Strona główna / Lokalne / 37-latek nie popłynął do Skandynawii. Miał podrobione dokumenty, bo…

37-latek nie popłynął do Skandynawii. Miał podrobione dokumenty, bo…

Funkcjonariusze Straży Granicznej ze Świnoujścia zatrzymali mężczyznę, który był poszukiwany w celu ekstradycji do Niemiec. 37-latek posługiwał się podrobionym dowodem osobistym i prawem jazdy. Fałszywy dokument miał także 36-letni kierowca volkswagena zatrzymanego wcześniej do kontroli drogowej. Jego pasażer próbował pozbyć się konopi indyjskich.

Poszukiwanego mieszkańca woj. lubuskiego strażnicy graniczni wspólnie ze Strażą Ochrony Kolei wylegitymowali w rejonie świnoujskiego terminala promowego. Mężczyzna zamierzał wypłynąć promem do Szwecji. Funkcjonariusze Straży Granicznej stwierdzili, że 37-latek miał podrobione na wzór oryginalnych dokumenty: dowód osobisty i prawo jazdy wystawione na inne dane. Szybko ustalili prawdziwą tożsamość mężczyzny. Jak się okazało, był on poszukiwany przez niemieckie organy ścigania w celu zatrzymania i ekstradycji za przestępstwa przeciwko własności. 37-latek został zatrzymany, prowadzone są wobec niego dalsze czynności.
Kilka godzin wcześniej w powiecie łobeskim funkcjonariusze tej samej Placówki Straży Granicznej w Świnoujściu zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena, którym podróżowało dwóch mężczyzn. Jeden z nich tuż przez kontrolą wyrzucił przez okno pakunek z liśćmi konopi indyjskich o szacunkowej wartości przeszło 12 tys. zł. W związku z tym 32-letni pasażer pojazdu, mieszkaniec powiatu łobeskiego, został zatrzymany i po sporządzeniu dokumentacji procesowej zwolniony. Z kolei 36-letni kierowca volkswagena, także mieszkaniec powiatu łobeskiego, okazał do kontroli ukraińskie prawo jazdy, które wzbudziło podejrzenia strażników granicznych. Szczegółowa analiza dokumentu potwierdziła, że było ono fałszywe. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy mężczyzny, również w tej sprawie trwa dalsze postępowanie.

Zobacz również

Komary w Świnoujściu przystąpiły do ataku

Od początku nie było ich tak wiele, pojawiły się dopiero teraz. Najbardziej skarżą się mieszkańcy …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.