cały czas coś działają. Ale potrzebne są fundusze, które miasto nie przeznacza. życzę sukcesów bez żadnych ekscesów

  13. adoptujcie zwierzaki. Tak wszystkim pomożecie

  14. A co z poprzednią Kierowniczką? Nadal chodzi do schroniska odgrażać się?

  15. Życzę powodzenia! 🙂
    Nie zmarnujcie swojej szansy !

  16. Oby tym razem się udało. Trzymam mocno kciuki za odbudowę zaufania schroniskowego wobec mieszkańców.
    Mam nadzieję, że nie będzie tym razem żadnych afer i nie miłych sytuacji. Pozdrawiam – Andrzej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.