Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

Rok Jacka Nieżychowskiego

Opublikowano

w dniu

Foto: Bartosz Madej©Opera na Zamku

Rok 2024 został ustanowiony w Szczecinie Rokiem Jacka Nieżychowskiego, założyciela i pierwszego dyrektora Operetki Szczecińskiej, na której kanwie powstała obecna Opera na Zamku. Dziś o człowieku, który władzy się nie kłaniał, człowieku orkiestrze, który, gdy wyrzucali go drzwiami, wracał oknem opowiadali organizatorzy, współorganizatorzy i – oczywiście rodzina Jacka Nieżychowskiego, który 29 stycznia obchodziłby 100-lecie urodzin. Już w sobotę 27 stycznia pierwszy punkt obchodów w Operze na Zamku – premiera koncertu „Nieżychowski” o godz.19.00, który poprowadzi Artur Andrus.

Anna Bańkowska z Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego mówiła o wyjątkowej randze tego wydarzenia. „Szczecińscy radni podjęli uchwałę o tym, by Jacek Nieżychowski miał swój rok, przekazany tak naprawdę dla nas, mieszkańców Szczecina i województwa zachodniopomorskiego. Mieliśmy wielkie szczęście, że przyjechał do naszego miasta”. Anna Bańkowska odniosła się także do sobotniej premiery koncertu, mówiąc o współpracy Urzędu Miasta i instytucji mu podległych, Opery na Zamku i Teatru Polskiego w tym wydarzeniu. „Warto wiedzieć, że ktoś taki żył w naszym mieście, w którym kultura promieniowała na cały region”.

Dorota Serwa, dyrektorka Wydziału Kultury Urzędu Miasta w Szczecinie, zapytana o to, jak to wszystko się udało, odpowiedziała, że sygnał przyszedł od dyrektora Jacka Jekiela i rodziny Jacka Nieżychowskiego. „Bardzo się cieszymy, że w grudniu Rada Miasta jednogłośnie zagłosowała „za” tą inicjatywą, i myślę, że jest to wspaniały impuls i inspiracja dla wielu artystów, aby czerpali z niezwykle bogatego życia Jacka Nieżychowskiego”. Dodała, że to także szansa, aby w każdym z kluczowych wydarzeń mógł się pojawić element, dający szansę, aby przybliżyć twórczość tego artysty także młodzieży oraz muzyczno-artystycznego Szczecina. Miejskie instytucje włączą się w te obchody. „To, co niezwykle istotne to to, że jest to przyczynek do stworzenia platformy współpracy na poziomie urzędów i instytucji kulturalnych”. Wspomniała też, że nie zabraknie spontanicznych organizacji pozarządowych. „Bo Jacek Nieżychowski nie był tylko twarzą operetki, warto też spojrzeć w inne obszary i ciekawie opowiedzieć historię Szczecina”.

Jacek Jekiel, dyrektor Opery na Zamku w Szczecinie i przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Obchodów Roku Jacka Nieżychowskiego przypominał zasługi tego artysty i znaczenie współpracy wszelkich instytucji kulturalnych, synergii w 2024 roku. Chcielibyśmy przybliżyć jego sylwetkę, sylwetkę człowieka, któremu zawdzięczamy to, że tkanka intelektualna, artystyczna Szczecina, tak w takich latach „cienka”, budowana na surowym kamieniu, na takich ludziach jak Jacek Nieżychowski. Przyjechał tu w 1947 roku i stał się kolorowym ptakiem w świecie wróbli. Był wybitnym człowiekiem i tą wybitnością przełamywał wszelkie granice. Hreczkosieje z PRL-u patrzyli na niego jak na wydarzenie, trudno było mu odmówić”. Jak mówił Jacek Jekiel o Nieżychowskim, był to człowiek, który umiał z niezwykłą łatwością przechodzić z jednego do drugiego zadania, był nawet nadmiernie odważny. Przypomniał zorganizowany przez niego II Festiwal Młodych Talentów, po którym natychmiast powstał Festiwal Piosenki w Opolu. Bo inicjatywy miały rodzić się w centrali, a nie w „jakimś Szczecinie”, a jego działania przeszkadzały władzy. „Pamiętajmy, że jego Silna Grupa pod Wezwaniem była pierwszym w Polsce kabaretem w całej Polsce – a to musiało irytować Dotarliśmy do dokumentów, z których wynika, że cenzura cały czas miała go na widelcu. Czcimy więc pamięć człowieka, który nie tylko stworzył Operetkę Szczecińską, festiwal, kabaret, ale też typ niepokornego wobec każdej władzy, stereotypów i stworzył wokół siebie mit kogoś, kto zawsze kierował się zasadami”. Dyrektor Opery na Zamku zapewnił, że postać Jacka Nieżychowskiego będzie przybliżona na wiele sposobów. Bo warto. W Operze będzie to m.in. premiera „Orfeusza w piekle” Offenbacha, Wielki Turniej Tenorów – ze stemplem Jacka Nieżychowskiego. Ale wiele innych wydarzeń przed nami, m.in. prezentacja jego książki czy ufundowanie tablicy na terenie założonych przez artystę kortów tenisowych, w czasach, gdy ten propagował tę elitarną, obcą władzy kulturę sportową.

Jerzy Wołosiuk, dyrektor ds. artystycznych Opery na Zamku, kierownik muzyczny koncertu „Nieżychowski”, opowiedział o premierowym koncercie 27 stycznia w reżyserii Adama Opatowicza z Teatru Polskiego, który nad scenariuszem współpracował z Arturem Danielem Liskowackim. W koncercie wystąpią artyści Opery na Zamku w Szczecinie oraz aktorzy Teatru Polskiego. Repertuar jest bardzo różnorodny i wpisuje się w biografię Jacka Nieżychowskiego”. Będzie więc świat operetki, kabaretu, Festiwalu Młodych Talentów, znane fragmenty operowe z nowymi tekstami dotyczącymi jubilata.

Anna Lemańczyk, dyrektorka Szczecińskiej Agencji Artystycznej zaprosiła na odsłonięcie plenerowej wystawy, które odbędzie się w marcu przy Urzędzie Miasta czy na czerwcowy koncert, podczas którego wystąpi Wojciech Rapa, który grał w Czerwono-Czarnych. Będziemy nawiązywać do festiwali Jacka Nieżychowskiego. W październiku odbędzie się Festiwal Młodych Talentów, bo jak mówiła Anna Lemańczyk: „Wśród młodych ludzi jest to osoba nieznana, przez nasze działania chcemy ją pokazać”.

Jagoda Kimber, dyrektorka Willi Lentza jako pomost pomiędzy przeszłością a przyszłością zaproponowała między innymi nagrodę im. Jacka Nieżychowskiego na konkursie wokalnym w maju. W czerwcu zaplanowano tu artystyczne, wspominkowe śniadanie dedykowane artyście w garderobie z tamtych lat, wraz z emisją filmu o Jacku Nieżychowskim zrealizowanym w 2005 roku przez TVP. „W planach są także spektakle o Karin Stanek i Joannie Kulmowej, związanych z Nieżychowskim”.

Ewa Nieżychowska, synowa Jacka Nieżychowskiego zapowiedziała na październik „biesiadę ziemiańską” na bazie przepisów artysty, zawartych w jego książce. „Pomysł Jacka Jekiela polega na tym, by zaprosić szczecińskie restauracje do zaprezentowania potraw przedwojennych”. Biesiada odbyłaby się w Operze na Zamku w Szczecinie. Będzie i tort cebulowy, i placki ziemniaczane… Aleksandra Nieżychowska-Stankiewicz, córka Jacka Nieżychowskiego wspominała o niesamowitych pomysłach ojca, o otwartym domu i kuchni, odwiedzinach Ady Sari…, syn, Tomasz Nieżychowski o tym, co Jacek Nieżychowski lubił na śniadanie: „pół łyżeczki masła, jajeczko na miękko”. I – jak to ujął – dowodzi, że masło wcale nie wpływa na poziom cholesterolu, bo świetną pamięć i wiedzę miał do końca.

Zapraszamy na wydarzenia Opery na Zamku związane z obchodami Roku Jacka Nieżychowskiego i te – w ramach synergii szczecińskiej kultury organizowane przez miejskie instytucje.

Czytaj dalej
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Zima droższa niż zwykle. Miasto zwiększa środki na odśnieżanie i walkę z lodem

Opublikowano

w dniu

Foto: Wojciech Basałygo

Świnoujście musi sięgnąć po dodatkowe pieniądze na zimowe utrzymanie miasta. Powód? Tegoroczna zima okazała się znacznie ostrzejsza niż w ostatnich latach, a warunki pogodowe przyniosły zjawiska, z którymi służby nie mierzyły się od dawna.

Jak poinformowała prezydent Joanna Agatowska, w budżecie miasta na 2026 rok zabezpieczono 3 mln zł na zimowe utrzymanie – dokładnie tyle samo co rok wcześniej. Jednak w 2025 roku wydatki na ten cel nie przekroczyły 2 mln zł. Wynikało to z łagodnych zim na Pomorzu Zachodnim, gdzie śnieg i silny mróz należały raczej do rzadkości.

Tegoroczna zima zmieniła tę sytuację.

Można już dziś powiedzieć, że to najzimniejsza zima od co najmniej 13 lat, a jeśli obecna tendencja się utrzyma, porównania mogą sięgać nawet zimy z 1987 roku – podkreśla prezydent.

Największym problemem okazała się gołoledź. Nad północną Polskę napłynął układ niskiego ciśnienia z ciepłym i wilgotnym powietrzem, który zetknął się z wychłodzonymi masami arktycznymi. W efekcie deszcz zamarzał natychmiast po kontakcie z podłożem, tworząc grubą warstwę lodu – miejscami sięgającą kilku centymetrów.

Takie warunki są szczególnie trudne dla służb komunalnych. Standardowe odśnieżanie nie wystarcza, a usuwanie lodu wymaga większych nakładów pracy, sprzętu i materiałów.

Miasto zdecydowało o zwiększeniu wydatków. Jeszcze w lutym na zimowe utrzymanie ma zostać przeznaczone 1 mln 775 tys. zł z nadwyżki budżetowej. Umowy z wykonawcami będą aneksowane tak długo, jak będzie to konieczne.

Dla zobrazowania skali kosztów: jednodniowe odśnieżanie całego miasta – zarówno na lewo-, jak i prawobrzeżu – to wydatek rzędu 200 tys. zł. Podobne problemy mają samorządy w całej Polsce.

Prezydent zwraca też uwagę na kwestie odpowiedzialności. W miejskich umowach na zimowe utrzymanie nie przewidziano odladzania chodników z kilkucentymetrowej warstwy lodu – głównie dlatego, że przez kilkanaście ostatnich lat takie zjawiska praktycznie nie występowały.

Jednocześnie obowiązek dbania o chodniki nie spoczywa wyłącznie na mieście. Odpowiadają za nie również spółdzielnie mieszkaniowe, zarządcy nieruchomości oraz właściciele prywatnych posesji.

Wszyscy wspólnie odpowiadamy za bezpieczeństwo w tym zakresie – podkreśla prezydent.

W swoim wpisie Joanna Agatowska zapewnia, że miasto wykorzystuje pełnię możliwości w ramach zawartych umów i dokłada dodatkowe środki finansowe. Jednocześnie przeprasza mieszkańców za sytuacje, w których działania nie spełniają ich oczekiwań.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy zima rzeczywiście zapisze się jako jedna z najcięższych w ostatnich dekadach. Pewne jest jedno – dla miejskiego budżetu już teraz jest wyjątkowo kosztowna.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Pomorze Zachodnie na jubileuszowej edycji targów Grüne Woche w Berlinie

Opublikowano

w dniu

Źródło: WZP

Pomorze Zachodnie zaprezentowało swoje smaki podczas jubileuszowej, setnej rocznicy Międzynarodowych Targów Gospodarki Żywnościowej, Rolnictwa i Ogrodnictwa Grüne Woche w Berlinie. To jedno z najważniejszych wydarzeń branży rolno-spożywczej w Europie, od stu lat wyznaczające kierunki rozwoju światowego rolnictwa i przemysłu spożywczego. Stoisko naszego regionu odwiedził członek Zarządu Marcin Łapeciński.

Targi w Berlinie to największe spotkanie producentów i przetwórców żywności z całego świata poświęcone rolnictwu, konsumpcji żywności i ogrodnictwu. Podczas berlińskiej wystawy odbywa się promocja narodowych produktów rolno- spożywczych połączona z degustacją oraz prezentacją kultury ludowej.

– Polska żywność niezmiennie zachwyca. Regionalne nalewki, soki i miody z Pomorza Zachodniego przyciągają uwagę i sprzyjają rozmowom o dalszej współpracy. Miałem również przyjemność gościć na stoiskach przygotowanych przez naszych sąsiadów z Brandenburgii, poznając ich produkty i innowacyjne podejście do rolnictwa – komentarz komentował obecny na targach w Berlinie członek Zarządu Marcin Łapeciński.

Wsparcie ministerialne i rozmowy o przyszłości rolnictwa

Wydarzenie zainaugurowała wizyta Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Stefana Krajewskiego, który spotkał się z wystawcami reprezentującymi Pomorze Zachodnie. Podczas rozmów podkreślano wysoką jakość regionalnych produktów oraz ich ogromny potencjał na rynkach zagranicznych. Dyskusje dotyczyły m.in. przyszłości rolnictwa oraz strategii wzmacniania pozycji polskich marek w Europie.

Współpraca międzynarodowa i relacje z Brandenburgią

Istotnym elementem obecności regionu na targach były także rozmowy z Hanką Mittelstädt, Minister Rolnictwa i Żywności Brandenburgii. Spotkanie służyło zacieśnianiu więzi sąsiedzkich oraz planowaniu wspólnych działań na najbliższy rok. Dyskusja objęła projekty rozwoju obszarów wiejskich, innowacyjne podejście do rolnictwa oraz wzajemne wsparcie dla lokalnych przedsiębiorców i promocję bogactwa regionalnego obu regionów.

Promocja marki regionalnej

Jak co roku, Województwo przygotowało własne stoisko wystawiennicze. Zaprezentowano szeroką ofertę rzemieślniczych produktów spożywczych, w tym miody, soki, nalewki, piwo rzemieślnicze oraz wyroby winiarskie. Producenci reprezentujący region to m.in. Pasieka Miody Jana, Skarb Templariuszy, Sady Rajewscy czy Winnica Jassa.

Bezpośrednie spotkania z importerami, dystrybutorami i przedstawicielami sieci handlowych z Europy i spoza niej umożliwiły producentom nawiązanie nowych kontaktów biznesowych oraz otworzyły perspektywy wejścia na kolejne rynki zbytu. Obecność regionu na Grüne Woche wpisuje się również w strategię rozwoju turystyki kulinarnej, łącząc lokalne dziedzictwo z globalnymi trendami zrównoważonego rolnictwa.

Akcenty kulturalne

Prezentację oferty gospodarczej wzbogaciła oprawa kulturalna. Pokazy kulinarne Roberta Bochenko oraz występy zespołu ludowego „Szczecinianie” pozwoliły zaprezentować dziedzictwo Pomorza Zachodniego w sposób nowoczesny, wpisujący się w trendy turystyki kulinarnej.

Grüne Woche – sto lat tradycji

Międzynarodowe Targi Grüne Woche od stu lat łączą tradycję z nowoczesnością. Co roku wydarzenie odwiedza średnio ponad 300 tysięcy osób, a swoje produkty prezentuje około 1500 wystawców z kilkudziesięciu krajów, na powierzchni blisko 119 tysięcy m². Tegoroczne targi odbyły się w dniach 16-25 stycznia 2026 roku.

Województwo Zachodniopomorskie uczestniczy w targach od 2003 roku. Dzięki temu ma możliwość spotkania się z przedstawicielami przygranicznych regionów w celu wymiany dobrych praktyk, doświadczeń w zakresie ochrony środowiska, rolnictwa, leśnictwa i rybactwa. Przetwórcy i producenci żywności mogą z kolei wprowadzić na rynek nowe produkty i pozyskać kolejnych klientów. Liczne spotkania, branżowe konferencje i seminaria towarzyszące wydarzeniu dają okazję do wymiany doświadczeń.

Źródło: WZP

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Rozpoczyna się faktyczna konsolidacja szpitali ZCO i „Zdroje”. Radni województwa zdecydowali o połączeniu placówek

Opublikowano

w dniu

Źródło: WZP

Zachodniopomorskie Centrum Onkologii i Szpital „Zdroje” będą działać pod jednym szyldem. Radni województwa zdecydowali o faktycznej konsolidacji dwóch szczecińskich placówek medycznych. Poszerzenie zakresu świadczeń onkologicznych, skrócenie czasu oczekiwania na leczenie, optymalizacja procedur i łatwiejszy dostęp do diagnostyki – to tylko niektóre z zakładanych korzyści połączenia jednostek medycznych.

Sejmik województwa przyjął w piątek, 30 stycznia 2026 roku, uchwałę o konsolidacji Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie i szczecińskiego Szpitala „Zdroje”. To efekt szerokich rozmów prowadzonych przez obie placówki na mocy uchwały intencyjnej podjętej przez Zarząd Województwa i przedstawionej we wrześniu ub.r. radnym województwa. O planowanym połączeniu wypowiadali się m.in. pracownicy jednostek, w tym kadra medyczna, związki zawodowe, związki zawodowe działające w obu podmiotach, Rady Społeczne szpitali, rektor Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie, Szczecińska Izba Pielęgniarek i Położnych oraz poszczególni wojewódzcy konsultanci w zakresie zdrowia.

– W obecnej, trudnej sytuacji w ochronie zdrowia tylko większe, specjalistyczne jednostki będą mogły skuteczniej walczyć o zapewnienie lepszej opieki dla pacjentów. Konsolidacja usług to dziś stabilne funkcjonowanie i spokojniejsze patrzenie w przyszłość – przekonuje marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Konsolidacja marszałkowskich szpitali w Zdrojach i na Golęcinie, jako pierwszy krok zmian, prowadzić ma do powstania silnego ośrodka medycznego o rozbudowanym profilu usług, obejmującego zarówno opiekę ogólnoszpitalną, jak i wysokospecjalistyczne leczenie onkologiczne. Połączony podmiot  działać będzie pod nazwą Szpitale Zachodniopomorskie. Integracja ma charakter organizacyjny, prawny i finansowy, z zachowaniem dostępności świadczeń w obu jednostkach. Rolę podmiotu przejmującego pełnić będzie Zachodniopomorskie Centrum Onkologii funkcjonujące przy ulicy Strzałowskiej, natomiast podmiotem przejmowanym jest Samodzielny Publiczny Specjalistyczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Zdroje” w Szczecinie działający w lokalizacjach przy ul. Mącznej 4 i św. Wojciecha 7. Połączony podmiot posiadać będzie 37 oddziałów szpitalnych, 1048 łóżek oraz 64 poradnie specjalistyczne.

– Konsolidacja nie oznacza jakichkolwiek zwolnień pracowników. Dzisiaj raczej borykamy się z brakiem personelu medycznego, co jest zresztą problemem ogólnopolskim. Zapis o gwarancji zatrudnienia to priorytet – zapewnia zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz.

W wyniku połączenia ZCO zyska większy zakres opieki ogólnoszpitalnej, pediatrycznej i psychiatrycznej, zaś „Zdroje” –  leczenia onkologicznego i specjalistycznego. Konsolidacja umożliwi dalszy rozwój opieki onkologicznej, w tym leczenia zabiegowego, m. in. w zakresie ginekologii i urologii.  W szpitalu przy ul. Mącznej wzmocniona zostanie diagnostyka onkologiczna. W jednym szpitalu zapewniony będzie pełny cykl terapii – od diagnostyki, operacji, chemioterapii i radioterapii po rehabilitację i wsparcie psychoonkologiczne. Połączenie pozwoli także uniknąć rozproszenia kadry medycznej i zespołów operacyjnych oraz w pełni wykorzystać potencjał lokalowy i sprzętowy obu placówek. Pacjent onkologiczny zyska przygotowanie internistyczne przed zabiegami, wsparcie kardiologiczne w ramach kardioonkologii, opiekę paliatywną oraz psychiatryczną. Z kolei oddziały SP ZOZ „Zdroje” zapewnią szybkie wyrównanie parametrów przedoperacyjnych, a także leczenie powikłań związanych z terapią przeciwnowotworową. Planowane jest również utworzenie Oddziału Medycyny Paliatywnej dla pacjentów onkologicznych, co zapewni wielodyscyplinarne wsparcie obejmujące lekarzy, pielęgniarki, psychologów, duchownych i wolontariuszy. Konsolidacja zwiększy bezpieczeństwo i komfort pacjenta, zapewniając opiekę w najbardziej newralgicznych momentach leczenia, skracając czas oczekiwania na procedury oraz poprawiając dostęp do poradni ambulatoryjnych i specjalistycznych konsultacji. Oddziały nie będą się dublowały, co usprawni organizację i zarządzanie jednostką, a także zapewni większą stabilność finansową.

– Jestem jednak przekonany, że takie rozwiązanie będzie korzystne zarówno dla pacjentów, jak i całej kadry obu szpitali, w tym szczególnie personelu medycznegoEfektem synergii będzie silna ochrona zdrowia na Pomorzu Zachodnim – mówi Olgierd Geblewicz.

Konsolidacja umożliwia powstanie drugiej tak dużej marszałkowskiej jednostki ochrony zdrowia w Szczecinie, odporniejszej na zmiany demograficzne oraz lepiej przygotowanej do wymagań rynku pracy. Połączone szpitale to większy potencjał w zakresie leczenia i kontrakt medyczny na poziomie 700 mln zł. Szacuje się, że proces integracji placówek powinien się zakończyć w terminie do 6 miesięcy.

Źródło: WZP

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Basen i sauna w Uznam Arenie wracają do użytku. Pozytywne wyniki badań wody

Opublikowano

w dniu

Foto: OSIR Wyspiarz

Po przerwie technicznej basen i sauna w Uznam Arenie ponownie zostaną udostępnione klientom. Jak poinformował OSiR Wyspiarz, wpłynęły kompletne sprawozdania z badań wody – zarówno z obu niecek basenowych, jak i instalacji – które potwierdziły pełną zgodność z obowiązującymi wymogami sanitarnymi.

W związku z tym w sobotę, 31 stycznia 2026 roku, obiekt zostanie otwarty od godziny 7.00. OSiR zaprasza wszystkich mieszkańców i gości do korzystania z pływalni oraz sauny.

Otwarcie zbiega się z początkiem ferii zimowych, dlatego przygotowano specjalną ofertę dla najmłodszych. Dzieci i młodzież będą mogły skorzystać z basenu w ramach biletu feryjnego w cenie 10 zł, co – jak podkreślają przedstawiciele obiektu – ma zachęcić do aktywnego spędzania wolnego czasu.

Dodatkową atrakcją, zaplanowaną od 6 lutego, będzie wodny tor przeszkód, który ma urozmaicić ofertę rekreacyjną pływalni w trakcie ferii.

Jednocześnie OSiR Wyspiarz informuje o jedynej na ten moment niedogodności. Dwa ruchome tory pływackie (nr 5 i 6) pozostają wyłączone z użytkowania z powodu awarii. Sprawą zajmuje się serwis wykonawcy, który analizuje możliwość i sposób naprawy tak, aby nie było konieczności ponownego zamykania obiektu.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Ograniczenie odwiedzin na internie. Szpital reaguje na wzrost zachorowań na grypę

Opublikowano

w dniu

Szpital w Świnoujściu wprowadził czasowe ograniczenie odwiedzin w Oddziale Chorób Wewnętrznych. Decyzja obowiązuje od 28 stycznia 2026 roku i ma związek z wyraźnym wzrostem liczby zachorowań na grypę.

Jak informuje placówka, odwiedziny nadal są możliwe, jednak wyłącznie na zasadach określonych w regulaminie obowiązującym od 20 stycznia 2026 roku. Warunkiem wejścia na oddział jest brak jakichkolwiek objawów infekcji u osoby odwiedzającej oraz bezwzględne przestrzeganie zasad sanitarnych, w tym zaleceń personelu medycznego.

W trosce o utrzymanie kontaktu pacjentów z bliskimi szpital przewidział rozwiązanie pośrednie. Osoby poruszające się samodzielnie mogą spotkać się z rodziną lub znajomymi w świetlicy znajdującej się na trzecim piętrze. Spotkania te powinny mieć jednak charakter krótkotrwały.

Dyrekcja szpitala podkreśla, że wprowadzone ograniczenia mają charakter profilaktyczny. Ich celem jest zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się infekcji, a tym samym ochrona pacjentów – w szczególności osób starszych i z chorobami współistniejącymi – oraz personelu medycznego.

Placówka dziękuje pacjentom i ich rodzinom za wyrozumiałość oraz apeluje o odpowiedzialne podejście do odwiedzin w okresie zwiększonej liczby zachorowań. O ewentualnych zmianach w zasadach odwiedzin szpital będzie informował na bieżąco.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Dobre wieści dla seniorów. Wartość Bonu Wyspiarza Seniora podniesiona do 400 zł

Opublikowano

w dniu

Foto: Pixabay

Świnoujscy seniorzy będą mieli w portfelach o 50 złotych więcej niż w poprzednim roku. Radni Miasta jednogłośnie przyjęli zasady przyznawania świadczenia pieniężnego Bon Wyspiarza Seniora. Może z niego skorzystać nawet 8600 osób.

O bon mogą ubiegać się osoby, które ukończyły 65 lat oraz mieszkają w Świnoujściu nieprzerwanie co najmniej pięć lat. Konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku potwierdzonego własnoręcznym podpisem.

Pieniądze z bonu będzie można przeznaczyć na cele związane z ochroną zdrowia (w tym np. zakup leków) oraz kulturalne, ale to od seniorów zależy, na co je wydadzą. Wnioski o przyznanie bonu będą przyjmowane od 2 marca do 29 maja 2026 roku.

Nad tym ważnym projektem radni pochylili się już na początku roku – uchwałę przyjęli podczas wczorajszej sesji. Tak szybkie rozstrzygnięcie ułatwi urzędnikom sprawną realizację świadczenia.

– Dzięki temu wypłaty rozpoczną się już w marcu – zapewnia Joanna Agatowska, prezydent Świnoujścia.

W ubiegłym roku z Bonu Wyspiarza Seniora skorzystało ponad osiem tysięcy osób. Z danych Urzędu Miasta Świnoujście wynika, że w tym roku wniosków o świadczenie wpłynie więcej.

– Budżet miasta jest przygotowany na 8600 wypłat, które trafią na wskazane we wnioskach konta. Przeznaczyliśmy na ten cel trzy i pół miliona złotych – podkreśla Joanna Agatowska.

Czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524