Połącz się z nami

WIADOMOŚCI

Wiceszef MSWiA: koszt remontów schronów szacowany jest na 2,7 mld zł

Opublikowano

na

Foto: PAP/Leszek Szymański

Z danych, które uzyskaliśmy od wojewodów, wynika, że remonty budowli ochronnych kosztowałyby ok. 2,7 mld zł – zaznaczył w rozmowie z PAP wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz. Dodał, że skala wydatków jest różna, w zależności od wielkości i zaludnienia województwa.

Wiceszef MSWiA Wiesław Leśniakiewicz w rozmowie z PAP odniósł się m.in. do projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej – jednego z najpilniejszych projektów, nad którym pracuje resort oraz do rozporządzenia MSWiA, które określi warunki techniczne, jakim mają odpowiadać budowle ochronne, w tym schrony. Przekazał, że po ponownej inwentaryzacji miejsc skatalogowanych w poprzedniej kadencji, stworzona zostanie profesjonalna aplikacja, która poprowadzi do najbliższego dostępnego schronu lub miejsca ukrycia.

Leśniakiewicz przyznał, że resort optuje, aby kwestię remontów i budowy nowych schronów oraz ukryć doraźnych koordynowały samorządy, którym należy zapewnić wsparcie finansowe.

Odniósł się także do sytuacji kadrowej w Państwowej Straży Pożarnej oraz potrzeb zmian w ustawie o OSP.

Polska Agencja Prasowa: W piątek 22 marca szefowie MON i MSWiA przedstawili główne założenia ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, zaledwie kilka dni później własny projekt ustawy o ochronie ludności złożyli posłowie PiS – jak mówią projekt konsultowany już z samorządami. Nie było lepiej wziąć ten projekt, który podobno zostawili na biurko szefa MSWiA, niż robić coś zupełnie od nowa?

Wiesław Leśniakiewicz: Historia pisania ustawy o ochronie ludności jest dość długa i jeszcze nigdy, z różnych przyczyn nie udało się jej uchwalić. Kiedy pełniłem służbę na stanowisku Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, będąc jednocześnie Szefem Obrony Cywilnej Kraju, przygotowaliśmy projekt ustawy o ochronie ludności, funkcjonowanie ochrony ludności i obrony cywilnej również w stanach kwalifikowanych. Byliśmy już po uzgodnieniach międzyresortowych i nastąpił koniec kadencji. Z reguły tak się to kończyło. Wtedy był problem z uzyskaniem właściwych środków finansowych na realizację zapisanych w ustawie nowych zadań.

Dziwię się za to naszym poprzednikom, gdyż mimo że przygotowali projekt ustawy i mieli większość sejmową, nie procedowali tej ustawy, a zamknęli ją na jakimś etapie w szufladach. Trudno więc mówić o tym, że zostawili nam coś na biurku.

Poza tym nie zgadzaliśmy się z podejściem, które było prezentowane w przygotowywanym projekcie. W MSWiA wspólnie z przedstawicielami Ministerstwa Obrony Narodowej przyjęliśmy zasadę, że dotychczasowy porządek prawny określony m.in. w ustawie o zarządzaniu kryzysowym, ustawie o stanie klęski żywiołowej czy ustawie o stanie wojennym i innych obowiązujących ustawach będzie nadal funkcjonował. Nasz projekt ustawy pokazuje zakresy zadań, które muszą zostać zrealizowane, określa organy, które będą odpowiadały za ochronę ludności i obronę cywilną i wprowadza dla tych organów określone zadania. Wskazuje również podmioty odpowiedzialne za realizację zadań i wiele innych obszarów istotnych dla zapewniania funkcjonowania obrony cywilnej w czasie wojny.

Opisując zadania wskazujemy jednocześnie organy administracji publicznej odpowiedzialne za ich realizację. Warto podkreślić, że zadania te obejmują zarówno przygotowanie do wystąpienia określonych zagrożeń, jak i zadania realizowane w trakcie i po ich wystąpieniu.

Realizacja tych zadań, a zwłaszcza reagowanie na sytuacje zagrożeń, powinna się odbywać począwszy od miejsca ich wystąpienia – tak więc w pierwszej kolejności powinien to być wójt, następnie starosta, wojewoda i minister spraw wewnętrznych. Jednocześnie wskazujemy, że to minister właściwy do spraw wewnętrznych będzie odpowiadał za sferę przygotowania cywilnego na czas wojny, a z chwilą ogłoszenia stanu wojennego i w czasie wojny pełniąc funkcję szefa obrony cywilnej kraju. Proponujemy podejście systemowe nakierowane na zapewnienie bezpieczeństwa ludności i mienia zarówno w czasie pokoju jak i wojny z uwzględnieniem potencjału służb, inspekcji, podmiotów gospodarczych i organizacji społecznych.

PAP: Czy pana zdaniem, jako byłego Szefa Obrony Cywilnej Kraju, nie będzie to wydłużenie pewnego łańcucha dowodzenia?

W.L.: To nie kwestia wydłużenia łańcucha dowodzenia, bo ochrona ludności – obrona cywilna to nie tylko sfera ratowania i ratownictwa. Początek podejmowania działań na rzecz osoby oczekującej pomocy jest przecież w miejscu jego aktualnego pobytu, a pierwszą instancją, która może udzielić pomocy systemowej jest gmina. Ochrona ludności to szereg zadań, które należy realizować na rzecz zapewnienia właściwego stanu bezpieczeństwa państwa. Z mojego doświadczenia warto pokreślić, że pozycja Komendanta Głównego PSP jako Szefa Obrony Cywilnej Kraju nie była na tyle mocna, by oddziaływać skutecznie na innych ministrów, czy inne organy administracji publicznej, w tym na władze samorządowe, by uzyskiwać efekt skali. Pozycja Ministra SWiA daje gwarancję należytego przygotowania państwa w tym zakresie.

Minister SWiA, jako przewodniczący Rządowego Zespołu Ochrony Ludności, będzie kreował kierunki realizacji polityki państwa w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej na kolejne lata. Taka będzie rola tego zespołu, który będzie planował i wspierał właściwe funkcjonowanie obrony cywilnej i ochrony ludności także realizację zadań Rady Ministrów i Szefa Obrony Cywilnej Kraju w czasie obowiązywania stanu wojennego i w czasie wojny.

PAP: Mówiąc o obronie cywilnej chyba najwięcej czasu poświęca się miejscom schronienia, a tych albo nie ma, albo są zamknięte na klucz, albo ich stan pozostawia wiele do życzenia. Za ich budowę i remonty mają odpowiadać samorządy. Jak będą rozdzielane pieniądze na ten cel?

W.L.: Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła rozeznanie w trybie pilnym obiektów, które ewentualnie mogłyby spełniać minimalne warunki związane z zabezpieczeniem ludności w przypadku ataku konwencjonalnego. Przygotowano raport, ale żeby mieć pewność, że miejsce ochrony spełnia podstawowe wymagania związane z tego typu obiektami chcielibyśmy dokonać ponownego sprawdzenia tych obiektów. Tym razem w odniesieniu do przygotowywanego rozporządzenia ministra SWiA ws. warunków techniczno-użytkowych budowli ochronnych. W minioną środę odbyła się Komisja Wspólna Rządu i Samorządu, na której projektowane rozporządzenie zostało zaakceptowane przez środowisko samorządowe. Rozporządzenie powstaje w porozumieniu z Ministrem Rozwoju i Technologii, który wnosi ważny merytoryczny wkład w zawarte tam rozwiązania.

Przyjęcie rozporządzenia pozwoli jednoznacznie określić, czy dany obiekt, ujęty w raporcie opracowanym przez Komendą Główną PSP, spełnia określone warunki zawarte w rozporządzaniu, co pozwoli zakwalifikować ten obiekt do określonej kategorii – do schronów, czy ukryć doraźnych. Należy podkreślić, że rozporządzenie zawiera tylko warunki techniczne jakie muszą spełniać budowle ochronne z podziałem na określone kategorie schronów i ukryć doraźnych. Nie jest przedmiotem tej regulacji określanie miejsc lokalizacji budowli ochronnych oraz ich ilości w przeliczeniu na populację, ten element będzie miał swoje odzwierciedlenie w projektowanej ustawie o ochronie ludności.

W perspektywie 1,5 roku chcemy zweryfikować obiekty skatalogowane przez straż pożarną. Wtedy będziemy mogli powiedzieć, czy dany obiekt spełnia określone wymagania rozporządzenia. Mamy świadomość tego, że te obiekty są w różnym stanie technicznym, zwłaszcza schrony, które były budowane głownie w latach 1950-1960. Ustawa ureguluje kwestię wydatkowania środków publicznych na remonty i budowę takich obiektów. To moim zdaniem musi być wspólna odpowiedzialność, finansowana ze środków rządu i samorządu.

PAP: O jakich pieniądzach mówimy?

W.L.: Jesteśmy w trakcie procesu związanego z Oceną Skutków Regulacji (OSR). Mamy dyspozycję ze strony Ministerstwa Finansów, żeby bardzo dokładnie oszacować potrzeby w tym zakresie. Z danych, jakie uzyskaliśmy od wojewodów koszt remontów miejsc schronienia szacowany jest na ok. 2,7 mld zł. Oczywiście ta skala jest różna, w zależności od wielkości województwa. Określamy potrzeby finansowe, również te związane z innymi zadaniami związanymi ze stworzeniem zasobów niezbędnych dla budowania odporności społecznej. Padają propozycje kwot w odniesieniu do PKB, jednak Ministerstwo Finansów wychodzi z założenia, by nie odnosić tych kwot do PKB, ale do realnych potrzeb.

PAP: Kiedy zacznie obowiązywać rozporządzenie ws. warunków technicznych jakim mają odpowiadać budowle ochronne?

W.L.: Zakończyliśmy proces uzgodnień międzyresortowych, przed nami jeszcze ocena Rządowego Centrum Legislacji i jeżeli RCL nie będzie miało uwag, to dokument trafi do podpisu właściwych ministrów. Myślę, że powinno się to wydarzyć w kwietniu.

PAP: Wtedy odbędzie się kolejna inwentaryzacja miejsc schronienia?

W.L.: Tak, ułatwi to proces sprawdzania tych obiektów. Kolejna weryfikacja obiektów rozpocznie się dopiero po przyjęciu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej, bowiem w tej ustawie określone będą między innymi zasady prowadzenia ewidencji, oznakowania itp. kwestie dotyczące budowli ochronnych. Ten proces musi przebiegać z udziałem samorządów, również ekspertów od konstrukcji budowlanych. Uważamy, że ten proces należy przeprowadzić bardzo rzetelnie. Stworzony zostanie katalog oraz profesjonalna aplikacja, gdzie faktycznie można będzie jednoznacznie wskazać, jaki to jest obiekt i to, czy jest dostępny. Aplikację, która poprowadzi nas do konkretnych obiektów najbliższą drogą. Ona musi być pomocna odbiorcy.

PAP: Po październikowych wyborach kilkuset oficerów złożyło raporty odejścia ze służby. W tej grupie było 12 komendantów wojewódzkich i 33 zastępców komendantów wojewódzkich. Jaka jest teraz sytuacja kadrowa w kierownictwie PSP?

W.L.: Odeszło także 102 komendantów powiatowych, nim nastąpiła zmiana na scenie politycznej. Wielu z nich odeszło ze służby nie uzyskując pełnej wysługi emerytalnej – 30 lat służby, a było wiele przypadków odejść komendantów z zaledwie 20-letnią wysługą. Takie odejścia spowodowane były irracjonalnym podnoszeniem uposażeń do maksymalnej kwoty przez ówczesnych komendantów wojewódzkich wszystkim, którzy deklarowali odejście ze służby. To nie tylko jest działanie na skodę służby, ale próba zdestabilizowania jej funkcjonowania. Obecnie mamy powołanych lub przygotowanych do powołania komendantów wojewódzkich i w dużej mierze ich zastępców oraz komendantów powiatowych. Każda z osób, która ma zająć określone kierownicze stanowisko w PSP ma mieć nie tylko określone kwalifikacje zawodowe, ale również stosowne doświadczenie w pełnieniu służby na kolejnych stanowiska w hierarchii służbowej, ponadto ważnym kryterium doboru jest uczciwość, nie tylko zawodowa. Nie akceptowane są awanse, jak to miało miejsce poprzednio z bardzo niskich stanowisk służbowych na stanowiska komendantów wojewódzkich. Mamy świadomość, że kadra kierownicza PSP była angażowana politycznie, i to po jednej stronie politycznej – PiS. To był fatalny wpływ na służbę i to nie tylko w PSP. Aktualnie nie ma przyzwolenia, żeby strażacy, którzy mają być organami administracji specjalnej, mogli ubiegać się o mandaty w strukturach samorządowych. I nie ma znaczenia, z jakich komitetów mają zamiar ubiegać się o te mandaty. Jeśli ktoś chce być komendantem wojewódzkim, powiatowym lub odpowiednio ich zastępcą, musi pozostawić ambicje samorządowe czy polityczne na inny czas.

PAP: A co z resztą kadry? Ile jest obecnie w PSP wakatów?

W.L.: W PSP nigdy nie mieliśmy problemów z wakatami. To są naturalne odejścia, które z reguły mają miejsce na początku każdego roku, bo to najlepszy czas na odejście. Ta kadra jest sukcesywnie dopełniana absolwentami szkół, którzy pojawiają się zwykle w drugiej połowie roku, i to oni zasilają wakujące stanowiska. Oczywiście na bieżąco prowadzone są nabory do PSP, przy czym są one realizowane na poziomie komendantów wojewódzkich, miejskich i powiatowych.

Wakaty są na poziomie 2-4 proc. Komendantom zależy na tym, żeby utrzymywać właściwe stany z uwagi na to, że wakaty generują godziny nadliczbowe i problemy z zapewnieniem odpowiedniej ilości strażaków na zmianach służbowych w Jednostkach Ratowniczo-Gaśniczych. W związku z planowanymi nowymi zadaniami, które będą wynikały z przygotowywanej ustawy, musi być przewidziany wzrost zatrudnienia w PSP.

PAP: Jednym z pomysłów na zwiększenie liczby funkcjonariuszy miało być ułatwienie powrotu do służby tym, którzy z jakiegoś powodu wcześniej z niej zrezygnowali. Chodzi m.in. o obniżenie kryteriów zdrowotnych. Pana zdaniem to dobry pomysł?

W.L.: Był czas, kiedy ze służby musieli odejść młodzi, wykształceni i doświadczeni oficerowie i to nie z własnej winy. Na przełomie 2016/2017 r. odwołano ze stanowisk komendanckich ponad 260 komendantów i zastępców nie dając im żadnej alternatywy. Dlatego kierownictwo MSWiA stanęło na stanowisku, żeby umożliwić części tych osób powrót do służby, jeśli pozwalają im na to warunki zdrowotne. Minęło trochę lat i trudno mówić, żeby strażak w tym wieku odpowiadał kryteriom idealnym. Jeśli jednak powracający do służby strażak przewidziany jest na stanowisko specjalisty w PSP, czy związane z kierowaniem zasobami, to te kryteria nie muszą być tak wysokie, jak w przypadku strażaków wyjeżdżających do akcji ratowniczo-gaśniczych.

PAP: Poprzedni rząd stworzył ustawę o OSP. Jest pan z niej zadowolony, czy będzie pan miał jakieś inne propozycje dla druhów ochotników?

W.L.: Uważałem, że nie było potrzeby tworzenia nowej ustawy, skoro mieliśmy wiele rzeczy uregulowanych w ustawie o ochronie przeciwpożarowej, tam był dział poświęcony OSP przeniesiony wprost do ustawy o OSP. Jednak została uchwalona i przyjęta z zadowoleniem przez strażaków ochotników. Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych mocno zabiegał, aby zagwarantować niezależność Ochotniczych Straży Pożarnych jako stowarzyszeń oraz właściwego zabezpieczenia strażaków ochotników. Wiele z postulatów kierowanych przez związek nie znajdowało zrozumienia, a wręcz było nieakceptowane przez ówczesne kierownictwo MSWiA i PSP. Dostrzegaliśmy próby zmarginalizowanie w ustawie roli i znaczenia Związku OSP RP, który przecież jest reprezentantem wszystkich ochotniczych straży pożarnych i ich członków. Aktualnie związek OSP RP ponownie staje się ważnym partnerem dla MSWiA i kierownictwa PSP.

Związek postuluje dokonanie pewnych zmian w ustawie. Pamiętajmy, że ta ustawa już raz była nowelizowana i myślę, że będzie musiała podlegać pewnej ewaluacji i innemu podejściu do niektórych zagadnień, choćby aktywności strażaka ochotnika. Obecne zapisy mówią, że strażak ochotnik, aby otrzymać dodatek emerytalny, przez 25 lat musi co najmniej raz w roku uczestniczyć w działaniach ratowniczych. Chcemy, żeby to nie musiały być tylko działania ratownicze, ale także aktywny udział w szkoleniach lub ćwiczeniach. Przygotowujemy taką propozycje zmian. Osobnym zagadnieniem jest jednak konieczność przywrócenia Związkowi Ochotniczych Straży Pożarnych zabranych środków pochodzących z firm ubezpieczeniowych, które do roku 2016 poprzez związek wspierały wszystkie ochotnicze straże pożarne ze szczególnym odniesieniem do zrzeszonej tam młodzieży. (PAP)

Autor: Marcin Chomiuk

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Najwięksi gracze branży telekomunikacyjnej i medialnej przyjadą do Świnoujścia

Opublikowano

na

Foto: Polska Izba Komunikacji Elektronicznej PIKE

Już w najbliższy poniedziałek i wtorek, 5–6 października 2026 roku, Świnoujście stanie się miejscem spotkania przedstawicieli polskiego rynku telekomunikacyjnego, medialnego i technologicznego. W mieście odbędzie się 53. Międzynarodowa Konferencja i Wystawa PIKE. Organizatorzy spodziewają się ponad 600 uczestników.

Przez dwa dni Świnoujście będzie gościć operatorów telekomunikacyjnych, nadawców, dostawców infrastruktury i technologii, ekspertów oraz przedstawicieli administracji publicznej i regulatorów rynku. Konferencja odbędzie się w hotelach Radisson i Hilton.

W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji, Urzędu Komunikacji Elektronicznej, parlamentu, samorządów i biznesu. Wśród zaproszonych gości znajdują się m.in. prezes UKE Przemysław Kuna, przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji oraz reprezentanci operatorów i firm infrastrukturalnych.

Od światłowodów po sztuczną inteligencję

Program tegorocznej konferencji pokazuje, jak szeroko zmienia się dziś rynek komunikacji elektronicznej. Jednym z głównych tematów będzie przyszłość telekomunikacji i rola nowych technologii.

Uczestnicy będą rozmawiać m.in. o tym, jak sztuczna inteligencja, nowe modele biznesowe i zmieniające się potrzeby klientów wpłyną na działalność operatorów. W agendzie znalazły się również kwestie infrastruktury, regulacji rynku oraz rozwoju sieci szerokopasmowych.

Nie zabraknie tematów szczególnie istotnych dla samorządów. Jedna z debat będzie poświęcona współpracy gmin i operatorów oraz temu, jak infrastruktura telekomunikacyjna może wspierać cyfrowy rozwój regionów. W dyskusji zaplanowano udział m.in. przedstawicieli UKE, parlamentu, samorządu województwa oraz miasta Świnoujście.

W programie znalazły się także rozmowy o konsolidacji rynku, wykorzystaniu istniejącej infrastruktury światłowodowej, programach rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej oraz cyberbezpieczeństwie. Organizatorzy zaplanowali panel dotyczący odpowiedzialności państwa i operatorów za bezpieczeństwo cyfrowe.

Media w czasach YouTube, TikToka i AI

Drugi dzień konferencji będzie mocno poświęcony rynkowi medialnemu. Jednym z głównych punktów programu będzie dyskusja „Telewizja po telewizji”, dotycząca przyszłości tradycyjnych mediów w epoce YouTube’a, TikToka, streamingu i sztucznej inteligencji.

W panelu mają uczestniczyć przedstawiciele największych polskich nadawców i instytucji medialnych, w tym Telewizji Puls, Telewizji Polsat, Telewizji Polskiej, TVN oraz Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Wśród tematów znajdzie się również przyszłość regulacji rynku medialnego. Zaplanowano dyskusję dotyczącą nowej ustawy medialnej, a także osobne warsztaty i panele poświęcone regulacjom dotyczącym infrastruktury telekomunikacyjnej i usług cyfrowych.

Świnoujście w centrum branżowych rozmów

Konferencja ma również wymiar lokalny. Wśród przedstawicieli władz regionu i miasta znajdzie się Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz. W programie przewidziano także udział przedstawiciela władz Świnoujścia.

Wydarzenie objęli honorowym patronatem Wojewoda Zachodniopomorski Adam Rudawski, Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz oraz Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska.

Dla miasta konferencja jest okazją do goszczenia przedstawicieli sektora, którego decyzje coraz mocniej wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców i samorządów – od dostępu do szybkiego internetu, przez rozwój usług cyfrowych, aż po bezpieczeństwo infrastruktury.

Nie tylko debaty

PIKE zaplanowała nie tylko część konferencyjną. Program obejmuje również wystawę technologii, spotkania networkingowe i wydarzenia towarzyszące. Pierwszego dnia odbędzie się gala wręczenia nagród „Tytanowego Oka” oraz „Złotej PIKE”, a wieczorem zaplanowano PIKE Connect Afterparty.

Organizatorzy zapowiadają także tradycyjne spotkania biznesowe i networking, które mają być okazją do rozmów pomiędzy operatorami, dostawcami technologii, nadawcami, regulatorami i przedstawicielami administracji.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Wiertnia wraca na Bałtyk pod Świnoujściem. Urząd Morski wydał ostrzeżenie

Opublikowano

na

Na Bałtyku, w rejonie Świnoujścia, rozpoczynają się przygotowania do kolejnych prac związanych z poszukiwaniem i rozpoznaniem złóż ropy i gazu. Urząd Morski w Szczecinie wydał właśnie oficjalne ostrzeżenie nawigacyjne. 

Mieszkańcy Świnoujścia od kilku miesięcy obserwują coraz większe zainteresowanie polską częścią Bałtyku w pobliżu miasta. Teraz pojawiło się oficjalne potwierdzenie, że na morzu mają rozpocząć się kolejne prace geologiczne.

Prace mają być prowadzone na wyznaczonym obszarze w Zatoce Pomorskiej. W związku z prowadzonymi pracami wprowadzono ograniczenia dla żeglugi. W wyznaczonym rejonie zaleca się zaniechanie żeglugi tranzytowej, kotwiczenia, połowów oraz prowadzenia badań. Ostrzeżenie obowiązuje od 1 października 2026 roku do odwołania.

W 2025 roku spółka Central European Petroleum (CEP) wykonała odwiert Wolin East 1, około sześciu kilometrów od Świnoujścia. CEP poinformował następnie o odkryciu ropy i gazu. Według danych przedstawianych przez spółkę odkrycie może mieć znaczący potencjał, jednak jego dokładne rozpoznanie wymaga kolejnych prac.

Platforma VALARIS 123 jest widoczna z plaży w Świnoujściu. Warto podkreślić jedną rzecz: pojawienie się platformy wiertniczej nie oznacza rozpoczęcia wydobycia ropy. Obecne prace mają charakter poszukiwawczy i rozpoznawczy. Ich celem jest zdobycie kolejnych danych o budowie geologicznej oraz występowaniu i wielkości złóż. Dopiero wyniki kolejnych odwiertów, badań i analiz pozwolą określić, czy odkrycie może zostać w przyszłości przemysłowo zagospodarowane.

Położenie złoża powoduje, że projekt ma również wymiar transgraniczny. W sierpniu 2026 roku duński organ odpowiedzialny za procedurę Espoo poinformował o otrzymaniu notyfikacji dotyczącej projektu wydobycia ropy z Wolin East. Powodem jest możliwość wystąpienia oddziaływań transgranicznych. W ramach procedury państwa i społeczeństwo mogą zapoznawać się z dokumentacją oraz zgłaszać uwagi dotyczące potencjalnego wpływu przedsięwzięcia na środowisko.

Podobne zainteresowanie projektem pojawiło się po stronie niemieckiej, co wynika przede wszystkim z bliskości wyspy Uznam oraz obszarów chronionych. Nie oznacza to jednak, że Niemcy mogą samodzielnie wydać albo cofnąć polską koncesję. Procedura transgraniczna ma umożliwić ocenę potencjalnych skutków inwestycji po drugiej stronie granicy.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Pendolino pojedzie do Świnoujścia. Trzy dni dodatkowych połączeń z Warszawy

Opublikowano

na

Foto: Wojciech Basałygo

Mieszkańcy Warszawy, którzy planują październikowy wypad nad Bałtyk, będą mieli dodatkową okazję, by dotrzeć bezpośrednio do Świnoujścia. W pierwszych dniach października pociąg EIP, czyli Pendolino, pojedzie w wydłużonej relacji do nadmorskiego miasta.

Połączenie z Warszawy do Świnoujścia zaplanowano 4, 5 i 6 października. W drogę powrotną ze Świnoujścia do Warszawy Pendolino ruszy 5, 6 i 7 października.

Dla warszawiaków oznacza to dodatkową możliwość zaplanowania krótkiego wyjazdu nad morze. Jesienią Świnoujście ma swój charakter – plaża, promenada i nadmorskie powietrze mogą być alternatywą dla weekendu spędzonego w mieście.

Na dodatkowych kursach skorzystać mogą również mieszkańcy Świnoujścia. Połączenie daje możliwość szybkiego wyjazdu do stolicy, zarówno w celach turystycznych, jak i służbowych.

Terminy przejazdów:

  • Warszawa → Świnoujście: 4, 5 i 6 października,
  • Świnoujście → Warszawa: 5, 6 i 7 października.

Bilety można kupić w kasach biletowych, na stronie internetowej oraz w aplikacji mobilnej przewoźnika.

Jeśli więc ktoś z Warszawy planuje jeszcze jesienny spacer brzegiem Bałtyku, a mieszkaniec Świnoujścia ma sprawę do załatwienia w stolicy, warto sprawdzić dostępność miejsc na konkretny dzień.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Stadion w Świnoujściu rozbłysnął nowym światłem. Inwestycję wybrali mieszkańcy

Opublikowano

na

Wieczorem na Stadionie Miejskim przy ul. Matejki po raz pierwszy uruchomiono nowe oświetlenie. Na razie nie świecą jednak wszystkie lampy. W ramach testów włączone zostały dwa z czterech masztów. To pierwszy praktyczny sprawdzian instalacji, która powstała w ramach Budżetu Obywatelskiego.

Na stadionie w Świnoujściu zrobiło się dziś wieczorem zdecydowanie jaśniej. Po modernizacji oświetlenia uruchomiono pierwsze oprawy LED. Na razie jest to jednak etap testowy – włączone zostały dwa z czterech masztów oświetleniowych. Pełne możliwości nowego systemu będzie można ocenić dopiero po uruchomieniu wszystkich czterech masztów i przeprowadzeniu niezbędnych pomiarów.

Modernizacja oświetlenia to projekt zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego Świnoujścia na 2026 rok. W głosowaniu otrzymał 437 głosów i został wybrany do realizacji. Miasto przeznaczyło na zadanie 479,7 tys. zł. Projekt zakłada wymianę dotychczasowych opraw na energooszczędne LED-y o natężeniu oświetlenia do 800 luksów. Celem jest nie tylko zwiększenie ilości światła, ale przede wszystkim poprawa jego równomierności na całej płycie boiska.

Nowe oświetlenie ma umożliwić prowadzenie treningów, meczów i zawodów w godzinach wieczornych, a także organizowanie innych wydarzeń na stadionie. Dla piłkarzy istotna będzie przede wszystkim równomierność oświetlenia. Dobrze rozłożone światło oznacza mniej zacienionych fragmentów murawy i lepszą widoczność piłki. Ma to znaczenie również dla kibiców oraz osób rejestrujących mecze kamerami.

W projekcie zapisano możliwość uzyskania do 800 lx. To parametr określający natężenie oświetlenia, ale o jakości oświetlenia boiska decyduje również jego równomierność oraz właściwe rozmieszczenie światła.

Czwartkowy wieczór jest więc dopiero początkiem. Dwa maszty są obecnie testowane, a do pełnego uruchomienia pozostają jeszcze dwa. Dopiero kiedy wszystkie cztery maszty zostaną włączone i instalacja przejdzie pełne testy oraz pomiary, będzie można powiedzieć, jak wygląda docelowe oświetlenie stadionu.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Neutralizacja niewybuchów z okresu II wojny światowej w Świnoujściu

Opublikowano

na

Niewybuchy o łącznej wadze blisko 3500 kg zostaną w najbliższych dniach zneutralizowane przez nurków – minerów z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. Operacja neutralizacji groźnych pozostałości po II wojnie światowej, znalezionych na terenie budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu, rozpocznie się w poniedziałek, 5 października.

Operację neutralizacji powojennych pozostałości przeprowadzi Grupa Nurków Minerów z 12 Dywizjonu Trałowców. Prace rozpoczną się w poniedziałek 5 października. Zakończenie operacji planowane jest na czwartek 8 października. 

Na wodach Zatoki Pomorskiej będą obowiązywały określone strefy bezpieczeństwa oraz ograniczenia w żegludze. Ograniczenia będą dotyczyły także korzystania z plaż miejskich od miejscowości Ahlbeck (Niemcy) poprzez Świnoujście, aż do Międzyzdrojów. W czasie operacji wprowadzony zostanie bezwzględny zakaz wchodzenia ludzi do wody.

Materiały wybuchowe i niebezpieczne (MWiN) zostały znalezione podczas prac prowadzonych na zlecenie Urzędu Morskiego na obszarze budowy przyszłego falochronu dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu. Identyfikację zgłoszonych obiektów przeprowadzili specjaliści od podwodnych zadań z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża. W wyniku przeprowadzonych oględzin oraz po analizie zebranego materiału wykryte w wodzie obiekty sklasyfikowano jako: brytyjskie lotnicze miny morskie typu Mark IV, V i VI. 

Miny mają kształt walca o długości około 3 m i zawierają w sobie od 350 do 550 kg materiału wybuchowego. Łącznie 5 obiektów posiada ładunek wybuchowy o ekwiwalencie TNT ok. 2500 kg. W działaniach wojennych miny tego typu zrzucane były z samolotów celem zaminowania danego obszaru i wyłączenia go z żeglugi. Reagowały na pola akustyczne i magnetyczne przepływających jednostek. Pomimo upływu lat w dalszym ciągu stanowią realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i przyszłych inwestycji w tym rejonie. Obiekty znajdują się około 1000 metrów od falochronu Terminala LNG w Świnoujściu, na głębokości ok. 10 metrów.

WAŻNE!

Z uwagi na dużą masę ładunków wybuchowych i promień oddziaływania, mając na uwadze ochronę życia i zdrowia, konieczne jest wprowadzenie stref bezpieczeństwa:

  • NA ZATOCE POMORSKIEJ 

W dniach 5-8 października 2026 r., w godzinach 8:00–15:00 (możliwe jest wcześniejsze zakończenie działań) na odcinku linii brzegowej Ahlbeck – Świnoujście – Międzyzdroje do 8,8 km w głąb morza:

PRZEBYWANIE W WODZIE W GODZINACH OPERACJI ZAGRAŻA ŻYCIU I ZDROWIU.

  • NA LĄDZIE: 

Przebywanie na plażach oraz w ich okolicy, na terenach otwartych i nieosłoniętych:

NIE STANOWI ZAGRAŻENIA DLA ŻYCIA I ZDROWIA.

  • NA WODZIE: 

strefa bezpieczeństwa ruchu statków to 821 m od miejsca neutralizacji, PODCZAS OPERACJI OBOWIĄZUJE BEZWZGLĘDNY ZAKAZ PROWADZENIA PRAC PODWODNYCH I NURKOWYCH W PORCIE.

Strefy czasowo zamknięte na wodach morza terytorialnego i morskich wodach wewnętrznych określono w:

Zarządzeniu Porządkowym nr 4 Dyrektora Urzędu Morskiego w Szczecinie z dnia 24 września 2026 r. w sprawie ustanowienia stref czasowo zamkniętych wokół miejsc zalegania i neutralizacji obiektów niebezpiecznych pochodzenia militarnego zalegających na obszarze przeznaczonym pod budowę falochronu zintegrowanego dla nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu.

Podczas neutralizacji min w działaniach dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa udział wezmą: Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, Urząd Miejski w Świnoujściu, Gmina Międzyzdroje, Urząd Morski w Szczecinie, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej, Policja, Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna. 

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Nowa komenda policji w Świnoujściu coraz bliżej. Podpisano umowę na budowę

Opublikowano

na

Ponad 45 mln zł będzie kosztować budowa nowej siedziby Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu. Umowa z wykonawcą została właśnie podpisana. Nowy kompleks przy ul. Karsiborskiej ma powstać w ciągu 30 miesięcy.

To jeden z ważniejszych etapów przygotowywanej od lat inwestycji. W gmachu Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podpisano umowę na budowę nowej siedziby świnoujskiej policji. Wykonawcą została firma Budimex S.A.

Wartość kontraktu wynosi dokładnie 45 mln 411 tys. 584 zł brutto. Od momentu podpisania umowy wykonawca będzie miał maksymalnie 30 miesięcy na realizację całego zadania.

Policja przeniesie się na ul. Karsiborską

Nowa komenda powstanie przy ul. Karsiborskiej 12, na działce o powierzchni ponad 1,1 hektara. Inwestycja nie ograniczy się jednak do jednego budynku.

Najważniejszym elementem kompleksu będzie trzykondygnacyjny budynek administracyjny o powierzchni użytkowej przekraczającej 3 tys. m². To właśnie tutaj znajdą się pomieszczenia przeznaczone dla policjantów i pracowników cywilnych, a także przestrzenie obsługi mieszkańców.

Projekt zakłada stworzenie obiektu odpowiadającego współczesnym wymaganiom służb mundurowych. Ma być nie tylko miejscem pracy funkcjonariuszy, ale również przestrzenią, w której mieszkańcy Świnoujścia będą mogli załatwiać swoje sprawy związane z działalnością policji.

To będzie cały kompleks, a nie tylko komenda

Planowana inwestycja obejmuje znacznie więcej niż sam budynek administracyjny. Na terenie przy Karsiborskiej zaplanowano m.in. budynek dla przewodników psów służbowych wraz z zapleczem i wybiegiem, a także budynek garażowy ze strzelnicą. Powstaną również wiaty dla samochodów oraz osobny obiekt przeznaczony na agregat prądotwórczy. Całość uzupełni 32-metrowy maszt antenowy. Tak rozbudowana infrastruktura ma pozwolić świnoujskiej policji na funkcjonowanie w jednym, nowoczesnym kompleksie i zapewnić zaplecze niezbędne do wykonywania codziennych zadań.

Fotowoltaika i mała elektrownia wiatrowa

Projekt nowej komendy uwzględnia również rozwiązania mające ograniczać zużycie energii. Na terenie kompleksu przewidziano m.in. instalację fotowoltaiczną oraz małą elektrownię wiatrową. Inwestycja ma więc połączyć rozbudowaną infrastrukturę policyjną z rozwiązaniami proekologicznymi.

Kiedy policjanci pojawią się w nowej siedzibie?

Na przeprowadzenie całej inwestycji wykonawca ma 30 miesięcy od dnia podpisania umowy. Oznacza to, że przed świnoujską policją i wykonawcą teraz najważniejszy etap – budowa. Podpisanie kontraktu oznacza natomiast, że wieloetapowe przygotowania do inwestycji przechodzą w fazę realizacji. Jeśli prace będą prowadzone zgodnie z przyjętym harmonogramem, za około dwa i pół roku przy ul. Karsiborskiej powinien funkcjonować nowy kompleks Komendy Miejskiej Policji w Świnoujściu.

Continue Reading
Reklama Jesienne rabaty Shell
Reklama
Reklama

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524