Strona główna / Lokalne / Tablica stowarzyszenia. Legalna, czy nielegalna?
Po tablicy został jedynie ślad w ziemi. Fot. Czytelnik

Tablica stowarzyszenia. Legalna, czy nielegalna?

Przy ulicy Sosnowej stała tablica informacyjna Członkowie Stowarzyszenia Prawobrzeża. Wieszano w niej informacje dotyczące terminalu kontenerowego. Urzędnicy twierdzą, że stała tam nielegalnie, dlatego została usunięta. Przedstawiciele Prawobrzeże, odpowiadają, że to nieprawda i wysyłali do naszej redakcji oświadczenie, w którym tłumaczą krok po kroku jak tablica stanęła na terenie należącym do Miejskiego Domu Kultury.

Oświadczenie Stowarzyszenia Prawobrzeża

W odpowiedzi na nieprawdziwą informację rzecznika prasowego Urzędu Miasta Pana Roberta Karelusa – cyt. portal świnoujskie.info „– Tablica była ustawiona nielegalnie. Nikt nie wystąpił o pozwolenie na jej ustawienie, nie odprowadzał opłat. Dlatego została usunięta – informuje Robert Karelus z magistratu.” informujemy, iż Stowarzyszenie Prawobrzeża pismem z dnia 29.06.2016 roku (złożone w Urzędzie Miasta  01.07.2016r.) zwróciło się do Urzędu Miasta z prośbą o udostępnienie nieodpłatnie terenu  na tablicę w okolicach Miejskiego Domu Kultury na Warszowie. Na pismo to po prawie dwóch miesiącach (pismo Urzędu datowane na 29.08.2016 r.) dostaliśmy następującą odpowiedź cyt. „Wskazany teren jest w trwałym zarządzie MDK, który jest władnym do podejmowania takich decyzji”. Ponieważ pismo zawierało wiele pytań pracownicy Urzędu Miasta, w bezpośrednich rozmowach,  odesłali nas w tym przedmiocie do Miejskiego Domu Kultury. Już 8 lipca 2016 roku zwróciliśmy się w tym przedmiocie do Dyrektora Miejskiego Domu Kultury (złożono stosowne pismo, które kazano nam odręcznie napisać). 14 lipca 2016 roku ustnie otrzymaliśmy taką zgodę od Dyrektora i sprawa została skierowana do  Kierownika Miejskiego Domu Kultury na Warszowie o wyznaczenie takiego miejsca. Takie miejsce nam wyznaczono – wskazano fizycznie. Nie zobowiązano Stowarzyszenia do uiszczania jakiekolwiek opłaty. W załączeniu pisma.

Wyrażamy oburzenie wobec takiego postępowania i ograniczaniu wolności słowa. Na tablicy nikogo nie obrażamy, a jedynie informujemy o wszystkich zdarzeniach i faktach mających związek zarówno z portem kontenerowym, jak i ze sprawami ważnymi dla nas – Mieszkańców Warszowa. Ostatnio zamieściliśmy listę obiecanych przez Pana Prezydenta inwestycji na naszym osiedlu, ale nie zrealizowanych. Same fakty, które dostrzegli i nam zgłosili nie tylko nasi mieszkańcy, ale i lokalni dziennikarze. Publikacja również w załączeniu.

Ubolewamy, że być może umieszczenie tego dokumentu doprowadziło do podjęcia takiej decyzji o odebraniu mieszkańcom Warszowa miejsca na gablotę.

Fakt zdemontowania i zniszczenia wykonanej własnymi siłami i środkami tablicy traktujemy jako ograniczenie demokracji i wolności słowa w naszym mieście i na naszym osiedlu.

Bogusław Mazur

Anna Włosek

Dariusz Kuc

Zobacz również

Międzyzdroje. Czas dla Bohaterów

,,Międzyzdroje są dla mnie małą ojczyzną. Jestem szczęśliwa, że spotykam się tu z tak ciepłym …

2 komentarze

  1. Ewidentnie widać że prezydent o tablicy wiedział a pod odpowiedzią się podpisał osobiście. Wstyd panie prezydencie za taką złośliwość i małostkowość.

  2. ꘐ ꔞ ꗈ ꕧ ꕢ ꖻ ꗺ ꗐ ꔗ ꗢ

    Stawiać jeszcze jedną taką tablicę na koszt likwidującego poprzedniej tablicy informacyjnej, a jak jakieś szczury będą chciały ją zlikwidować, to lać ich i patrzyć czy równo puchną.

Pozostaw odpowiedź ꘐ ꔞ ꗈ ꕧ ꕢ ꖻ ꗺ ꗐ ꔗ ꗢ Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.