Strona główna / Lokalne / Gorące obrady Komisji Gospodarki i Budżetu. Miasto wycofa się z projektu wartego 150 mln zł?

Gorące obrady Komisji Gospodarki i Budżetu. Miasto wycofa się z projektu wartego 150 mln zł?

Miał być wielki sukces i drugi największy projekt inwestycyjny w historii Świnoujścia – zaraz po budowie tunelu.  Przedsięwzięcie „Sprawny i przyjazny dostęp do portu” miało kosztować ponad 140 milionów złotych, z czego blisko 120 miało pochodzić z zewnętrznego dofinansowania.

Po niemal trzech latach okazuje się, że z powodu wzrostu cen i braku zgody między innymi  Zarządu Morskich Portów Szczecin Świnoujście na wykreślenie z projektu najdroższego z elementów projektu, być może nasze miasto straci całe dofinansowanie, a mieszkańcy ulicy Barlickiego i prawobrzeża możliwość poruszania się wyremontowanymi drogami. Może to także spowodować komunikacyjny armagedon!

Podczas poniedziałkowego spotkania Komisji Gospodarki i Budżetu na które zaproszono prezesa portu ZMPSŚ, przedstawicieli Gaz Systemu i Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, prezydent Janusz Żmurkiewicz ponowny raz zaproponował okrojenie projektu i rezygnację z budowy najdroższego elementu – wiaduktu prowadzącego do Terminalu LNG, który ma kosztować blisko 60 mln złotych.

Przedstawiciele zaproszonych instytucji na propozycję włodarza Świnoujścia kolejny raz nie wyrazili zgody – a taka jest niezbędna, by instytucje zajmujące się środkami unijnymi zezwoliły na zmianę zakresu projektu. Pomocy jak na razie odmówiły też ministerstwa – z powody braku środków, którymi można by było dofinansować inwestycje.

– Nie mam innego wyjścia – mówił Janusz Żmurkiewcz.- Nie mam dodatkowych środków (przyp. red. mowa od 30 do 40 mln złotych)  na tę inwestycję. Albo zrealizuję ją bez wiaduktu, albo dostanę dofinansowanie, albo będziemy musieli z niej całkowicie zrezygnować – podkreślał.

Podczas spotkania padały też inne ciekawe informacje. Zastępca prezesa Zarządu Morskich Portów Szczecin – Świnoujście Kazimierz Drzazga mówił o promie do latarni morskiej (zamiast drogi?), a przedstawiciele Gaz Systemu o wzroście liczby obsługiwanych cystern samochodowych z obecnych 5000 do nawet 18000 rocznie. Prezes portu przypomniał o tym, że w czerwcu zostanie rozstrzygnięty los terenów po stoczni, bo wpłynęły dwie oferty, które zakładają powstanie w tym miejscu terminala przeładunkowego. W czerwcu ma być też rozstrzygnięty przetarg na port kontenerowy, koło którego ma powstać też nowy port masowy.

Spotkanie zakończono bez rozstrzygnięcia. Każda ze stron zadeklarowała, że nie ma na inwestycję pieniędzy. Prezydent Janusz Żmurkiewicza opuścił komisję w połowie jej trwania, by uczestniczyć w otwarciu Baltic Business Forum organizowanego przez Jacka Piechotę w hotelu Radisson, a jego I Zastępca, która odpowiada za tę inwestycję – Barbara Michalska, w spotkaniu nie uczestniczyła czynnie. 

Zobacz również

Wystartowała kolejna edycja projektu „SYSTEM ŻYCIA”

Kolejna edycja projektu edukacyjnego System Życia wystartowała w naszym mieście. Jak co roku organizatorzy, czyli …

4 komentarze

  1. Osternothafen

    Barlickiego rozjeżdżona przez ciężarówki jadące do Portu, obsługujące budowę terminalu gazowego i cysterny a Port i Gaz System umywają ręce. Śmiech na sali.

  2. Osternothafen

    Barlickiego rozjeżdżona przez ciężarówki jadące do Portu, obsługujące budowę terminalu gazowego i cysterny a Port i Gaz System umywają ręce. Śmiech na sali.

  3. Barlickiego rozjeżdżona przez ciężarówki jadące do Portu, obsługujące budowę terminalu gazowego i cysterny a Port i Gaz System umywają ręce. Śmiech na sali.

  4. Osternothafen

    Ciężarówki z portu, cysterny z Gaz Systemu i wykorzystywane do rozbudowy terminalu rozjeżdżają ul. Barlickiego a Port i Gaz System nie ma pieniędzy, śmiech na sali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.