Strona główna / Lokalne / Problem „śruby”. Interwencje nic nie dają. Czekamy na Wasze pomysły

Problem „śruby”. Interwencje nic nie dają. Czekamy na Wasze pomysły

Trzeba przyznać, że w mieście zdecydowanie poprawiła się sytuacja, jeśli chodzi o żebrzących i bezdomnych. Niestety, ani Policja, ani Straż Miejska, czy inne służby, wciąż nie potrafią rozwiązać problemu pijaków, którzy regularnie okupują skwer przy popularnej fontannie zwanej śrubą.

– Wystarczyło, że zrobiło się ciepło i już są – skarżą się osoby prowadzące w tym rejonie działalność. – Odstraszają nam klientów. Ludzie nie chcą jeść, gdy tuż obok siedzi taki… przepraszam za słowo… po prostu menel. A i ludzie, którzy chcieliby usiąść na ławce i odpocząć, też nie mają szans. Siedzenie obok śmierdzącego alkoholem i brudem, to żadna przyjemność. Na skwerek systematycznie wzywana jest policja, interweniują też strażnicy miejscy. Jednak co z tego, skoro po kilkunastu minutach od ich odjazdu, ławeczki znów są pełne amatorów taniego wina. – Przecież to niemalże centrum miasta, przy uczęszczanych ulicach, a tu coś takiego! – mówią mieszkańcy pobliskiego domu. – Tu nie pomogą mandaty, bo ci ludzie i tak ich nie zapłacą. Oni mają wszystko gdzieś. Być może sposobem na przynajmniej ograniczenie tego problemu jest pomysł pana Zbyszka, który mieszka w pobliżu i dobrze zna sprawę. – Tak sobie myślę, żeby te ławki przestawić w bardziej widoczne miejsce – podpowiada mężczyzna. – Teraz są trochę schowane między zielenią, a to sprzyja tym drobnym pijaczkom. Nie siedzą na widoku. Jakby je przestawić w inne, nie tak osłonięte miejsce, może problem by zniknął. Nie wiem, czy to pomoże. No ale trzeba próbować!

A może Czytelnicy mają inne pomysły na rozwiązanie „problemu śruby”? Piszcie do nas lub dzwońcie. Napiszemy o tym. Jest szansa, że odpowiednie służby wezmą sobie to do serca i wspólnie uda się załatwić sprawę.

Zobacz również

Tragedia na plaży w Międzyzdrojach. Nastolatek przebywał pod wodą 30 minut

Jak informuje portal Społeczność Międzyzdroje na plaży niestrzeżonej doszło do tragedii – nastolatek przebywał pod …

5 komentarzy

  1. Wolny kraj wolni ludzie. W kazdym kraju sa ludzie uzaleznieni, wybrali takie zycie. Głupie zapytanie co mozna zrobic?

  2. Dopóki nie zaczepiają innych, nie hałasują, nie są agresywni to mają prawo siedzieć tam, jak każdy inny.

  3. A ilu znas kiedy bylismy mlodsi nie siedzialo na lawkach popijajac piwo i nikomu nie przeszkadzalo teraz nawet dzwonia po milicje, ludzie kazdemu z nas moze sie w zyciu przydazyc co nam zniszczy zycie niech sobie siedza i popijaja piwko zeby nie myslec

  4. oj tam, oj tam, spokojnie siedza, nie zaczepiaja, daleko od promenady, to niech siedza sobie.

  5. Najpierw matoły stwarzają problemy, a potem nie potrafią go rozwiązać.
    Siedzą, to niech sobie siedzą… co Wam oni przeszkadzają.
    Bo biedni, to zaraz trzeba ich wyganiać?
    Łażą te krawężniki i szukają na siłę problemów, żeby się podlizać przełożonym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.