Strona główna / Lokalne / Piesi sami kuszą los. Przechodzą gdzie popadnie

Piesi sami kuszą los. Przechodzą gdzie popadnie

Pięć potrąceń pieszych i rowerzystów w ciągu jednego dnia to stanowczo za dużo jak na małe Świnoujście. Taka sytuacja miała miejsce przed kilkoma dniami. Pod ostatnimi artykułami o niebezpiecznych zdarzeniach na ulicach, pojawiły się wpisy samych kierowców, którzy uważają, że większości niebezpiecznych sytuacji można by było uniknąć, gdyby piesi zatrzymali się przed jezdnią i uważnie rozejrzeli.

5Zapewne w wielu przypadkach wina leży po stronie kierowców, ale nie jest tak zawsze. Zaledwie dziesięć minut na odcinku dwustumetrowym wystarczyło naszemu reporterowi, aby uwiecznić na fotografiach pieszych, którzy sami proszą się o potrącenie. Aż krew się burzy w żyłach, a na usta cisną niecenzuralne słowa widząc taką bezmyślność. art-0Szczytem nieodpowiedzialności była sytuacja, gdy kobieta z kapturem na głowie przechodziła przez jezdnie szukając czegoś w torebce, albo młoda matka spacerująca z wózkiem po jezdni. Aż dziw bierze, że wszystko działo się pod czujnym okiem kamer monitoringu miejskiego.

 

Zobacz również

Rzecznik KEP o limitach w kościołach: trzeba się odwołać do odpowiedzialności proboszczów

Nie ma ustaleń, które pozwalałyby na weryfikowanie paszportów covidowych. Przepis jest przepisem, ale jak zawsze …

3 komentarze

  1. Człowieku przejście na zakręcie ???

  2. Zrobić tam przejście dla pieszych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.