WIADOMOŚCI
Wiceszef MSWiA: koszt remontów schronów szacowany jest na 2,7 mld zł
Z danych, które uzyskaliśmy od wojewodów, wynika, że remonty budowli ochronnych kosztowałyby ok. 2,7 mld zł – zaznaczył w rozmowie z PAP wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz. Dodał, że skala wydatków jest różna, w zależności od wielkości i zaludnienia województwa.
Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz w rozmowie z PAP odniósł się m.in. do projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej – jednego z najpilniejszych projektów, nad którym pracuje resort oraz do rozporządzenia MSWiA, które określi warunki techniczne, jakim mają odpowiadać budowle ochronne, w tym schrony. Przekazał, że po ponownej inwentaryzacji miejsc skatalogowanych w poprzedniej kadencji, stworzona zostanie profesjonalna aplikacja, która poprowadzi do najbliższego dostępnego schronu lub miejsca ukrycia.
Leśniakiewicz przyznał, że resort optuje, aby kwestię remontów i budowy nowych schronów oraz ukryć doraźnych koordynowały samorządy, którym należy zapewnić wsparcie finansowe.
Odniósł się także do sytuacji kadrowej w Państwowej Straży Pożarnej oraz potrzeb zmian w ustawie o OSP.
Polska Agencja Prasowa: W piątek 22 marca szefowie MON i MSWiA przedstawili główne założenia ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, zaledwie kilka dni później własny projekt ustawy o ochronie ludności złożyli posłowie PiS – jak mówią projekt konsultowany już z samorządami. Nie było lepiej wziąć ten projekt, który podobno zostawili na biurko szefa MSWiA, niż robić coś zupełnie od nowa?
Wiesław Leśniakiewicz: Historia pisania ustawy o ochronie ludności jest dość długa i jeszcze nigdy, z różnych przyczyn nie udało się jej uchwalić. Kiedy pełniłem służbę na stanowisku Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, będąc jednocześnie Szefem Obrony Cywilnej Kraju, przygotowaliśmy projekt ustawy o ochronie ludności, funkcjonowanie ochrony ludności i obrony cywilnej również w stanach kwalifikowanych. Byliśmy już po uzgodnieniach międzyresortowych i nastąpił koniec kadencji. Z reguły tak się to kończyło. Wtedy był problem z uzyskaniem właściwych środków finansowych na realizację zapisanych w ustawie nowych zadań.
Dziwię się za to naszym poprzednikom, gdyż mimo że przygotowali projekt ustawy i mieli większość sejmową, nie procedowali tej ustawy, a zamknęli ją na jakimś etapie w szufladach. Trudno więc mówić o tym, że zostawili nam coś na biurku.
Poza tym nie zgadzaliśmy się z podejściem, które było prezentowane w przygotowywanym projekcie. W MSWiA wspólnie z przedstawicielami Ministerstwa Obrony Narodowej przyjęliśmy zasadę, że dotychczasowy porządek prawny określony m.in. w ustawie o zarządzaniu kryzysowym, ustawie o stanie klęski żywiołowej czy ustawie o stanie wojennym i innych obowiązujących ustawach będzie nadal funkcjonował. Nasz projekt ustawy pokazuje zakresy zadań, które muszą zostać zrealizowane, określa organy, które będą odpowiadały za ochronę ludności i obronę cywilną i wprowadza dla tych organów określone zadania. Wskazuje również podmioty odpowiedzialne za realizację zadań i wiele innych obszarów istotnych dla zapewniania funkcjonowania obrony cywilnej w czasie wojny.
Opisując zadania wskazujemy jednocześnie organy administracji publicznej odpowiedzialne za ich realizację. Warto podkreślić, że zadania te obejmują zarówno przygotowanie do wystąpienia określonych zagrożeń, jak i zadania realizowane w trakcie i po ich wystąpieniu.
Realizacja tych zadań, a zwłaszcza reagowanie na sytuacje zagrożeń, powinna się odbywać począwszy od miejsca ich wystąpienia – tak więc w pierwszej kolejności powinien to być wójt, następnie starosta, wojewoda i minister spraw wewnętrznych. Jednocześnie wskazujemy, że to minister właściwy do spraw wewnętrznych będzie odpowiadał za sferę przygotowania cywilnego na czas wojny, a z chwilą ogłoszenia stanu wojennego i w czasie wojny pełniąc funkcję szefa obrony cywilnej kraju. Proponujemy podejście systemowe nakierowane na zapewnienie bezpieczeństwa ludności i mienia zarówno w czasie pokoju jak i wojny z uwzględnieniem potencjału służb, inspekcji, podmiotów gospodarczych i organizacji społecznych.
PAP: Czy pana zdaniem, jako byłego Szefa Obrony Cywilnej Kraju, nie będzie to wydłużenie pewnego łańcucha dowodzenia?
W.L.: To nie kwestia wydłużenia łańcucha dowodzenia, bo ochrona ludności – obrona cywilna to nie tylko sfera ratowania i ratownictwa. Początek podejmowania działań na rzecz osoby oczekującej pomocy jest przecież w miejscu jego aktualnego pobytu, a pierwszą instancją, która może udzielić pomocy systemowej jest gmina. Ochrona ludności to szereg zadań, które należy realizować na rzecz zapewnienia właściwego stanu bezpieczeństwa państwa. Z mojego doświadczenia warto pokreślić, że pozycja Komendanta Głównego PSP jako Szefa Obrony Cywilnej Kraju nie była na tyle mocna, by oddziaływać skutecznie na innych ministrów, czy inne organy administracji publicznej, w tym na władze samorządowe, by uzyskiwać efekt skali. Pozycja Ministra SWiA daje gwarancję należytego przygotowania państwa w tym zakresie.
Minister SWiA, jako przewodniczący Rządowego Zespołu Ochrony Ludności, będzie kreował kierunki realizacji polityki państwa w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej na kolejne lata. Taka będzie rola tego zespołu, który będzie planował i wspierał właściwe funkcjonowanie obrony cywilnej i ochrony ludności także realizację zadań Rady Ministrów i Szefa Obrony Cywilnej Kraju w czasie obowiązywania stanu wojennego i w czasie wojny.
PAP: Mówiąc o obronie cywilnej chyba najwięcej czasu poświęca się miejscom schronienia, a tych albo nie ma, albo są zamknięte na klucz, albo ich stan pozostawia wiele do życzenia. Za ich budowę i remonty mają odpowiadać samorządy. Jak będą rozdzielane pieniądze na ten cel?
W.L.: Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła rozeznanie w trybie pilnym obiektów, które ewentualnie mogłyby spełniać minimalne warunki związane z zabezpieczeniem ludności w przypadku ataku konwencjonalnego. Przygotowano raport, ale żeby mieć pewność, że miejsce ochrony spełnia podstawowe wymagania związane z tego typu obiektami chcielibyśmy dokonać ponownego sprawdzenia tych obiektów. Tym razem w odniesieniu do przygotowywanego rozporządzenia ministra SWiA ws. warunków techniczno-użytkowych budowli ochronnych. W minioną środę odbyła się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu, na której projektowane rozporządzenie zostało zaakceptowane przez środowisko samorządowe. Rozporządzenie powstaje w porozumieniu z Ministrem Rozwoju i Technologii, który wnosi ważny merytoryczny wkład w zawarte tam rozwiązania.
Przyjęcie rozporządzenia pozwoli jednoznacznie określić, czy dany obiekt, ujęty w raporcie opracowanym przez Komendą Główną PSP, spełnia określone warunki zawarte w rozporządzaniu, co pozwoli zakwalifikować ten obiekt do określonej kategorii – do schronów, czy ukryć doraźnych. Należy podkreślić, że rozporządzenie zawiera tylko warunki techniczne jakie muszą spełniać budowle ochronne z podziałem na określone kategorie schronów i ukryć doraźnych. Nie jest przedmiotem tej regulacji określanie miejsc lokalizacji budowli ochronnych oraz ich ilości w przeliczeniu na populację, ten element będzie miał swoje odzwierciedlenie w projektowanej ustawie o ochronie ludności.
W perspektywie 1,5 roku chcemy zweryfikować obiekty skatalogowane przez straż pożarną. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, czy dany obiekt spełnia określone wymagania rozporządzenia. Mamy świadomość tego, że te obiekty są w różnym stanie technicznym, zwłaszcza schrony, które były budowane głownie w latach 1950-1960. Ustawa ureguluje kwestię wydatkowania środków publicznych na remonty i budowę takich obiektów. To moim zdaniem musi być wspólna odpowiedzialność, finansowana ze środków rządu i samorządu.
PAP: O jakich pieniądzach mówimy?
W.L.: Jesteśmy w trakcie procesu związanego z Oceną Skutków Regulacji (OSR). Mamy dyspozycję ze strony Ministerstwa Finansów, żeby bardzo dokładnie oszacować potrzeby w tym zakresie. Z danych, jakie uzyskaliśmy od wojewodów koszt remontów miejsc schronienia szacowany jest na ok. 2,7 mld zł. Oczywiście ta skala jest różna, w zależności od wielkości województwa. Określamy potrzeby finansowe, również te związane z innymi zadaniami związanymi ze stworzeniem zasobów niezbędnych dla budowania odporności społecznej. Padają propozycje kwot w odniesieniu do PKB, jednak Ministerstwo Finansów wychodzi z założenia, by nie odnosić tych kwot do PKB, ale do realnych potrzeb.
PAP: Kiedy zacznie obowiązywać rozporządzenie ws. warunków technicznych jakim mają odpowiadać budowle ochronne?
W.L.: Zakończyliśmy proces uzgodnień międzyresortowych, przed nami jeszcze ocena Rządowego Centrum Legislacji i jeżeli RCL nie będzie miało uwag, to dokument trafi do podpisu właściwych ministrów. Myślę, że powinno się to wydarzyć w kwietniu.
PAP: Wtedy odbędzie się kolejna inwentaryzacja miejsc schronienia?
W.L.: Tak, ułatwi to proces sprawdzania tych obiektów. Kolejna weryfikacja obiektów rozpocznie się dopiero po przyjęciu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, bowiem w tej ustawie określone będą między innymi zasady prowadzenia ewidencji, oznakowania itp. kwestie dotyczące budowli ochronnych. Ten proces musi przebiegać z udziałem samorządów, również ekspertów od konstrukcji budowlanych. Uważamy, że ten proces należy przeprowadzić bardzo rzetelnie. Stworzony zostanie katalog oraz profesjonalna aplikacja, gdzie faktycznie można będzie jednoznacznie wskazać, jaki to jest obiekt i to, czy jest dostępny. Aplikację, która poprowadzi nas do konkretnych obiektów najbliższą drogą. Ona musi być pomocna odbiorcy.
PAP: Po październikowych wyborach kilkuset oficerów złożyło raporty odejścia ze służby. W tej grupie było 12 komendantów wojewódzkich i 33 zastępców komendantów wojewódzkich. Jaka jest teraz sytuacja kadrowa w kierownictwie PSP?
W.L.: Odeszło także 102 komendantów powiatowych, nim nastąpiła zmiana na scenie politycznej. Wielu z nich odeszło ze służby nie uzyskując pełnej wysługi emerytalnej – 30 lat służby, a było wiele przypadków odejść komendantów z zaledwie 20-letnią wysługą. Takie odejścia spowodowane były irracjonalnym podnoszeniem uposażeń do maksymalnej kwoty przez ówczesnych komendantów wojewódzkich wszystkim, którzy deklarowali odejście ze służby. To nie tylko jest działanie na skodę służby, ale próba zdestabilizowania jej funkcjonowania. Obecnie mamy powołanych lub przygotowanych do powołania komendantów wojewódzkich i w dużej mierze ich zastępców oraz komendantów powiatowych. Każda z osób, która ma zająć określone kierownicze stanowisko w PSP ma mieć nie tylko określone kwalifikacje zawodowe, ale również stosowne doświadczenie w pełnieniu służby na kolejnych stanowiska w hierarchii służbowej, ponadto ważnym kryterium doboru jest uczciwość, nie tylko zawodowa. Nie akceptowane są awanse, jak to miało miejsce poprzednio z bardzo niskich stanowisk służbowych na stanowiska komendantów wojewódzkich. Mamy świadomość, że kadra kierownicza PSP była angażowana politycznie, i to po jednej stronie politycznej – PiS. To był fatalny wpływ na służbę i to nie tylko w PSP. Aktualnie nie ma przyzwolenia, żeby strażacy, którzy mają być organami administracji specjalnej, mogli ubiegać się o mandaty w strukturach samorządowych. I nie ma znaczenia, z jakich komitetów mają zamiar ubiegać się o te mandaty. Jeśli ktoś chce być komendantem wojewódzkim, powiatowym lub odpowiednio ich zastępcą, musi pozostawić ambicje samorządowe czy polityczne na inny czas.
PAP: A co z resztą kadry? Ile jest obecnie w PSP wakatów?
W.L.: W PSP nigdy nie mieliśmy problemów z wakatami. To są naturalne odejścia, które z reguły mają miejsce na początku każdego roku, bo to najlepszy czas na odejście. Ta kadra jest sukcesywnie dopełniana absolwentami szkół, którzy pojawiają się zwykle w drugiej połowie roku, i to oni zasilają wakujące stanowiska. Oczywiście na bieżąco prowadzone są nabory do PSP, przy czym są one realizowane na poziomie komendantów wojewódzkich, miejskich i powiatowych.
Wakaty są na poziomie 2-4 proc. Komendantom zależy na tym, żeby utrzymywać właściwe stany z uwagi na to, że wakaty generują godziny nadliczbowe i problemy z zapewnieniem odpowiedniej ilości strażaków na zmianach służbowych w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych. W związku z planowanymi nowymi zadaniami, które będą wynikały z przygotowywanej ustawy, musi być przewidziany wzrost zatrudnienia w PSP.
PAP: Jednym z pomysłów na zwiększenie liczby funkcjonariuszy miało być ułatwienie powrotu do służby tym, którzy z jakiegoś powodu wcześniej z niej zrezygnowali. Chodzi m.in. o obniżenie kryteriów zdrowotnych. Pana zdaniem to dobry pomysł?
W.L.: Był czas, kiedy ze służby musieli odejść młodzi, wykształceni i doświadczeni oficerowie i to nie z własnej winy. Na przełomie 2016/2017 r. odwołano ze stanowisk komendanckich ponad 260 komendantów i zastępców nie dając im żadnej alternatywy. Dlatego kierownictwo MSWiA stanęło na stanowisku, żeby umożliwić części tych osób powrót do służby, jeśli pozwalają im na to warunki zdrowotne. Minęło trochę lat i trudno mówić, żeby strażak w tym wieku odpowiadał kryteriom idealnym. Jeśli jednak powracający do służby strażak przewidziany jest na stanowisko specjalisty w PSP, czy związane z kierowaniem zasobami, to te kryteria nie muszą być tak wysokie, jak w przypadku strażaków wyjeżdżających do akcji ratowniczo-gaśniczych.
PAP: Poprzedni rząd stworzył ustawę o OSP. Jest pan z niej zadowolony, czy będzie pan miał jakieś inne propozycje dla druhów ochotników?
W.L.: Uważałem, że nie było potrzeby tworzenia nowej ustawy, skoro mieliśmy wiele rzeczy uregulowanych w ustawie o ochronie przeciwpożarowej, tam był dział poświęcony OSP przeniesiony wprost do ustawy o OSP. Jednak została uchwalona i przyjęta z zadowoleniem przez strażaków ochotników. Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych mocno zabiegał, aby zagwarantować niezależność Ochotniczych Straży Pożarnych jako stowarzyszeń oraz właściwego zabezpieczenia strażaków ochotników. Wiele z postulatów kierowanych przez związek nie znajdowało zrozumienia, a wręcz było nieakceptowane przez ówczesne kierownictwo MSWiA i PSP. Dostrzegaliśmy próby zmarginalizowanie w ustawie roli i znaczenia Związku OSP RP, który przecież jest reprezentantem wszystkich ochotniczych straży pożarnych i ich członków. Aktualnie związek OSP RP ponownie staje się ważnym partnerem dla MSWiA i kierownictwa PSP.
Związek postuluje dokonanie pewnych zmian w ustawie. Pamiętajmy, że ta ustawa już raz była nowelizowana i myślę, że będzie musiała podlegać pewnej ewaluacji i innemu podejściu do niektórych zagadnień, choćby aktywności strażaka ochotnika. Obecne zapisy mówią, że strażak ochotnik, aby otrzymać dodatek emerytalny, przez 25 lat musi co najmniej raz w roku uczestniczyć w działaniach ratowniczych. Chcemy, żeby to nie musiały być tylko działania ratownicze, ale także aktywny udział w szkoleniach lub ćwiczeniach. Przygotowujemy taką propozycje zmian. Osobnym zagadnieniem jest jednak konieczność przywrócenia Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych zabranych środków pochodzących z firm ubezpieczeniowych, które do roku 2016 poprzez związek wspierały wszystkie ochotnicze straże pożarne ze szczególnym odniesieniem do zrzeszonej tam młodzieży. (PAP)
Autor: Marcin Chomiuk
WIADOMOŚCI
Więcej trudności na ulicy Sienkiewicza
We wtorek 24 marca 2026 roku będzie wprowadzona czasowa organizacja ruchu na ul. Sienkiewicza przy skrzyżowaniu z ul. Chrobrego. Prace drogowe w tym rejonie potrwają do 5 maja. Wyznaczony objazd poprowadzony będzie od Ronda Róży Wiatrów ulicami: Sikorskiego, Monte Cassino, Krzywoustego i Słowackiego.
W związku ze zmianami w organizacji kierowcy muszą liczyć się z czasowymi utrudnieniami. Warto odpowiednio wcześniej zaplanować trasę.
To kolejny etap przebudowy ul. Sienkiewicza. Równocześnie przebudowywany jest odcinek drogi od ul. Krzywoustego do ul. Piłsudskiego, gdzie prace potrwają do połowy maja.
W sąsiedztwie budowy piesi i kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, a także stosować się do tymczasowego oznakowania drogowego.
Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
WIADOMOŚCI
Powitanie wiosny, jak to drzewiej bywało
Tego w Świnoujściu jeszcze nie było! W piątek po zmroku zapraszamy na plenerowe przywitanie wiosny i pożegnanie zimy. Zapłoną ogniska, zaskwierczą kiełbaski, zabrzmi muzyka, a wszystko to w okolicznościach inspirowanych dawną kulturą Słowian, ich obrzędami oraz tradycjami związanymi z budzeniem się przyrody do życia.
Wydarzenie na polanie piknikowej w Parku Zdrojowym rozpocznie się o godzinie 19 w piątek 20 marca. Dla mieszkańców przygotowane będą ogniska i strefa gastronomiczna. Kiełbaski do pieczenia można zabrać z domu albo kupić na miejscu. Ale to dopiero początek atrakcji dla osób głodnych… dobrej zabawy.
Na polanie powstanie bowiem wioska Słowian, w której będą prezentowane dawne rzemiosła i zwyczaje (kowalstwo, wyrabianie i wypiekanie podpłomyków), a w zbrojowni będzie można przyodziać rynsztunek woja i zrobić pamiątkowe zdjęcie.
Wydarzeniu towarzyszyć będą pokazy walk przy blasku płomieni oraz prezentacja muzyki inspirowanej dawnymi słowiańskimi brzmieniami. Oczywiście poznamy słowiańskie obrzędy związane z pożegnaniem zimy i powitaniem wiosny, w tym spalenie Marzanny.
Koniec imprezy zaplanowany jest na godz. 22.
W rejon polany piknikowej będzie można dostać się autobusami linii 2, 5, 7, 10, 11 (przystanek końcowy Kapitanat Portu). Zorganizowany powrót o godz. 21.25 lub 22.30 z przystanku przy polanie piknikowej. Autobus zawiezie przede wszystkim mieszkańców prawobrzeża na autobus linii N2 na dworzec PKP. Tam będą mogli się przesiąść i pojechać dalej. Autobus powrotny pojedzie trasą Kapitanat Portu – prom – Plac Wolności – ulica Matejki/Konstytucji 3 Maja – ul. Matejki/Witosa – ul. 11 Listopada/Szkolna – ul. Grunwaldzka/Nowokarsiborska – ul. Fińska – dworzec PKP.
HARMONOGRAM POWITANIA WIOSNY
Godz. 19-22 – wioska Słowian i pokazy rzemiosła, pokazy i prezentacje słowiańskich zwyczajów, strefa gastronomiczna i ogniska.
Godz. 19.45 – pokaz walk wojów w świetle pochodni.
Godz. 21 – obrzędy wiosenne i palenie Marzanny.
Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
WIADOMOŚCI
PEC nie podwyższył cen od czerwca 2025 roku
Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Świnoujściu zachęca, by sprawy wyższych zaliczek za ciepło wyjaśniać ze swoją spółdzielnią mieszkaniową czy zarządcą budynku.
– Docierają do nas sygnały od mieszkańców dotyczące podwyższenia zaliczek na cele centralnego ogrzewania oraz ciepłej wody użytkowej – przyznają pracownicy świnoujskiego PEC-u i tłumaczą, że spółka nie podniosła ceny ciepła. – Taryfa dla ciepła jest bez zmian, obowiązuje od 1 czerwca 2025 r. do 31 maja 2026 r. Zmiany wysokości zaliczek nie wynikają z naszej decyzji.
Jeśli zaskoczyła nas wysokość zaliczki za ciepło, najlepiej prosić o wyjaśnienia administrację swojego budynku.
Natomiast wyższe kwoty zaliczek mogą wynikać z większego zużycia ciepła, na które wpływ miała zima zdecydowanie zimniejsza niż te w ostatniej dekadzie.
– Analiza średniodobowych temperatur w styczniu i lutym 2026 r. oraz rzeczywistego zużycia ciepła potwierdza większe zapotrzebowanie na energię cieplną – tłumaczy Biuro Obsługi Klienta PEC.
Na podstawie wiarygodnych danych średnia temperatura stycznia była w Polsce niższa o ponad 4 stopnie Celsjusza, a na Pomorzu zachodnim o 3,1 st. C od średniej z lat 2000-2025 i wyniosła -2.9 st. C. Luty był łagodniejszy, ale w tylko drugiej połowie.
WIADOMOŚCI
Weekend pełen emocji w Uznam Arena
W najbliższy weekend w Uznam Arena nie zabraknie sportowych emocji i ważnych rozmów. Lokalna społeczność będzie miała okazję zarówno wesprzeć młodych koszykarzy, jak i wziąć udział w wyjątkowym wydarzeniu poświęconym emocjom i codziennym wyzwaniom.
W niedzielę o godzinie 13:00 na parkiecie zaprezentuje się zespół The Sailors Świnoujście U-16, który zmierzy się z wymagającym rywalem, Pogonią Basket Szczecin. Zapowiada się intensywne spotkanie, w którym od pierwszych minut kluczowe będą zaangażowanie, koncentracja i walka o każdą piłkę. Młodzi zawodnicy liczą na wsparcie kibiców, podkreślając, że doping z trybun często ma realny wpływ na przebieg meczu i dodaje energii w trudnych momentach.
Organizatorzy zachęcają mieszkańców do licznego przybycia i stworzenia atmosfery, która poniesie drużynę przez całe spotkanie.
Sportowe emocje to jednak nie wszystko, co przygotowano na ten weekend. Już w sobotę o godzinie 12:30 w Uznam Arena odbędzie się wydarzenie „Be(all) Right”. Będzie to spotkanie poświęcone emocjom, które towarzyszą nam na co dzień, zarówno w życiu prywatnym, relacjach, jak i podczas podejmowania wyzwań, również tych sportowych. W programie przewidziano także wspólną aktywność ruchową.
Organizatorzy zachęcają do udziału wszystkich mieszkańców, zarówno młodzież, jak i dorosłych. Wydarzenie ma charakter otwarty i jest skierowane do szerokiego grona odbiorców. Ze względu na część ruchową uczestnicy proszeni są o zabranie obuwia zmiennego.
Najpierw sobotnie spotkanie, a dzień później sportowa rywalizacja, zapowiada się weekend pełen wrażeń w Uznam Arena.
WIADOMOŚCI
Świnoujście chce kultury na Basenie Północnym
Przyszłość Basenu Północnego będzie przedmiotem otwartej dyskusji, jaka rozpocznie się w czwartek o 17.00 w hotelu Platino Mare przy ulicy Żeromskiego 78. To kolejne z zaplanowanych spotkań konsultacyjnych z mieszkańcami Świnoujścia o przyszłości poradzieckiej bazy Floty Bałtyckiej, która pełni rolę portu jachtowego.
Basen Północny to, zdaniem ekspertów, „miejsce o ogromnym potencjale, które może ponownie stać się ważną częścią miasta”. Teraz kojarzony głównie z wysłużoną posowiecką infrastrukturą wykorzystywaną przez żeglarzy w dającej się przewidzieć przyszłości… może stać się również… centrum kultury.
Organizatorzy spotkania proponują porozmawiać między innymi o sali widowiskowej w jednej z hal postoczniowych, przeznaczeniu obiektów po ich modernizacji na muzea czy też wykorzystaniu do prowadzenia różnego rodzaju warsztatów.
Od kilku miesięcy trwa dyskusja o docelowym modelu zagospodarowania tego wyjątkowego miejsca. Jej finałem ma być dokument wyznaczający kierunki rozwoju Basenu Północnego. Obok rozbudowy zaplecza dla mariny żeglarskiej to właśnie funkcja kulturalna jest jednym z rozważanych kierunków.
Wśród propozycji znajduje się m.in. utworzenie nowoczesnego Centrum Edukacji Morskiej (muzeum) oraz rozwój szeroko pojętej działalności kulturalnej, z wykorzystaniem istniejących hal i części budynku administracyjnego.
Podczas spotkania zaprezentowana zostanie również koncepcja funkcjonowania Parku Dziedzictwa Morskiego w Świnoujściu.
Moderatorem dyskusji będzie Daniel Źródlewski – kulturoznawca, dziennikarz, prezenter i menedżer kultury.
Organizatorem spotkania jest Miejski Dom Kultury oraz: Muzeum Rybołówstwa Morskiego, OSiR „Wyspiarz”, Świnoujska Organizacja Turystyczna.
Basen Północny w Świnoujściu to marina jachtowa, zlokalizowana w centrum miasta przy ul. Rogozińskiego, oferująca 340 miejsc postojowych dla jednostek o zanurzeniu do 4,5 metra. To obszar dawnej stoczni, funkcjonujący jako baza radzieckiej Floty Bałtyckiej do 1992 roku.
WIADOMOŚCI
Spóźnialskich zapraszamy do urzędu
15 marca minął termin opłacenia pierwszej raty podatku od nieruchomości za rok 2026. W Świnoujściu wszystkie decyzje o naliczeniu opłaty zostały wysłane do odbiorców z odpowiednim wyprzedzeniem. Jeśli nie odebrałeś listu, musisz pofatygować się do urzędu miasta.
Urząd Miasta Świnoujście od stycznia do końca lutego wysłał w sumie 18742 decyzje w sprawie podatku od nieruchomości. 1893 postanowienia zostały wysłane za pośrednictwem Publicznej Usługi Rejestrowanego Doręczenia Elektronicznego (system e-doręczeń). Pozostałe 16849 decyzji zostało rozniesionych w Świnoujściu przez miejskich gońców lub wysłane do odbiorców w Polsce i za granicą listem poleconym. Magistrat uspokaja, że na mieszkańców, których nie było w domu podczas wizyty pracownika urzędu, decyzja o naliczeniu podatku od nieruchomości od poniedziałku 16 marca czeka w urzędzie miasta. Należy ją odebrać w pokoju P01 (w piwnicy urzędu) w godzinach od 12 do 14.
Płatność pierwszej raty podatku od nieruchomości minęła 15 marca. Natomiast jeżeli decyzja została doręczona po 1 marca, termin płatności przesuwa się na 14 dni od daty doręczenia.
Warto dodać, że miasto korzysta z gońców z dwóch powodów. Po pierwsze jest to najszybszy sposób doręczenia urzędowego listu na terenie Świnoujścia, po drugie to rozwiązanie jest sporo tańsze. W tym roku wysyłka decyzji w sprawie podatku od nieruchomości za pośrednictwem poczty kosztowała ponad 97 tysięcy złotych za niecałe 7000 listów.
Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych
-
WIADOMOŚCI4 dni temuW Świnoujściu w niezwykły sposób powitają wiosnę
-
WIADOMOŚCI4 dni temuAwaria sieci trakcyjnej między Recławiem a Mokrzycą Wielką. Nie kursują pociągi do/ze Świnoujścia
-
WIADOMOŚCI4 dni temuNoga z gazu. Na S3 pojawiły się nowe bramownice
-
WIADOMOŚCI4 dni temuCzujka tlenku węgla uruchomiła alarm w mieszkaniu przy ul. Grunwaldzkiej. Interweniowali strażacy
-
WIADOMOŚCI3 dni temuKoszykarze The Sailors Świnoujście z kompletem zwycięstw w weekend
-
WIADOMOŚCI3 dni temuTu zachowaj ostrożność! Rozpoczął się remont jednej z ważniejszych ulic w Świnoujściu
-
WIADOMOŚCI4 dni temuPowstanie specjalny statek dla portu w Świnoujściu. Kontrakt wart prawie 280 milionów
-
WIADOMOŚCI4 dni temuRuch pociągów między Świnoujściem a Szczecinem przywrócony. Awaria sieci trakcyjnej usunięta


