Materiał partnera
Najbardziej zrównoważony środowiskowo zakład PepsiCo w UE produkujący przekąski został otwarty w Świętem k. Środy Śląskiej
Pierwsze, wyprodukowane w Polsce przekąski Doritos opuszczą fabrykę już w czerwcu.
Dziś PepsiCo otworzyło w Świętem k. Środy Śląskiej piąty zakład produkcyjny w Polsce. Inwestycja o wartości ponad 1 mld zł przyczyni się do rozszerzenia asortymentu oraz zwiększenia skali produkcji skierowanej docelowo na 20 rynków europejskich. Jest to najbardziej zrównoważony środowiskowo, zaawansowany technologicznie i innowacyjny obiekt PepsiCo w Unii Europejskiej. Wartość rozwiązań środowiskowych zastosowanych w zakładzie to 30,3 mln zł. Docelowo obiekt zatrudni ok. 450 osób, głównie z regionu. W uroczystości otwarcia zakładu wzięli udział przedstawiciele rządu, władz lokalnych, partnerzy projektu oraz pracownicy PepsiCo.
Całkowita powierzchnia zabudowy obejmująca zakład produkcyjny PepsiCo wraz z częścią biurową, magazynem oraz nowoczesną oczyszczalnią wynosi 54 700 m2 (link do video). Powierzchnię obiektumożna porównać do siedmiu boisk do piłki nożnej. Sama hala produkcyjna to 23 000 m2. W magazynie wysokiego składowania można pomieścić nawet do 8 800 palet chipsów Lay’s i Doritos. Zakład dysponuje najnowocześniejszym zapleczem technicznym i maszynowym, które sprawia, że jest on modelowym na skalę Unii Europejskiej przykładem wykorzystania gospodarki obiegu zamkniętego w procesie produkcji oraz w zakresie funkcjonowania całego obiektu. Już na etapie projektowania i realizacji budowy wzięto pod uwagę wszystkie aspekty środowiskowe, by obiekt osiągnął zerową emisję netto do roku 2035. Lokalizacja nowego zakładu właśnie w Świętem wpłynie na skrócenie tras transportu o ponad 4,5 mln km rocznie oraz zredukuje emisję CO2 w całym łańcuchu dostaw.
„Polska to strategiczny rynek o dużym potencjale rozwoju, na którym inwestujemy od ponad 30 lat. Otwarcie tego nowego, zrównoważonego środowiskowo zakładu przekąskowego to kamień milowy dla PepsiCo w Europie. Chciałbym podziękować naszym interesariuszom i pracownikom za pomoc w realizacji założeń dotyczących produkcji żywności zgodnie z naszą wizją PEP+. Jestem dumny, że w tak krótkim czasie doszło do otwarcia tego obiektu” – powiedział Silviu Popovici, prezes PepsiCo na Europę.
„Nie mogło być lepszego przykładu naszego wspólnego sukcesu we wzroście gospodarczym niż PepsiCo Polska! Ta kultowa, amerykańska marka po raz pierwszy pojawiła się w Polsce w 1991 roku, następnie otworzyła swój pierwszy zakład pod Warszawą w 1993. Wiele lat później PepsiCo nadal inwestuje w Polsce i w jej mieszkańców, rozszerzając swoją obecność w znaczący sposób. Nowy zakład produkcyjny to piąta i największa jak dotąd inwestycja PepsiCo w Polsce” – powiedział Mark F. Brzezinski, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.
W pierwszej fazie produkcji zakład dysponować będzie 3 zaawansowanymi technologicznie oraz energooszczędnymi liniami produkcyjnymi. Dwie linie posłużą do produkcji chipsów ziemniaczanych Lay’s (PC), a trzecia produkować będzie po raz pierwszy w Polsce nachosy Doritos (TC). W ciągu godziny 2 linie PC wyprodukują 12,500 paczek, a jedna linia TC wyprodukuje 30 000 paczek Doritos. Ich wyróżnikami są użycie zielonej energii oraz wysoki stopień robotyzacji procesu. Zakład stanowi wzorcowy przykład Gospodarki Obiegu Zamkniętego (GOZ). Nowatorskim rozwiązaniem jest system odzysku ciepła z procesu smażenia ziemniaków. Wygenerowana moc to 3 MW, co stanowi 60% ciepła niezbędnego do ogrzania całego budynku. Procesy technologiczne zasilane są wyłącznie z zielonych źródeł. Zakład korzysta z elektrycznego kotła parowego o mocy 3,2 MW, co znacząco zmniejsza jego ślad węglowy. Wytwarzając produkty z surowców naturalnych zakład spożywczy generuje duże ilości biogazu, który pozyskiwany jest również w procesie oczyszczania ścieków. 100% tego biogazu używane jest w zakładzie do ogrzania budynku oczyszczalni. Zgodnie z założeniami powtórnego użycia nawet skrobia z procesu obróbki ziemniaka będzie odzyskiwana w wirówce i sprzedawana jako surowiec np. do przerobienia na paszę dla zwierząt.
Nowy zakład wyróżnia się również szczególną dbałością o zasoby wody. Ciepła woda do mycia (CIP –Cleaning In Place), pozyskiwana jest z procesu chłodzenia oleju spożywczego. Prowadzony jest także odzysk wody z procesu krojenia ziemniaków i zawracanie jej do ponownego wykorzystania na wstępne płukanie ziemniaków. Na terenie kompleksu funkcjonuje podczyszczalnia ścieków. Zastosowane w oczyszczalni rozwiązania są opatentowane i unikalne w skali światowej. Istotnym rozwiązaniem prośrodowiskowym, które funkcjonuje w fabryce jest zbieranie i odzysk wody deszczowej na potrzeby własne zakładu. System wykorzystuje naziemny zbiornik do gromadzenia deszczówki. Następnie jest ona oczyszczana i odsalana w procesie nanofiltracji, by znaleźć zastosowanie w procesach technologicznych np. w cyklu chłodzenia. Na końcu jest zawracana do atmosfery. W obliczu trwającego kryzysu klimatycznego i niedoborów wody działanie to ma istotne znaczenie w dbaniu o jej zasoby. W okresie letnim zakład będzie korzystał z urządzeń absorpcyjnych tzw. chillerów, które pochłaniając ciepło ze środowiska będą je przekształcać w chłód do wentylowania przestrzeni produkcyjnej. Na uwagę zasługuje także w pełni zautomatyzowany magazyn wyrobów gotowych posiadający system autopaletyzacji, automatycznego pakowania i mieszania produktów. Zakład osiągnie pełną funkcjonalność w 2025 roku.
„Z dumą informujemy, że w niecałe 20 miesięcy od wmurowania kamienia węgielnego, w zakładzie PepsiCo w Świętem koło Środy Śląskiej ruszyła produkcja chipsów ziemniaczanych oraz nachosówDoritos. To bardzo ważny dzień dla wszystkich pracowników PepsiCo, w tym szczególnie dla ponad 150 osobowego zespołu projektowego. Dziękuję naszemu generalnemu wykonawcy firmie Budimex, biuru projektowemu ARUP, przedstawicielom LSSE, PAIH, a także władzom lokalnym oraz samorządowym, bez których pomocy i wsparcia nie udałoby nam się zrealizować tego projektu” –powiedział Tomasz Grzelczyk, starszy dyrektor E2E Supply Chain w PepsiCo.
PepsiCo od ponad 30 lat inwestuje na polskim rynku, a otwarcie nowego obiektu jest przypieczętowaniem działalności organizacji w naszym kraju. Od wielu lat funkcjonują w Polsce 4 zakłady, produkujące przekąski w Grodzisku Mazowieckim oraz Tomaszowie Mazowieckim i rozlewające napoje w Michrowie oraz w Żninie. W 2020 roku firma otworzyła Centrum Usług Biznesowych w Krakowie. Tylko w 2022 roku wysokość inwestycji PepsiCo w kraju wyniosła ok. 1,3 mld PLN. Obecnie PepsiCo zatrudnia w Polsce ponad 4000 osób, a podejmując współpracę z dostawcami i klientami, przyczynia się do utrzymania ok. 33 000 miejsc pracy. Rozszerzenie działalności o nowy zakład produkujący przekąski zwiększy zatrudnienie w organizacji docelowo o 450 osób i zasili gospodarkę państwową.
Przychody wszystkich spółek Grupy Pepsico w Polsce wyniosły 4,4 mld zł w 2021 roku. Tylko w 2022r. firma zainwestowała 46 mln USD w zielone projekty takie jak produkcja opakowań rPET nadających się do wielokrotnego przetworzenia, zbiórka i recykling odpadów opakowaniowych po przekąskach w ramach projektu ReFlex, zasilanie 4 zakładów oraz siedziby głównej firmy w Warszawie z odnawialnych źródeł energii, czy własne farmy fotowoltaiczne. Od początku swojej obecności w Polsce, PepsiCo współpracuje z lokalnymi społecznościami i rolnikami – łącznie w programie agrarnym firmy uczestniczy już ponad 70 gospodarstw. Dzięki nowemu zakładowi pojawią się kolejne możliwości współpracy w ramach dostaw ziemniaków. Obecnie PepsiCo jest podmiotem skupującym największą ilość ziemniaków w Polsce na potrzeby produkcji przekąsek. Tylko w minionym roku firma zakupiła od polskich rolników ponad 200 000 ton ziemniaków o wartości 220 mln PLN.
Rozbudowując swoje działania biznesowe, inwestując bezpośrednio na terenie kraju i angażując się w kształtowanie dobrobytu lokalnych społeczności PepsiCo pokazuje, że Polska to niezwykle ważny strategicznie rynek Europy. Otwarcie nowego zakładu w Świętem ma zatem wymiar paneuropejski.
Kolejne etapy inwestycji przyniosą nowe zrównoważone środowiskowo rozwiązania dla zakładu takie jak własne turbiny wiatrowe, zdecentralizowana biogazownia wykorzystująca biomasę pozostałą po procesie produkcyjnym, rozbudowa oczyszczalni, by mogła wytwarzać bionawóz.
Wirtualny spacer po nowym zakładzie można odbyć tutaj: link.
O firmie PepsiCo
Konsumenci w ponad 200 krajach i regionach na całym świecie sięgają po produkty firmy PepsiCoponad miliard razy dziennie. Łączny przychód netto pochodzący ze sprzedaży uzupełniającej się oferty produktów żywnościowych i napojów oferowanych przez marki Lays, Doritos, Cheetos, Gatorade, Pepsi-Cola, Mountain Dew, Quaker i SodaStream, wchodzące w skład koncernu PepsiCo, wyniósł w 2022 roku ponad 86 mld dolarów amerykańskich. W swoim globalnym portfolio PepsiCoposiada szeroką i różnorodną ofertę produktów żywnościowych i napojów oferowanych pod wieloma markami, a każda z legendarnych marek generuje w ciągu roku przychody na poziomie ponad miliarda dolarów amerykańskich.
W swoich działaniach PepsiCo kieruje się wizją „Winning with PepsiCo Positive (pep+)”, która wskazuje drogę do uzyskania pozycji światowego lidera w obszarze wygodnych, gotowych do spożycia produktów żywnościowych i napojów. pep+ to nowa, strategiczna transformacja PepsiCo w kierunku zrównoważonego rozwoju, obejmująca wszystkie obszary działalności firmy, która skupia się wokół dążenia do dalszego rozwoju przedsiębiorstwa i budowania wartości w granicach stawianych przez planetę oraz inspirowania pozytywnych zmian dla Ziemi i jej mieszkańców. Więcej informacji na temat PepsiCo jest dostępnych na globalnej witrynie pod adresem www.pepsico.com oraz na polskiej stronie firmy www.pepsicopoland.com.
Źródło informacji: PepsiCo
Materiał partnera
Świnoujście na weekend – gdzie się zatrzymać, żeby mieć blisko do wszystkiego
Świnoujście przyciąga turystów szukających szybkiej ucieczki nad morze. Blisko, malowniczo i z mnóstwem atrakcji na wyciągnięcie ręki – to miasto sprawdza się szczególnie dobrze na krótkie, weekendowe wyjazdy. Warunek jeden: warto dobrze wybrać nocleg, bo przy krótkim pobycie każda godzina spędzona w korkach czy na dojazdach to godzina odebrana plaży i spacerom.
Miasto na dwóch wyspach
Świnoujście to jedno z niewielu polskich miast położonych jednocześnie na dwóch wyspach – Uznam i Wolin. To właśnie tutaj znajduje się jedna z najszerszych plaż w Polsce, co w praktyce oznacza mnóstwo miejsca nawet w szczycie sezonu. Miasto ma też charakterystyczny, uzdrowiskowy klimat – zabytkowa zabudowa, deptaki i promenady nadają mu zupełnie inny rytm niż większym kurortom na wybrzeżu.
Co zobaczyć podczas krótkiego pobytu
Na weekend w Świnoujściu warto zaplanować spacer po Parku Zdrojowym – to jedna z wizytówek miasta, z bogatą roślinnością i licznymi alejkami do spacerów. Deptak nadmorski to naturalne miejsce na wieczorną kawę czy lody z widokiem na morze. Miłośnicy historii docenią fortyfikacje rozsiane po mieście, a osoby preferujące aktywny wypoczynek – rozbudowaną sieć tras rowerowych, które pozwalają w kilka godzin poznać zarówno wybrzeże, jak i tereny bardziej naturalne, oddalone od centrum. Dla rodzin z dziećmi dużym atutem jest sama plaża – łagodne wejście do wody i spory zapas przestrzeni na leżaki czy zabawę w piasku.
Dlaczego lokalizacja noclegu ma znaczenie
Przy dłuższym urlopie odległość od plaży czy centrum bywa mniej istotna – jest czas, żeby dojechać, poszukać parkingu, wrócić po zapomnianą rzecz. Weekend rządzi się innymi prawami. Dwa, trzy dni to zbyt mało, by tracić czas na przemieszczanie się po mieście, dlatego lokalizacja noclegu w praktyce decyduje o tym, ile uda się faktycznie zobaczyć i ile razy zdąży się wejść do wody. Nocleg blisko plaży i promenady oznacza, że poranny spacer nad morze można zacząć od razu po śniadaniu, a nie po pół godziny szukania miejsca parkingowego.
Apartament zamiast hotelu – dobra opcja na krótki wyjazd
Na krótki pobyt coraz więcej osób wybiera apartamenty zamiast klasycznego pokoju hotelowego. Powód jest prosty – większa elastyczność. Własny aneks kuchenny pozwala przygotować śniadanie bez pośpiechu, a dodatkowa przestrzeń sprawdza się zarówno w przypadku pary, jak i większej grupy znajomych czy rodziny podróżującej z dziećmi.
W Świnoujściu przykładem takiego rozwiązania są apartamenty Pro-Est położone blisko plaży, dostępne w kilku wariantach lokalizacyjnych i metrażowych – od kameralnych pokoi dwuosobowych po przestronne apartamenty rodzinne. Część obiektów oferuje też dodatkowe udogodnienia, jak strefa spa, basen czy miejsca parkingowe, co ma znaczenie zwłaszcza przy przyjeździe samochodem. Dla podróżujących z czworonogiem istotna może być również możliwość zatrzymania się z ulubieńcem – nie każdy nocleg nad morzem to dopuszcza. Recepcja czynna całą dobę to z kolei praktyczne rozwiązanie przy późnym przyjeździe, typowym dla wyjazdów planowanych od piątku po pracy.
Kilka praktycznych wskazówek
Jeśli zależy Ci na spokojniejszym pobycie, warto rozważyć wyjazd poza szczytem wakacyjnym – wiosną lub wczesną jesienią miasto jest znacznie mniej zatłoczone, a plaża i promenada zyskują zupełnie inny, kameralny charakter. Warto też zerknąć wcześniej na kalendarz wydarzeń w mieście – Świnoujście regularnie organizuje pikniki, festyny i imprezy plenerowe, które mogą urozmaicić weekendowy plan. Pakując się, nie zapomnij o wygodnym obuwiu do spacerów po deptaku i rowerze (lub jego wypożyczeniu na miejscu) – to najwygodniejszy sposób na zwiedzanie wyspy Uznam w krótkim czasie.
Podsumowanie
Świnoujście sprawdza się jako kierunek na szybki, regenerujący wyjazd – pod warunkiem, że nocleg nie stoi na przeszkodzie w korzystaniu z tego, co miasto ma do zaoferowania. Blisko plaży, blisko promenady, z odpowiednią przestrzenią do odpoczynku – to właśnie te elementy najczęściej decydują o udanym weekendzie nad morzem.
Artykuł sponsorowany
Materiał partnera
CRIVIT prezentuje wysokiej jakości kolekcję do padla
– Po udanej kampanii „FIND YOUR MOVE” ze Stefanie Graf jako partnerem sportowej marki CRIVIT przyszedł czas na kolejny krok. CRIVIT wprowadza na rynek limitowaną kolekcję do padla, która została opracowana wspólnie ze Stefanie Graf. W swojej rakiecie do padla CRIVIT stawia nie tylko na design, ale także na wysokiej jakości materiały, a tym samym na bezkompromisową wytrzymałość.
Łatwe wejście do świata padla: radość życia z CRIVIT
Dla światowej klasy sportsmenki Stefanie Graf sport to znacznie więcej niż tylko trening i osiągane wyniki. To jakość oraz radość z życia. CRIVIT sprawia, że to podejście jest dostępne dla każdego poprzez odkrywanie nowych sportów, takich jak padel.
Jakość rakiety, w szczególności konstrukcja z włókna węglowego 12K, zapewnia, że nie trzeba martwić się o jej trwałość. Co więcej, rakieta została poddana intensywnym testom wspólnie ze Stefanie Graf, dzięki czemu wytrzyma nawet najcięższe mecze.
„Sprzęt sportowy powinien być projektowany i produkowany w taki sposób, aby pomagał w bezkompromisowym użytkowaniu na co dzień. Celem współpracy między Stefanie Graf a CRIVIT jest ułatwienie każdemu dostępu do aktywnego stylu życia” – mówi Robin Ruschke, Head of Marketing Lidl Stiftung & Co. KG.
„Dla nas w tym partnerstwie chodzi o to, aby ułatwić ludziom czerpanie radości z aktywności. Ludzie powinni czuć się swobodnie, próbując swoich sił w sporcie, niezależnie od wieku, umiejętności czy doświadczenia” – kontynuuje Robin Ruschke.
„Piękno sportów rakietowych, takich jak padel i pickleball, polega na tym, że można się nimi dzielić z przyjaciółmi i rodziną – podczas gry poznaje się nowych ludzi i nawiązuje przyjaźnie. Razem z moim mężem Andre Agassim lubimy być aktywni i podejmować nowe wyzwania, czerpiąc jednocześnie korzyści z aspektów społecznych i poczucia wspólnoty, które są tak fundamentalne dla padla. Sporty rakietowe są międzypokoleniowe, umożliwiając nam dzielenie chwil z naszymi dziećmi, nawiązywanie z nimi więzi, a nawet ponowne spotykanie się z przyjaciółmi na tym etapie życia” – mówi Stefanie Graf.
Jakość do wymagających meczów
Rakieta do padla CRIVIT 12K CARBON PRO to model wydajnościowy dla ambitnych graczy. Dzięki kształtowi łzy, wadze 370 g (±10 g) i neutralnemu wyważeniu oferuje idealne właściwości do gry. Sercem jest system 12K Carbon Tube, który w połączeniu z mostkiem Power Core gwarantuje maksymalną stabilność i przenoszenie mocy. Wewnątrz pianka HD Foam zapewnia precyzyjne wyczucie uderzenia, a system Vibration Lock zapewnia wysoki komfort i amortyzację przy każdym uderzeniu. Design dopełnia matowa powierzchnia ze srebrnymi akcentami i charakterystyczny pomarańczowy otwór ramy. Wygodny, antypoślizgowy uchwyt, bezpieczna pętla na nadgarstek oraz ochronny pokrowiec Softcover z neoprenu uzupełniają ten wysokiej jakości zestaw.
W sprzedaży będą również piłki do padla posiadające certyfikat FIP, które są zgodne ze standardem turniejowym i mają szczególnie wysoką zawartość wełny, co czyni je wyjątkowo trwałymi.
Źródło informacji: news aktuell
Materiał partnera
Debiut AUTODOC MARKETPLACE w Polsce
Kolejny krok w stronę budowy wiodącego europejskiego ekosystemu technologicznego dla motoryzacyjnego rynku posprzedażowego.
- Klienci w Polsce zyskają dostęp do jeszcze szerszego wyboru produktów oraz konkurencyjnych cen na platformie Marketplace.
- Platforma kontynuuje dynamiczny rozwój – jest już obecna na jedenastu rynkach, odnotowując w I kwartale 2026 r. łącznie 520 sprzedawców, 3,1 miliona ofert oraz 12,6 mln euro GMV.
- Ekspansja przybliża firmę AUTODOC do ustanowionego celu, jakim jest stanie się platformą pierwszego wyboru dla części i akcesoriów samochodowych w Europie.
Berlin, 28 lipca 2026 r. – Autodoc SE, wiodący europejski internetowy sprzedawca samochodowych części zamiennych i akcesoriów, oficjalnie rozszerzył działalność platformy AUTODOC MARKETPLACE na Polskę. Po udanych uruchomieniach w dziesięciu krajach europejskich, w tym m.in. w Niemczech, Austrii, Francji i Wielkiej Brytanii, ten strategiczny debiut stanowi naturalny etap cyfrowej transformacji europejskiego rynku posprzedażowego motoryzacji.
„Wprowadzenie platformy AUTODOC MARKETPLACE do Polski to znaczący krok naprzód w naszej europejskiej strategii rozwoju – mówi Dmitri Zadorojnii, CEO firmy AUTODOC. – Polska jest nie tylko jednym z najbardziej dynamicznych rynków motoryzacyjnych na kontynencie, ale także centrum operacyjnym naszej europejskiej sieci logistycznej. Uruchamiając platformę Marketplace w Polsce, jeszcze bardziej wzmacniamy połączenie orientacji na klienta i innowacji technologicznych, które od zawsze napędzają naszą działalność. Kontynuujemy budowę platformy pierwszego wyboru dla części i akcesoriów samochodowych w Europie, wspierając klientów na każdym etapie użytkowania pojazdów – od napraw i konserwacji po codzienne użytkowanie i personalizację. Zapraszamy nowych sprzedawców z Polski do tworzenia z nami mocnych relacji i wspólnego budowania biznesu, który odniesie sukces”.
AUTODOC MARKETPLACE to platforma, na której starannie wyselekcjonowani sprzedawcy części zamiennych i akcesoriów mogą oferować swoje produkty bezpośrednio ponad dziewięciu milionom klientów AUTODOC w całej Europie – za pośrednictwem strony internetowej oraz aplikacji AUTODOC. Klienci mogą korzystać z tego samego wygodnego i bezpiecznego procesu zakupowego, który znają już z AUTODOC. Platforma jest od teraz dostępna również w Polsce, oferując jeszcze szerszy i bardziej zróżnicowany asortyment, wykraczający poza tradycyjne części zamienne. Obejmuje on m.in. elektronikę samochodową, akcesoria, produkty lifestyle’owe, rozwiązania z zakresu mobilności oraz produkty zwiększające bezpieczeństwo. Integracja platformy w Polsce znacząco zwiększa potencjał lokalnej oferty produktowej AUTODOC, zapewniając klientom konkurencyjne ceny, lepszą dostępność produktów i szybsze dostawy, a nowym sprzedawcom – nowe, istotne źródło przychodów.
Synergia potencjału logistycznego i popytu na rynku w Polsce
Uruchomienie platformy w Polsce ma szczególne znaczenie dla obecności operacyjnej AUTODOC. Polska jest największym centrum logistycznym firmy, z wieloma magazynami w Szczecinie, które wspierają dystrybucję produktów na dużą skalę w całej Europie. Polska to również jeden z najważniejszych i najszybciej rozwijających się rynków motoryzacyjnych w Europie. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM) [1], w pierwszej połowie 2026 r. zarejestrowano w Polsce 312 033 nowe samochody osobowe, co oznacza wzrost o 9,4% rok do roku. Dodatkowo dane Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA) [2] pokazują, że średni wiek samochodów osobowych w Polsce wynosi 15,2 roku – znacznie więcej niż w Niemczech (10,6 roku) oraz średnia dla całej Unii Europejskiej (12,7 roku). Starzejący się park samochodowy generuje trwały i odporny na zmiany rynkowe popyt na części zamienne.
„Ekspansja na polski rynek to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie konsumentów. Jednocześnie wzmacniamy nasze operacyjne fundamenty w kraju, który odgrywa kluczową rolę w obsłudze całego kontynentu – mówi Lennart Schmidt, CFO AUTODOC. – Nasza podwójna przewaga – połączenie doświadczenia w e-commerce z potencjałem rynkowym – przyspiesza nasz sukces. Wyniki naszej platformy Marketplace mówią same za siebie: tylko w pierwszym kwartale 2026 r. osiągnęliśmy liczbę 520 partnerów, wygenerowaliśmy 12,6 mln euro wartości obrotów brutto (GMV) oraz rozszerzyliśmy nasz asortyment do 3,1 mln ofert”.
Wygoda klientów i przyszłe możliwości
Wszyscy sprzedawcy na platformie Marketplace muszą spełniać jasno określone wskaźniki efektywności oraz przestrzegać umów o poziomie usług (SLA). Firma AUTODOC pozostaje odpowiedzialna za wysyłkę, fakturowanie i obsługę klienta w przypadku własnego asortymentu, natomiast zewnętrzni sprzedawcy samodzielnie realizują te procesy w odniesieniu do oferowanych przez siebie produktów. Za wsparcie pierwszej linii odpowiadają bezpośrednio sprzedawcy, a AUTODOC aktywnie monitoruje ich wyniki i wkracza w razie potrzeby dodatkowego wsparcia.
Ten niezawodny model obsługi klienta oraz solidne zaplecze operacyjne stanowią fundament kolejnych etapów ekspansji firmy AUTODOC. Po uruchomieniu platformy w Polsce firma już planuje dalszy rozwój – wdrożenie AUTODOC MARKETPLACE na rynkach nordyckich jest przewidziane na drugą połowę 2026 r., co jeszcze bardziej zwiększy europejski zasięg platformy. Każdy nowy rynek przybliża firmę AUTODOC do jej nadrzędnego celu: budowy wiodącego europejskiego ekosystemu technologicznego, który płynnie łączy klientów, profesjonalnych sprzedawców oraz motoryzacyjny rynek posprzedażowy.
O AUTODOC
AUTODOC to wiodąca w Europie platforma internetowa specjalizująca się wyłącznie w sprzedaży części samochodowych. Firma, założona w Berlinie w 2008 roku przez Aleksieja Erdle’a, Maxa Wegnera i Vitalija Kungela, w niezwykle krótkim czasie przekształciła się w jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się firm e-commerce w Europie. Od listopada 2022 r. firma działa jako europejska spółka akcyjna Autodoc SE. W skład zarządu wchodzą Dmitri Zadorojnii (CEO) oraz Lennart Schmidt (CFO). Na dzień 31 grudnia 2025 r. asortyment produktów firmy AUTODOC obejmował około 7,8 mln pozycji asortymentowych od około 2 700 producentów marek – w tym części do samochodów osobowych, ciężarowych i motocykli, opony, a także produkty komplementarne, takie jak narzędzia, akcesoria, oleje, płyny i materiały eksploatacyjne – a jego zakres systematycznie się powiększał. W 2025 r. firma AUTODOC osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 1,8 mld euro (w 2024 r.: 1,6 mld euro). AUTODOC prowadzi sklepy online w 27 krajach europejskich i zatrudnia ponad 5 500 osób w 13 lokalizacjach: w Belgii, Czechach, Francji, Niemczech, Włoszech, Kazachstanie, Luksemburgu, Mołdawii, Holandii, Polsce, Portugalii, Ukrainie oraz Wielkiej Brytanii.
[1] Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, Rejestracje w 2026 r. (komunikat prasowy, czerwiec 2026 r.)
[2] ACEA „Vehicles on European Roads”, styczeń 2026:
https://www.acea.auto/files/ACEA_Report-–-Vehicles_on_European_roads_2026.pdf
Źródło informacji: news aktuell
Materiał partnera
Asystent Telefoniczny AI od home.pl to koniec z nieodebranymi połączeniami
Jak wynika z obserwacji home.pl nawet 75 proc. klientów rezygnuje z usług lub dzwoni do konkurencji, gdy ich połączenie pozostaje bez odpowiedzi. „Nowa usługa to koniec z nieodebranymi połączeniami i praktyczne wsparcie dla MŚP” – zapowiada Magdalena Chudzikiewicz, General Manager w firmie home.pl.
Asystent Telefoniczny AI oferowany przez home.pl ma rozwiązać jeden z najbardziej palących problemów małych firm i osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą – nieodbieranie połączeń od potencjalnych klientów.
Przedsiębiorcy, pochłonięci bieżącą obsługą zleceń, spotkaniami z kontrahentami czy pracą w terenie, często nie mają fizycznej możliwości odbierania wszystkich telefonów. Z kolei koszty utworzenia dedykowanego etatu recepcyjnego przekraczają budżety wielu z nich. W odpowiedzi na tę lukę operacyjną, home.pl udostępnia Asystenta Telefonicznego AI – w pełni samodzielny produkt w modelu subskrypcyjnym. To rozwiązanie ma pomóc firmom w zabezpieczeniu relacji z klientami i ochronić je przed utratą cennych leadów sprzedażowych.
„Misją home.pl jest tworzenie produktów dopasowanych do potrzeb przedsiębiorców, które jednocześnie nie są zbyt skomplikowane w obsłudze. Chodzi o znalezienie dla technologii faktycznego, praktycznego zastosowania, które zdejmuje z przedsiębiorcy ciężar powtarzalnych zadań i pozwala mu skupić się na rozwoju własnej firmy” – wyjaśnia Magdalena Chudzikiewicz, General Manager w firmie home.pl.
Moment rynkowego debiutu usługi w portfolio home.pl koresponduje z trendami rynkowymi. Jak wynika z raportu firmy „Cyfrowy puls polskich MŚP 2026”, Polska jest europejskim liderem pod względem otwartości na innowacje. Już 44 proc. małych i średnich firm w naszym kraju korzysta z rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, a co czwarta (26 proc.) robi to regularnie. Rodzimy biznes cechuje przy tym bardzo niski próg obaw (zaledwie 11 proc. sceptyków) i wysoki pragmatyzm – polskie MŚP szukają narzędzi, których efekty widać od razu.
Asystent Telefoniczny AI został zaprojektowany tak, by stanowić inteligentne wsparcie w momentach, gdy przedsiębiorca nie może osobiście podnieść słuchawki. Usługa oferuje dwa główne benefity ułatwiające organizację pracy: z jednej strony dba o utrzymanie płynności kontaktu, gwarantując profesjonalną obsługę zapytań również podczas spotkań czy po godzinach otwarcia, z drugiej – automatyzuje proces planowania, zwalniając cenny czas właściciela firmy.
Rozwiązanie bazuje na zaawansowanych algorytmach i oferuje szereg funkcji dopasowanych do sektora MŚP. Asystent wykorzystuje płynne, polskie głosy, które zapewniają komfortową dla dzwoniącego interakcję. Ponadto technologia uczy się specyfiki danego biznesu na podstawie informacji zawartych na stronie internetowej klienta, udzielając merytorycznych i zgodnych z ofertą odpowiedzi. System potrafi samodzielnie zapisywać spotkania, synchronizując się z wybranymi platformami. Po każdej przeprowadzonej rozmowie asystent natychmiast generuje i wysyła na skrzynkę e-mail jej podsumowanie.
home.pl oferuje miesiąc testowania Asystenta Telefonicznego AI za darmo, bez potrzeby podpinania karty i żadnych dodatkowych zobowiązań.
Więcej informacji o Asystencie Telefonicznym AI tutaj: https://home.pl/pulse-ai/asystent-telefoniczny-ai/
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Materiał partnera
Wojciech Grohn, członek zarządu Lidl Polska: „Polacy chcą wiedzieć, ile zapłacą jutro, a nie tylko dziś”
Jak zmieniły się zachowania zakupowe Polaków w ostatnich latach?
Wojciech Grohn: Ostatnie lata, stojące pod znakiem wysokiej inflacji, nauczyły polskich konsumentów niezwykłej dyscypliny budżetowej. Początkowo naturalną reakcją było szukanie oszczędności. Dziś jednak widzimy wyraźne zmęczenie skomplikowanymi mechanizmami promocyjnymi. Oczekują prostoty i szacunku dla ich czasu.
Czy klienci nadal szukają przede wszystkim promocji, czy coraz bardziej liczy się dla nich przewidywalność cen?
W.G.: Polacy chcą wiedzieć, ile zapłacą jutro, a nie tylko dziś. Promocje zawsze będą miały swoje miejsce w handlu, ale nadszedł moment, w którym fundamentem lojalności staje się przewidywalność. Rodzina planująca domowy budżet nie powinna żyć w niepewności czy pieluszki albo masło, które dziś są tanie, jutro nie zdrożeją o 40%. Stabilność ceny regularnej daje poczucie przewidywalności finansowej, która dziś jest szczególnie ważna.
Jakie sygnały od klientów przekonały Lidl do mocniejszego komunikowania niskich cen każdego dnia?
W.G.: Najlepszym papierkiem lakmusowym nastrojów klientów są codzienne decyzje zakupowe. Zauważyliśmy, że na promocjach klienci kupowali dany produkt w ogromnych ilościach. My natomiast chcemy, aby klient wchodził do Lidla z przekonaniem, że niezależnie od dnia tygodnia i zawartości gazetki promocyjnej, zrobi pełne, atrakcyjne cenowo zakupy.
Czy konsumenci są dziś bardziej świadomi cen niż jeszcze kilka lat temu?
W.G.: Zdecydowanie tak. Polski klient jest jednym z najbardziej świadomych i wymagających w Europie. Konsumenci doskonale znają ceny bazowe produktów pierwszej potrzeby. Pamiętają, ile kosztowało mleko czy oliwa miesiąc temu. Dlatego właśnie Lidl Polska postanowił na dobre zmienić podejście do cen. Tak powstała „Rewolucja cenowa. Każdego dnia tanio, również bez promocji”.
Co dokładnie oznacza dla Lidla hasło „również bez promocji”?
W.G.: To obietnica, że niska cena staje się u nas standardem. Jeśli dany produkt jest objęty akcją, to jego cena regularna tak po prostu z dnia na dzień nie ulegnie podwyższeniu – przyjęliśmy na siebie w tym zakresie istotne i konkretne zobowiązania. W ramach tej akcji klient może przyjść w poniedziałek rano, w środę wieczorem czy w sobotę – i zapłaci dokładnie tyle samo, bez konieczności spełniania dodatkowych warunków przy kasie.
Dlaczego Lidl postanowił postawić na komunikację niskich cen regularnych, a nie tylko krótkotrwałych promocji, właśnie teraz?
W.G.: Rynek detaliczny w Polsce doszedł do ściany, jeśli chodzi o stopień skomplikowania krótkotrwałych akcji. Uznaliśmy, że nasza rola na rynku zobowiązuje nas do wykonania pierwszego kroku w stronę większej stabilizacji cenowej. Polacy mają dość czekania z decyzjami zakupowymi na promocje. Moment, w którym rynek powoli uspokaja się po okresie turbulencji inflacyjnych, to idealny czas na wprowadzenie strategii opartej na zaufaniu i długofalowej przewidywalności.
W jaki sposób ta strategia różni się od klasycznych akcji promocyjnych?
W.G.: Klasyczna promocja to impuls – trwa często 2-3 dni. Nasza strategia to maraton, a nie sprint. Różni się przede wszystkim horyzontem czasowym i stabilnością operacyjną. Zamiast budować napięcie, budujemy spokój zakupowy.
Jakie korzyści dla klienta ma model oparty na niskich cenach każdego dnia?
W.G.: Największą korzyścią jest realna, długofalowa oszczędność pieniędzy oraz czasu. Klient nie musi jeździć do trzech różnych sklepów, bo w każdym jest promocja na coś innego. Może precyzyjnie zaplanować wydatki na cały miesiąc. Ponadto, zmniejszamy problem marnowania żywności – kupowanie na zapas „bo akurat jest w promocji” nieraz kończy się wyrzucaniem produktów. Większa przewidywalność cenowa coraz szerszej gamy produktów pozwala na bardziej przemyślane zakupy. Długo utrzymywana, niska cena w większym zakresie pozwala kupować dokładnie tyle, ile potrzebujemy.
Jak klient może sprawdzić, że obniżki rzeczywiście nie są tymczasowe?
W.G.: Transparentność to podstawa. Wprowadziliśmy jasny, publiczny mechanizm: jeśli produkt trafia do programu stałych obniżek, gwarantujemy w tym okresie jego cenę. Najlepszym weryfikatorem jest jednak sam paragon – klient, który kupuje ten sam produkt tydzień po tygodniu, widzi na nim tę samą, niską kwotę.
Jakie kategorie produktów objęte są trwalszymi obniżkami?
W.G.: Skupiliśmy się na artykułach, które stanowią duże obciążenie dla budżetów wielu rodzin. To między innymi liczne produkty z takich kategorii, jak: chemia domowa, makarony, cukier, artykuły higieniczne, produkty dla dzieci, np. pieluchy czy żywność dla niemowląt, a także produkty spożywcze, takie jak oleje czy soki. Nieustannie analizujemy potrzeby zgłaszane przez klientów. Lista produktów objętych stałymi obniżkami sukcesywnie ewoluuje i rośnie.
Jak Lidl odnajduje się w obecnym otoczeniu rynkowym?
W.G.: Misją Lidl Polska pozostaje dostarczanie produktów wysokiej jakości w niskiej, atrakcyjnej cenie. Dynamiczne otoczenie rynkowe nas nie przeraża, wręcz przeciwnie – motywuje do ciągłego doskonalenia procesów. Nie skupiamy się jednak na działaniach konkurencji, ale na naszym kliencie. Inwestujemy w realną wartość na półce.
Co klienci powinni wiedzieć o określaniu cen, a czego zwykle nie dostrzegają?
W.G.: Chciałbym, aby klienci wiedzieli, że cena na półce to efekt końcowy trudnej, złożonej, wielomiesięcznej pracy setek ludzi. To nie jest decyzja podejmowana jednoosobowo przy biurku z dnia na dzień. Za każdą cyfrą na etykiecie cenowej stoi analiza kosztów surowców, energii, transportu, opakowań, a także dbałość o to, by finalnie lokalny producent otrzymał sprawiedliwe wynagrodzenie. Obniżenie cen regularnych jest w dużej mierze możliwe dzięki długofalowej współpracy sieci z krajowymi dostawcami, na którą Lidl stawia od początku swojej działalności w Polsce. Stabilna, niska cena to sztuka balansu między empatią wobec klienta a ekonomiczną odpowiedzialnością za cały łańcuch dostaw.
Źródło informacji: Lidl
Materiał partnera
Grupa PGE i Lasy Państwowe rozszerzają współpracę na obszar całego kraju
Podpisany przez Grupę PGE i Generalną Dyrekcję Lasów Państwowych list intencyjny stanowi kolejny etap w trwającej już od ponad ćwierćwiecza współpracy, w ramach której największy dostawca energii w Polsce angażuje się m.in. we wsparcie finansowe parków narodowych i rezerwatów oraz akcje sadzenia nowych drzew.

W bieżącym roku Grupa PGE zwiększy swoje wsparcie w obszarze ochrony środowiska i przyrody. Liczba beneficjentów wzrośnie z 22 do 31 w porównaniu z rokiem ubiegłym, a wartość dotacji urośnie z 2,4 mln zł do niemal 3,7 mln zł.
„Są rzeczy większe i ważniejsze niż jedno pokolenie, jak troska o klimat oraz przyrodę. Otwieramy dziś nowy rozdział zaangażowania społecznego naszej Grupy” – mówiła Katarzyna Rozenfeld, wiceprezeska zarządu ds. Operacyjnych PGE.
Dodała, że na PGE, jako największej grupie energetycznej w kraju, spoczywa odpowiedzialność za szeroko pojęte bezpieczeństwo.

„Jego fundamentem jest oczywiście bezpieczeństwo energetyczne oraz stabilność dostaw energii do polskich domów, firm, instytucji. Ale bezpieczeństwo oznacza również dbanie o czyste środowisko, w którym żyjemy” – zaznaczała wiceprezeska PGE.
Wieloletnim partnerem PGE są Lasy Państwowe, z którymi realizowany jest cykliczny program „Lasy pełne energii”. Akcja prowadzona jest od 26 lat i każdego roku liczba zaangażowanych wolontariuszy (będących pracownikami Grupy i ich bliskimi), jak i posadzonych w ramach programu drzew, stale wzrasta. Inne projekty PGE na rzecz przyrody to m.in. działania wspierające gatunki zagrożone oraz porządkowanie terenów zielonych.

„Podpisany właśnie list intencyjny to kolejny etap w naszej bliskiej, owocnej współpracy, w której łączymy wsparcie PGE z doświadczeniem oraz pasją tysięcy pracowników naszej instytucji. Dziś zyskuje ona wymiar ogólnokrajowy” – podkreślał Cezary Świstak, zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych.
W prośrodowiskowych działaniach PGE Polskiej Grupy Energetycznej będą uczestniczyć wszystkie 23 parki narodowe w Polsce.
„Odwiedzam parki narodowe i rezerwaty na terenie całej Polski i w każdym widzę znaczek PGE, oznaczający, że to miejsce jest beneficjentem wsparcia Grupy, za co serdecznie dziękuję” – powiedział Mikołaj Dorożała, podsekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Główny Konserwator Przyrody.

Podczas uroczystości zainicjowano również nowe programy Grupy PGE z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu. W ramach PGE Energia Nauki dotacje (na łączną kwotę 2,26 mln zł) uzyskają m.in. muzea czy jednostki PAN. Z kolei pieniądze z programu PGE Energia Zdrowia w wysokości 2,14 mln zł trafią do fundacji i stowarzyszeń zajmujących się aktywizacją zawodową osób po przebytych chorobach, wsparciem osób z ograniczoną sprawnością czy dbaniem o dobrostan psychiczny dzieci i młodzieży.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Foto: PAP/M. Kmieciński
-
WIADOMOŚCI4 dni temuFinanse miasta, seniorzy i zdrowie. Radni Świnoujścia zdecydują o ważnych sprawach
-
WIADOMOŚCI4 dni temuFestiwal Uśmiechu w Świnoujściu. Rodzinne popołudnie pełne zabawy już w sobotę
-
WIADOMOŚCI4 dni temuJeden gospodarz, czystsze przystanki. Komunikacja Autobusowa przejmuje opiekę nad wiatami
-
WIADOMOŚCI4 dni temuJesienna korekta rozkładu jazdy POLREGIO
-
WIADOMOŚCI4 dni temuPrzypłynęły pierwsze pomosty, rusza modernizacja mariny
-
WIADOMOŚCI3 dni temuPierwszy krok do sportowej przygody. The Sailors Świnoujście zapraszają na trening naborowy
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNorwescy eksperci, dawne rzemiosło i przyszłość Basenu Północnego
-
WIADOMOŚCI2 dni temuDlaczego silnik samochodowy może zgasnąć w tunelu?
