Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

Szef MON: zdolności operacyjne Marynarki Wojennej będą podnoszone

Opublikowano

na

Foto: PAP/Andrzej Jackowski

Zdolności operacyjne Marynarki Wojennej będą podnoszone, to jest zobowiązanie naszego rządu – powiedział w sobotę w Pucku wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości z okazji 104. rocznicy zaślubin Polski z morzem.

Sobotnie uroczystości rozpoczęły się na Starym Rynku w Pucku. Gości i mieszkańców przywitała burmistrz miasta Hanna Pruchniewska.

„Państwa obecność i przesłane do nas liczne życzenia oznaczają, że ważna, wielka rzecz wydarzyła się w naszym małym Pucku. My o niej pamiętamy, przypominamy, pielęgnujemy tę pamięć i jesteśmy dumni z historii naszego miasta. Pucczanki i pucczanie znają historię symbolicznych zaślubin Polski z morzem, ale wciąż zbyt mało Polaków wie o tym wydarzeniu, choć jest nas z roku na rok co raz więcej. I to cieszy” – zaznaczyła prezydent Pucka.

 

Goście i mieszkańcy wzięli także udział we mszy świętej w Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Pucku, a następnie przeszli do puckiego portu, gdzie odbyły się główne uroczystości rocznicowe.

List do uczestników rocznicowych obchodów skierował marszałek Sejmu Szymon Hołownia.

„Szum Bałtyku, to najpiękniejszy hymn naszej państwowości. Tymi słowami, dokładnie 104 lata temu, rozpoczął swoje przemówienie, marszałek Sejmu Ustawodawczego Wojciech Trąbczyński. W tym samym dniu nad Zatoką Pucką generał Józef Haller dokonał symbolicznego aktu zaślubin Polski z morzem. Te dwa doniosłe wydarzenia świadczą o głębokiej trosce ówczesnych elit politycznych o przyszłość Rzeczypospolitej” – napisał Szymon Hołownia.

„Przypominają również o wspólnocie Polaków, którzy wznieśli się ponad podziały polityczne i wzajemne uprzedzenia, w dążeniach do odzyskania nadbałtyckiej ziemi i realizowania planów polityki morskiej. W dostępie do morza upatrywano dziejową szansę szybkiego odbudowania gospodarki i zniwelowania cywilizacyjnych zapóźnień po czasach zaborów. Skrawek nadmorskiej ziemi w ciągu zaledwie kilkunastu lat stał się polską bramą na świat” – wskazał w liście marszałek Hołownia.

Obecny na uroczystości wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że morze jest niezwykle ważnym szlakiem handlowym, transportowym oraz jest istotne dla ochrony infrastruktury krytycznej. „Jest bardzo ważne dla bezpieczeństwa Rzeczpospolitej w tak skomplikowanej rzeczywistości, w tak niebezpiecznych czasach” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Zwrócił uwagę, że „nie będzie i nie ma tego bezpieczeństwa bez silnej Marynarki Wojennej, z której nie tylko jesteśmy dziś dumni, gdy widzimy jak pięknie się prezentuje, ale tej, która ma swoje zdolności operacyjne, które muszą i będą podnoszone”.

„To jest zobowiązanie naszego rządu, to jest zobowiązanie nas wszystkich – zdolności Marynarki Wojennej będą podnoszone, bo muszą być, bo to jest wyzwanie naszych czasów, ochrona wybrzeża, obrona wybrzeża, jeżeli potrzeba, infrastruktury krytycznej, szlaków komunikacyjnych, to podstawowe zadanie dla Marynarki Wojennej, z którego będzie się wywiązywać” – zapewnił szef MON.

Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że „nie byłoby odrodzenia, przyjścia i zanurzenia pierścienia generała Hallera w morzu bez ludu kaszubskiego”.

„Jak wspominał prezydent Stanisław Wojciechowski w 1923 roku, nie byłoby powrotu Polski nad morze bez piastowskiego ludu kaszubskiego (…). Chylę czoło wdzięczności w imieniu Rzeczpospolitej przed waszymi przodkami. Przed tymi wszystkimi, którzy Pomorze do polskości zanieśli. Pamiętamy i będziemy wierni również tej tradycji, której wy pięknie dziś towarzyszycie” – wskazał.

Minister edukacji Barbara Nowacka powiedziała, że Bałtyk, jego plaże, miejscowości nadmorskie, rybactwo, wpisują się w tożsamość wspólnoty lokalnej i wspólnoty narodowej, a w tej tożsamości pobrzmiewają także echa dążeń do wolności. „Dlatego takie wydarzenia, jak rocznica zaślubin Polski z morzem, muszą znaleźć swoje należne miejsce w edukacji” – podkreśliła.

„To historia Polski, to historia Europy, to historia tego nowoczesnego świata, który dzisiaj tworzymy” – wskazała. Dodała, że pamięć i przekazywanie tej historii kolejnym pokoleniom są obowiązkiem wszystkich. „Musimy też zrobić wszystko, żeby na polskiej ziemi hasło +Nigdy więcej wojny+ było zawsze aktualne, a Polska była zawsze bezpieczna” – podniosła Nowacka.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że to wydarzenie niesie ze sobą głębokie znaczenie historyczne oraz inspiruje do refleksji na temat naszej narodowej tożsamości. „Zaślubiny Polski z morzem to nie tylko fakt historyczny i geograficzny o ogromnym znaczeniu. To przede wszystkim wielki symbol jedności, solidarności i odrodzenia niepodległego państwa” – oceniła.

Zaapelowała, że jako społeczeństwo powinniśmy działać zgodnie, aby chronić nasze zasoby naturalne, dbać o zrównoważony rozwój oraz zapewnić godne warunki życia dla wszystkich, bez względu w jakim regionie mieszkają. „Wspólnie pracujemy nad tym, aby nasze społeczeństwo było silne, zintegrowane i gotowe sprostać wyzwaniom przyszłości” – zaakcentowała szefowa MRPiPS.

10 lutego 1920 r. generał Haller, wraz z ministrem spraw wewnętrznych Stanisławem Wojciechowskim oraz nową administracją Województwa Pomorskiego, przybył do Pucka, by dokonać symbolicznych zaślubin Polski z Bałtykiem.

Było to potwierdzenie wykonania jednego z punktów postanowień Traktatu Wersalskiego, przyznającego Polsce dostęp do morza w postaci ponad 140-kilometrowego odcinka wybrzeża. (PAP)

Autorzy: Dariusz Sokolnik, Karol Kostrzewa, Iga Leszczyńska

dsok/ kos/ iga/ mir/

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Wyciąć, zasadzić, uspokoić

Opublikowano

na

Foto: Wojciech Basałygo

Budowa terminala kontenerowego w porcie zewnętrznym Świnoujścia, realizowana pod nazwą „Przylądek Pomerania”, weszła w etap prac przygotowawczych. Na Mierzei Przytorskiej pod budowę terminala kontenerowego „Przylądek Pomerania” wycinane są tysiące drzew – w tym wiekowe sosny, dęby i buki. W tym samym czasie, na Placu Wolności, mieszkańcom rozdaje  się sadzonki, które w założeniu mają symbolicznie „zrekompensować” straty. Ten kontrast – między skalą wycinki a skalą działań wizerunkowych – najlepiej oddaje napięcie, jakie dziś towarzyszy jednej z największych inwestycji w historii Świnoujścia.

Z perspektywy państwa inwestycja ma wymiar strategiczny. Terminal kontenerowy to większa rola Świnoujścia na mapie europejskiej logistyki, nowe miejsca pracy i potencjalny impuls dla gospodarki regionu. W oficjalnej narracji podkreśla się nowoczesność projektu i jego znaczenie dla bezpieczeństwa ekonomicznego kraju.

Ale z perspektywy Świnoujścia obraz jest bardziej złożony. Prace przygotowawcze już teraz zmieniają krajobraz . Wycinka drzew, zawłaszczanie terenów rekreacyjnych, transport drewna, ciężki sprzęt poruszający się wzdłuż drogi na plażę i trasy rowerowej R10 – to nie są zapowiedzi przyszłości, to dzieje się tu i teraz. W miejscu, które dla wielu mieszkańców było symbolem ciszy i kontaktu z naturą.

Teren inwestycji sąsiaduje z obszarem Natura 2000 „Wolin i Uznam”. Formalnie – poza jego granicami. W praktyce – w bezpośrednim sąsiedztwie ekosystemu, który przez lata pozostawał względnie nienaruszony. I choć inwestor zapewnia o zachowaniu standardów środowiskowych, skala przedsięwzięcia budzi pytania, na które nie ma dziś jednoznacznych odpowiedzi.

Jednym z najbardziej symbolicznych elementów projektu jest jego lokalizacja – terminal ma powstać na wodzie. Plan zakłada budowę mola kontenerowego o powierzchni około 180 hektarów. Co więcej, inwestycja ewoluowała. Z pierwotnych dwóch stanowisk dla statków kontenerowych zrobiły się cztery. Dla części mieszkańców to sygnał, że projekt rośnie – i to szybciej, niż zakładano na początku.

Kluczową rolę w realizacji inwestycji odegrała specustawa z 2019 roku. To ona znacząco ograniczyła wpływ samorządu na przebieg procesu. W praktyce oznacza to, że decyzje o inwestycji zapadają poza lokalnym poziomem, mimo że jej skutki w największym stopniu odczują wszyscy mieszkańcy Świnoujścia – szczególnie Warszowa.

Obszar oddziaływania obejmuje m.in. około dwóch kilometrów plaży. To nie tylko przestrzeń rekreacyjna, ale też element tożsamości miasta.

Najbardziej widocznym – i emocjonalnym – elementem inwestycji jest wycinka lasów na Mierzei Przytorskiej. Pod topór idą nie tylko sosny, ale też dęby, buki i jodły. Tysiące drzew, które rosły tu przez dekady.

W tym samym czasie mieszkańcom rozdaje się sadzonki. W minioną sobotę na Placu Wolności rozdano ich około 600. Dla części mieszkańców to gest dobrej woli. Dla innych – symboliczna próba zrównoważenia czegoś, czego zrównoważyć się nie da i tanie działania PR-owe do których wykorzystuje się wolontariuszy nie mających świadomości działań lobbingowych portowego giganta.

Młode drzewo nie zastąpi dojrzałego ekosystemu. A strat środowiskowych – raz poniesionych – nie da się cofnąć.

Świnoujście od lat stoi na dwóch nogach: portowej i turystycznej. W ostatnich latach port zaczyna się dynamiczniej rozwijać nie zważając na interes mieszkańców Świnoujścia. Korzysta się ze specustaw omijających prawo lokalne. Terminal kontenerowy tylko wyostrza ten konflikt. To nie jest prosta historia o „za” albo „przeciw”. Z jednej strony – szansa na rozwój, większe znaczenie portu. Z drugiej – nieodwracalne zmiany w krajobrazie i środowisku terenów, których użytkownikami do niedawna byli mieszkańcy Świnoujścia. Dziś pytanie nie brzmi już, czy inwestycja powstanie. Ona już się zaczęła.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Będzie ciszej na os. Posejdon? UBB musiałoby zmodernizować przejście przez tory

Opublikowano

na

Mieszkańcy osiedla Posejdon w Świnoujściu przyzwyczaili się do obecności pociągów UBB. Dziś maszynista musi nadawać charakterystyczny, głośny sygnał dojeżdżając do przejścia w okolicy sklepu Bricomarche. Dla mieszkańców osiedla to codzienność. Jest uciążliwa szczególnie w godzinach porannych i wieczornych.

Obowiązek nadawania sygnału „Baczność” wynika z przepisów bezpieczeństwa. Maszynista musi go używać zawsze wtedy, gdy przejazd lub przejście kolejowe nie jest wyposażone w odpowiednie zabezpieczenia – czyli rogatki lub sygnalizację świetlną i dźwiękową.

Tak właśnie jest w przypadku przejścia w rejonie supermarketu. Brak infrastruktury zabezpieczającej oznacza, że każdy nadjeżdżający pociąg musi ostrzegać pieszych sygnałem dźwiękowym.

Jednak od kwietnia 2025 roku obowiązuje nowelizacja przepisów dotyczących prowadzenia ruchu kolejowego. Jedna ze zmian jest szczególnie istotna dla mieszkańców osiedla Posejdon. Zgodnie z nowymi regulacjami, maszyniści nie muszą obowiązkowo używać sygnału „Baczność” na przejazdach wyposażonych w rogatki lub sygnalizację świetlno-dźwiękową. 

Jeśli przejście przy Posejdonie zostałoby odpowiednio zmodernizowane przez UBB, hałas mógłby znacząco się zmniejszyć. Zmiana nie wymaga rewolucji – kluczowa jest decyzja zarządcy infrastruktury kolejowej o doposażeniu przejścia w odpowiednie zabezpieczenia. Montaż sygnalizacji świetlno-dźwiękowej nie tylko zwiększyłby bezpieczeństwo, ale również pozwolił ograniczyć uciążliwy hałas.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Sport też daje wsparcie. W Uznam Arenie rozmawiali o emocjach

Opublikowano

na

W sobotę, 21 marca, hala Uznam Arena w Świnoujściu wypełniła się młodymi ludźmi, sportowcami i mieszkańcami, którzy przyszli tu z jednego powodu – by być razem i porozmawiać o tym, co ważne. Wydarzenie „BE(ALL)RIGHT – Emocje to nie słabość”, zorganizowane przez Klub Sportowy JCH The Sailors Świnoujście, pokazało, że sport może być czymś znacznie więcej niż rywalizacją.

Już od pierwszych minut było czuć wyjątkową atmosferę. Nie było tu dystansu ani oceniania – była za to otwartość i życzliwość.  Organizatorzy stworzyli przestrzeń, w której każdy – niezależnie od wieku czy sportowego doświadczenia – mógł poczuć się częścią drużyny.

Centralnym tematem spotkania było zdrowie psychiczne młodych ludzi. Przy okazji zabaw sportowych rozmawiano o emocjach, presji, z którą mierzy się dzisiejsza młodzież, oraz o depresji, która coraz częściej dotyka także tych najmłodszych. Wybrzmiało jasno: emocje nie są oznaką słabości – są czymś naturalnym i ważnym, o czym trzeba mówić.

Duże zainteresowanie wzbudziło spotkanie z gościem specjalnym – Karolem Śliwą, dziennikarzem sportowym i ekspertem koszykarskim, który na co dzień relacjonuje wydarzenia ze świata NBA. Jego opowieść o sporcie jako narzędziu do radzenia sobie ze stresem i trudnymi emocjami była nie tylko inspirująca, ale też bardzo autentyczna. Mówił o własnych doświadczeniach, o presji i o tym, jak ruch i pasja mogą pomóc odnaleźć równowagę.

Nie zabrakło również aktywności sportowych – uczestnicy mogli wziąć udział w różnych wyzwaniach, spróbować swoich sił i po prostu… ruszyć się razem. Bo – jak podkreślali organizatorzy – czasem właśnie ruch jest pierwszym krokiem do tego, by poczuć się lepiej.

Brawo dla Klubu Sportowego JCH The Sailors Świnoujście za odwagę, serce i inicjatywę, która naprawdę ma znaczenie.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Przed radnymi kolejna sesja. W porządku m.in. parkowanie i komunikacja

Opublikowano

na

W czwartek, 26 marca, odbędzie się XXXI sesja Rady Miasta Świnoujście IX kadencji. Radni zajmą się m.in. funkcjonowaniem komunikacji miejskiej. W planie są uchwały dotyczące zmian opłat za przejazdy, zarówno w granicach miasta, jak i na trasie Świnoujście–Międzyzdroje. Radni zdecydują również o powierzeniu spółce Komunikacja Autobusowa utrzymania wiat przystankowych.

Duże zainteresowanie może wzbudzić projekt uchwały dotyczący stref płatnego parkowania. Zakłada on określenie nowych zasad, stawek oraz obszarów objętych opłatami, w tym także śródmiejskiej strefy płatnego parkowania. Jednak niezmiennie dla mieszkańców obowiązywałoby 2-godzinne bezpłatne parkowanie.

W porządku obrad znalazły się także kwestie społeczne i lokalne. Radni zdecydują o podziale środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, przyjęciu programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz udzieleniu dotacji dla Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Nad Zalewem”.

Jednym z ważniejszych punktów będzie również przyjęcie apelu do najwyższych władz państwowych w sprawie problemów mieszkańców prawobrzeża Świnoujścia związanych z działalnością przedsiębiorstw morskich.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Co dalej z Basenem Północnym? Dyskutowali o przyszłości portowych zabudowań

Opublikowano

na

W czwartek po południu w hotelu przy ul. Żeromskiego odbyło się kolejne otwarte spotkanie poświęcone przyszłości Basenu Północnego w Świnoujściu. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy zaangażowani w kulturalne życie miasta. Wspólnie dyskutowali o możliwych kierunkach zagospodarowania zabudowań na terenie portu jachtowego.

Tematem przewodnim była przyszłość obiektów dawnej bazy Floty Bałtyckiej, które dziś – choć nadal wykorzystywane przez żeglarzy – wymagają nowej wizji i funkcji.

W trakcie dyskusji podkreślano, że Basen Północny to miejsce o ogromnym potencjale, które może ponownie stać się jednym z najważniejszych punktów na mapie miasta. Obok dalszego rozwoju funkcji żeglarskiej coraz częściej wskazywanym kierunkiem jest wykorzystanie istniejącej infrastruktury do celów kulturalnych i edukacyjnych.

Wśród omawianych pomysłów pojawiła się koncepcja utworzenia sali widowiskowej w jednej z hal postoczniowych, a także adaptacji części zabudowań na muzeum.

Dyskusję moderował Daniel Źródlewski, a jej uczestnicy chętnie zabierali głos, wskazując zarówno na potrzebę zachowania historycznego charakteru miejsca, jak i konieczność jego ożywienia poprzez nowe funkcje.

Spotkanie było kolejnym etapem trwających od miesięcy konsultacji społecznych. Ich efektem ma być dokument określający kierunki rozwoju Basenu Północnego – miejsca, które z dawnej infrastruktury wojskowej ma szansę przekształcić się w nowoczesną, wielofunkcyjną przestrzeń miejską.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Historyczne osiągnięcie na Morzu Bałtyckim. Kolejny etap zakończony sukcesem

Opublikowano

na

Wszystkie elementy przejściowe, które połączą fundamenty z turbinami na farmie wiatrowej Batic Power, zostały zainstalowane. Równolegle trwa montaż turbin oraz kabli eksportowych oraz międzyturbinowych na morskim placu budowy. Prąd z pierwszej w historii Polski farmy wiatrowej na morzu popłynie jeszcze w tym roku.

Zakończenie instalacji elementów przejściowych (ang. transition pieces, TP) nastąpiło miesiąc po wbiciu w dno morza ostatniego z 78 monopali stanowiących fundamenty instalowanych na Baltic Power turbin oraz morskich stacji elektroenergetycznych.

Komponenty made in Poland

Elementy przejściowe łączą fundamenty (monopale) z turbinami wiatrowymi i morskimi stacjami elektroenergetycznymi. Każda z konstrukcji ma około 20 metrów długości i waży do 350 ton i jest wykonywana pod konkretną lokalizację. Oprócz głównej konstrukcji cylindrycznej są wyposażone w pomosty wykorzystywane przez statki transportujące załogę do bezpiecznego wysadzania techników w celu wykonania prac serwisowych i konserwacyjnych przy turbinie, żurawie żeglarskie do bezpiecznego transportu narzędzi i części, a także wewnętrzne instalacje elektryczne zasilające turbiny wiatrowe.

Produkcja komponentów dla elementów przejściowych odbywała się w m.in. fabrykach w Żarach, Niemodlinie i Łęknicy, gdzie wykorzystywano stal pochodzącą głównie z polskich hut.

Prace na morzu trwają

Zamknięcie wszystkich głównych prac tzw. pakietu fundamentów nie oznacza, że morski plac budowy stał się spokojnym miejscem. Codziennie pracuje na nim około 20 statków, które zajmują się instalacją turbin wiatrowych, morskich kabli eksportowych i kabli międzyturbinowych. Postępują również prace przygotowawcze do odbiorów i testów już zainstalowanych ponad 30 turbin i obu morskich stacji elektroenergetycznych. W kampanii instalacyjnej, której zakończenie planowane jest na drugą połowę 2026 r., uczestniczyło dotąd ponad 80 statków i 4500 członków załogi, techników, wykonawców i członków zespołu Baltic Power.

Baltic Power to najbardziej zaawansowany projekt morskiej farmy wiatrowej w Polsce i pierwszy, w ramach którego rozpoczęto instalacje morskie. Po zakończeniu budowy morskiej farmy wiatrowej o mocy około 1,2 GW będzie ona wytwarzać do 4 TWh energii elektrycznej rocznie, co stanowi 3% obecnego zapotrzebowania krajowego. Farma znajduje się około 23 km od brzegu w pobliżu Choczewa i Łeby i zajmuje powierzchnię 130 km². Baltic Power ma zostać uruchomiony pod koniec 2026 roku.
Continue Reading
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524