Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

Częste koszenie trawników to mniej gatunków roślin, owadów i ptaków

Opublikowano

w dniu

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Często kosząc miejskie przestrzenie zielone, w tym trawniki czy przydomowe ogródki, przyczyniamy się do spadku różnorodności biologicznej roślin, owadów i ptaków – ocenił w rozmowie z PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj. Naukowiec podkreślił, że powinno się kosić najwyżej raz lub dwa razy w sezonie.

„W przeszłości nasze miasta były mniejsze, zielonych przestrzeni miejskich też było w nich mniej, i jeszcze w latach 60. wykaszano je przy pomocy kosy. Na wsiach z kolei trawniki wokół domów były wygryzane przez pasące się zwierzęta: krowy, owce, kury czy gęsi” – powiedział PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Według niego moda na równo skoszone trawniki przyszła do Polski z krajów zachodnich, pod wpływem oglądanych filmów i podróży. „W użycie weszły kosiarki, a piękne wykoszone trawniki stały się – wśród mieszkańców klasy średniej – standardem dobrego utrzymania posesji. Stał się to nawet ogólnie przyjęty standard. Tymczasem taki sposób utrzymania terenu bardzo zubaża roślinność” – tłumaczył botanik.

Zaznaczył, że zielone przestrzenie wygryzane przez zwierzęta były znacznie bardziej różnorodne pod względem gatunkowym. „Utrzymanie bioróżnorodności gatunkowej jest ogromnie istotne, ponieważ tylko istnienie wielogatunkowych zbiorowisk roślinnych stanowi gwarancję istnienia wielogatunkowych ekosystemów zwierząt” – podkreślił naukowiec.

Prof. Łuczaj wyjaśnił, że przystrzyżone równo trawniki to w zasadzie monokultury jednego do trzech gatunków traw. „Ludziom ciężko zrozumieć, że ekosystemy są bardzo skomplikowane. Około jedna trzecia gatunków owadów są to gatunki monofagiczne, które żerują na jednym gatunku lub rodzaju rośliny. Gdy tej rośliny zabraknie w ekosystemie, to nie będzie też danego gatunku owada” – tłumaczył botanik.

Za przykład podał motyle z rodzaju czerwończyk – np. z gatunków czerwończyk dukacik i czerwończyk nieparek. „Ich gąsienice żerują tylko na szczawiu. I jeśli jest dziko porośnięty trawnik ze szczawiem, to będą tam żerować. A gdy mamy trawnik, gdzie zniszczono rośliny dwuliścienne, to czerwończyka nie będzie” – wyjaśnił.

Innym przykładem jest gatunek pszczoły samotnej – pszczolinki świerzbnicówki, która żeruje tylko na kwiatach świerzbnicy. Jeśli tego gatunku nie będzie na trawniku, łące – to nie będzie i pszczolinki. Inny gatunek pszczoły samotnej, nożycówka jaskrzanka, żywi się głównie pożytkami w postaci pyłku jaskra. Jeśli jaskrów zabraknie, nie będzie również tego gatunku pszczół.

„Przeciętny Polak nie jest jednak świadomy, że gdy ubożeje roślinność ekosystemu, tracimy pewne owady, a co za tym idzie – tracimy pewne gatunki ptaków” – wyjaśnił prof. Łuczaj. Dodał, że nawet roślinożerne gatunki ptaków żywią swoje młode owadami. „Jeżeli tych owadów mamy mniej w ekosystemie, to mniejsza liczba osobników ptaków może się wyżywić” – powiedział.

Spadek bioróżnorodności dotyczy również pól uprawnych. „Kiedyś w pszenicy czy w życie można było znaleźć maki polne, chabry bławatki, kąkole, wykę i wiele innych pięknych chwastów. Obecnie pola stały się monokulturami zbóż, ponieważ mamy bardzo efektywne herbicydy, które eliminują inne gatunki roślin” – konstatował botanik. – „A na dodatek uprawy opryskiwane są pestycydami zaburzającymi życie całego świata owadów”.

Z powodu spadku bioróżnorodności ekosystemów na świecie pojawił się trend, żeby trawniki w przestrzeni miejskiej czy w przydomowych ogródkach zmieniać w łąki bogate w gatunki roślin.

„Możemy oczywiście wysiewać łąki kwietne z określonym składem gatunkowym, ale wystarczy tylko zmienić rytm koszenia i to – w sposób naturalny – po kilku latach doprowadzi do zwiększenia bioróżnorodności. Nie trzeba nic robić, i jest to mniej kosztowne” – przekonywał prof. Łuczaj.

Są na to dowody naukowe. „Słynny eksperyment przeprowadzono w jednym z miast niemieckich, Tybinga, gdzie przez sześć lat część trawników zaczęto wykaszać tylko dwa razy lub raz w roku. Po kilku latach różnorodność gatunków roślin i owadów w tych miejscach wzrosła o kilkadziesiąt procent, bez dosiewania czegokolwiek” – przypomniał naukowiec.

Jak dodał, amerykański ekolog Douglas Thallamy zaczął już kilka lat temu popularyzować ideę tworzenia „parków narodowych we własnym ogrodzie”. „Chodzi o to, żeby zamiast równo przyciętych trawników, sadzenia tui i innych obcych gatunków roślin, tworzyć rabaty z gatunkami rodzimymi, należącymi do lokalnych ekosystemów, będącymi źródłem pokarmu dla zwierząt, które na nich żerują” – wyjaśnił botanik.

Niektóre miasta w Europie i USA próbują od lat ograniczyć koszenie trawników, dzięki czemu bioróżnorodność w zielonych przestrzeniach miejskich rośnie. Popularyzuje się tam ruch „no mow May” czyli „maj bez koszenia” – przypomniał.

„W Polsce od wielu już lat mamy akcję rzadszego koszenia trawników w Warszawie. Podobny trend obserwujemy w Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu. Gdy jadę przez Warszawę, jestem jako botanik zachwycony, że jest tyle miejsc, gdzie rosną rośliny z gatunków ruderalnych i łąkowych” – powiedział naukowiec.

Jak dodał, coraz większą popularność zyskuje tzw. partyzantka ogrodnicza, polegająca na potajemnym sadzeniu rożnych gatunków roślin na terenach zielonych, między innymi po to, by zwiększyć bioróżnorodność.

Prof. Łuczaj ocenił, że znacznie gorsza sytuacja jest w małych miasteczkach i miejscowościach, nawet sąsiadujących z dużymi miastami. „Nie ma tam świadomości; królują krótko przystrzyżone trawniki – zarówno na posesjach prywatnych, jaki i w przestrzeni miejskiej. Są one tam synonimem porządku i statusu” – powiedział.

„Niedawno jeden z radnych krośnieńskich siłą wykosił miejsce, gdzie Urząd Miejski w Krośnie – za moimi poradami – utrzymywał piękne, wielogatunkowe zbiorowisko jednorocznych chwastów ruderalnych, jak komosa biała, gorczyca i inne gatunki. Radny uważał, że miasto wygląda na zaniedbane, i bezprawnie wjechał na ten teren z kosiarką” – wspominał botanik.

W jego ocenie kolejnym zagrożeniem dla bioróżnorodności ekosystemów jest wzrost udziału obcych gatunków drzew, krzewów i roślin zielnych w przestrzeniach ogrodów i miast.

„Gatunki inwazyjne zaczynają dominować nad rodzimymi. Z drzew i krzewów niebezpieczne i bardzo inwazyjne są czeremcha amerykańska, klon jesionolistny, a z roślin zielnych – takie gatunki, jak rdestowiec japoński i sachaliński, nawłoć kanadyjska i późna, niektóre gatunki z rodzaju przymiotno, niecierpek himalajski i drobnokwiatowy, barszcz Sosnowskiego czy przegorzan węgierski” – tłumaczył prof. Łuczaj.

Dodał, że są też drzewa i krzewy sprowadzone z innych kontynentów, które wprawdzie nie są inwazyjne, ale z reguły mają dużo mniej szkodników, co oznacza że dają pokarm mniejszej ilości owadów i – w konsekwencji – ptaków. I ma to znaczenie, gdy są sadzone masowo zamiast roślin rodzimych. Dlatego trzeba wiedzieć, czym obsadzać zielone tereny, aby nie rozprzestrzeniać gatunków obcych i dać także miejsce gatunkom rodzimym.

„Jeśli chcemy zwiększać potencjał ekosystemów tak, by były korzystne dla ptaków, powinniśmy przede wszystkim zostawiać (także w miastach) stare drzewa, które mają dziuple. Niestety, w Polsce drzewa traktuje się jak meble. Stare drzewa przeszkadzają; wycinamy je, bo mają suchą gałąź, sadzimy na ich miejsce drzewa ozdobne. Tymczasem stare drzewo trzeba traktować jak zabytkowy kościół” – podsumował prof. Łuczaj. (PAP)

Joanna Morga

Czytaj dalej
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Wyniki Indeksu Zdrowych Miast 2025: Chorzów liderem przestrzeni miejskiej, Świnoujście i Siemianowice Śląskie tuż za nim

Opublikowano

w dniu

 Wyniki Indeksu Zdrowych Miast 2025: Chorzów liderem przestrzeni miejskiej, Świnoujście i Siemianowice Śląskie tuż za nim

Jak wygląda miasto, które sprzyja codziennemu życiu mieszkańców? Ostatnia edycja Indeksu Zdrowych Miast pokazuje, że coraz większe znaczenie ma nie tylko to, co powstaje w miastach, lecz także sposób kształtowania ich przestrzeni. Bliskość zieleni, bezpieczne ulice oraz funkcjonalne miejsca wspólne realnie podnoszą komfort życia i wzmacniają poczucie spokoju mieszkańców. 

W kategorii Przestrzeń Indeksu Zdrowych Miast 2025 najwyżej oceniono Chorzów, Świnoujście i Siemianowice Śląskie. To właśnie te samorządy, od lat konsekwentnie rozwijają przyjazne, dobrze zaplanowane otoczenie miejskie, inwestując w zieloną i funkcjonalną infrastrukturę. Właśnie takie działania coraz częściej przesądzają
o atrakcyjności miast i ich długofalowym rozwoju.

O Indeksie Zdrowych Miast

Indeks Zdrowych Miast to coroczne zestawienie analizujące, w jaki sposób samorządy kształtują warunki życia mieszkańców w ośmiu kluczowych obszarach, takich jak zdrowie, środowisko, edukacja, mieszkalnictwo czy przestrzeń miejska. W tegorocznej edycji badaniem objęto ponownie 66 miast na prawach powiatu, zamieszkiwanych przez blisko 12,25 mln osób. Choć każda z kategorii dotyczy innego aspektu funkcjonowania miasta, wszystkie razem pokazują, jak lokalne polityki przekładają się na codzienne doświadczenia mieszkańców – ich bezpieczeństwo, komfort życia oraz możliwości aktywnego spędzania czasu.

Kategoria Przestrzeń – miasta zaprojektowane z myślą o potrzebach mieszkańców

Kategoria Przestrzeń ocenia, w jakim stopniu miasta tworzą otoczenie sprzyjające zdrowiu, bezpieczeństwu
i aktywności mieszkańców poprzez odpowiednie planowanie i zarządzanie przestrzenią publiczną. To jeden
z kluczowych obszarów wpływających na ogólną jakość życia w mieście. Dobrze zaprojektowana przestrzeń decyduje o tym, czy miasto jest przyjazne dla pieszych i rowerzystów, czy oferuje dostęp do zielonych miejsc rekreacji oraz czy zapewnia bezpieczne warunki w ruchu drogowym.

W analizie uwzględniono m.in. udział parków, zieleńców i terenów zieleni osiedlowej w powierzchni miast, poziom wydatków na utrzymanie zieleni, a także liczbę wypadków drogowych w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Oceniano również rozwój infrastruktury sprzyjającej aktywności fizycznej oraz dostępność tzw. „błękitno-zielonej” infrastruktury, obejmującej tereny zielone i wody powierzchniowe.

Liderem kategorii Przestrzeń po raz trzeci z rzędu został Chorzów, potwierdzając konsekwencję w budowaniu zielonego i bezpiecznego miasta. Drugie miejsce zajęło Świnoujście (99,73 na 100 możliwych pkt.), które w tym roku awansowało z trzeciej pozycji i uplasowało się tuż za liderem. Podium zamknęły Siemianowice Śląskie (93,86 pkt.), poprawiając swoją pozycję względem ubiegłorocznej piątej lokaty. W pierwszej dziesiątce znalazły się również: Rybnik (88,37 pkt.), Elbląg (78,66 pkt.), Białystok (77,12 pkt.), Mysłowice (74,33 pkt.), Łomża (72,69 pkt.), Gliwice (72,28 pkt.) oraz Świętochłowice (71,69 pkt.), co pokazuje, że skuteczne zarządzanie przestrzenią staje się domeną zarówno dużych, jak i średnich ośrodków miejskich.

Wyniki jednoznaczni e pokazują, że przestrzeń miejska staje się coraz ważniejszym narzędziem polityki lokalnej.
Z jednej strony widać ambitne, długofalowe inwestycje w zrównoważony rozwój i bezpieczeństwo,
z drugiej strony są też obszary wymagające dalszych działań – tak, by każda ulica, park i skwer były miejscami przyjaznymi dla mieszkańców.

Chorzów – zieleń, rekreacja i bezpieczne ulice w centrum miejskiej polityki

Chorzów od lat utrzymuje pozycję lidera w kategorii Przestrzeń, wyróżniając się wyjątkową skalą terenów zielonych. Ponad 21,6% powierzchni miasta zajmują parki i zieleń urządzona, co jest najwyższym wynikiem wśród wszystkich analizowanych miast. Dla porównania, drugi w tym zestawieniu – Rzeszów osiąga poziom 13,5% całkowitej powierzchni miasta. Tak wysoki udział terenów zielonych przekłada się na codzienny komfort życia mieszkańców i tworzy solidne podstawy dla zrównoważonego rozwoju miasta.

Zielona infrastruktura łączy się w Chorzowie z działaniami na rzecz bezpieczeństwa i aktywnego stylu życia mieszkańców. Przykładem jest nowoczesne Miasteczko Ruchu Drogowego wraz ze skateparkiem, pumptrackiem
i strefami rekreacyjnymi, które powstały na terenie Parku Śląskiego. Inwestycja ta jednocześnie wspiera edukację najmłodszych w zakresie bezpiecznego poruszania się po drogach oraz rozwój przestrzeni sprzyjających aktywności fizycznej.

Pierwsze miejsce w Indeksie Zdrowych Miast to dowód na ogromny potencjał Chorzowa, ale traktujemy je przede wszystkim jako zobowiązanie. Mamy wspaniałe „zielone płuca” w postaci Parku Śląskiego. Naszą ambicją jest teraz stworzenie „zielonego krwiobiegu” w samym sercu miasta. Dlatego kontynuujemy transformację, której celem jest wprowadzenie natury tam, gdzie jej dotąd brakowało – na ulice i podwórka. Zielona przestrzeń to nie tylko estetyka, to realny wpływ na zdrowie i bezpieczeństwo. Budujemy Chorzów, który nie tylko wygrywa rankingi, ale jest na co dzień przyjaznym domem dla wszystkich mieszkańców – podkreśla Szymon Michałek, Prezydent Chorzowa.

Świnoujście, czyli przestrzeń odporna na zmiany klimatu

Drugie miejsce w rankingu zajęło Świnoujście, które bardzo wyraźnie zbliżyło się do pozycji lidera. Miasto konsekwentnie rozwija działania na rzecz zrównoważonego zagospodarowania przestrzeni, łącząc troskę
o środowisko naturalne z bezpieczeństwem mieszkańców. Istotnym elementem tych działań jest przygotowanie
i wdrażanie Miejskiego Planu Adaptacji do Zmian Klimatu, który ma zwiększyć odporność miasta na ekstremalne zjawiska pogodowe oraz ograniczać ich społeczne i gospodarcze skutki. Działania edukacyjne oraz inicjatywy angażujące mieszkańców, pokazują, że przestrzeń miejska traktowana jest tu jako wspólna odpowiedzialność.

Zmiany klimatu są jednym z kluczowych wyzwań współczesnych miast, szczególnie uzdrowiskowych, takich jak nasze Świnoujście. Coraz większą wagę przykładamy do odpowiedzialnego planowania oraz zagospodarowania przestrzeni. W 2024 roku wstrzymaliśmy sprzedaż kluczowych działek w Dzielnicy Nadmorskiej właśnie po to, aby wspólnie zastanowić się nad dalszym kierunkiem rozwoju miasta, tak aby było ono bezpieczne i dobrze przygotowane na różnorodne wyzwania, także te związane ze zjawiskami pogodowymi. Codzienne inwestycje, zarówno te mniejsze, jak i większe, są ukierunkowane na zapewnienie mieszkańcom pełnego komfortu życia. Dobrze zaprojektowana przestrzeń oraz przemyślane inwestycje stanowią realną odporność miasta, jego atrakcyjność oraz wysoką jakość życia, zarówno dziś, jak i w perspektywie kolejnych lat – wskazuje Joanna Agatowska, Prezydent Świnoujścia.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Muzyczny ogień na Walentynki: Basia Kawa i jej pięciostrunowe skrzypce 

Opublikowano

w dniu

Foto: Smart and Young Production

Tegoroczne Walentynki w Świnoujściu zapowiadają się wyjątkowo muzycznie. Już 14 lutego o godz. 18.00
w Miejskim Domu Kultury wystąpi Basia Kawa – skrzypaczka, wokalistka i artystka totalna, której koncerty są czymś znacznie więcej niż tylko muzycznym wydarzeniem.

Sceniczny dynamit, elektryczna kofeina, żywioł nie do zatrzymania – tak najczęściej opisują ją widzowie. Na co dzień uśmiechnięta i skromna, na scenie Basia Kawa zamienia się w prawdziwy huragan emocji i energii. Jej występy łączą wirtuozerię gry na skrzypcach, ekspresję wokalną i dynamiczny ruch sceniczny, sprawiając, że publiczność nie tylko słucha muzyki, ale naprawdę ją przeżywa.

Skrzypce, jakich nie znajdziesz nigdzie indziej

Basia Kawa gra na unikatowych, pięciostrunowych skrzypcach elektrycznych – jedynych takich w Polsce, wykonanych specjalnie dla niej w Kalifornii przez Johna Jordana. To instrument „szyty na miarę”: ze zwężonym gryfem, przesuniętym podbródkiem i odwrotnie założonymi strunami. Artystka wydobywa z nich mocne, głębokie i niepowtarzalne brzmienia, idealnie pasujące do jej scenicznej ekspresji.

„Te skrzypce otworzyły przede mną zupełnie nowe możliwości” – podkreśla Basia, która z niezwykłą swobodą łączy grę na skrzypcach, śpiew i ruch.

Energia, która zostaje w pamięci

Koncerty Basi Kawy są bardzo wysoko oceniane przez publiczność, co potwierdzają liczne opinie zamieszczane na bileteriach. Widzowie piszą m.in.:

„Super koncert. Mega energia i piękna gra na elektrycznych skrzypcach, polecam.”
„Pięknie, profesjonalnie, Basia wulkan energii i ekspresji, cudownie gra i intrygująco śpiewa.”
„Niesamowity talent, piękny głos, bardzo różnorodny repertuar i ta energia! Cudownie spędzony czas!”

To właśnie ta energia, różnorodność i naturalny kontakt z publicznością sprawiają, że widzowie chętnie wracają na kolejne koncerty artystki.

Muzyczna podróż pełna emocji

Basia Kawa ma na swoim koncie dwie autorskie płyty, a szczególną popularność przyniósł jej singiel „Violin Fire” – utwór możliwy do wykonania wyłącznie na skrzypcach pięciostrunowych. Podczas koncertu w Świnoujściu publiczność usłyszy bardzo różnorodny repertuar: autorskie kompozycje, znane melodie w oryginalnych aranżacjach oraz pełne energii improwizacje. W programie pojawią się m.in. interpretacje utworów takich artystów jak Lindsey Stirling, Sanah, Mrozu, Adele czy Ed Sheeran, a całość dopełnią krótkie opowieści z życia, które sprawiają, że koncert emanuje autentycznością i naturalnością.

„Gdy wychodzę na scenę, zatrzymuje się dla mnie czas. Jestem tylko ja, muzyka i publiczność” – mówi artystka.

Nie przegap tego wyjątkowego koncertu!

Jeśli chcesz spędzić Walentynki w wyjątkowy sposób – pełen emocji, piękna i energetycznej muzyki – ten koncert jest właśnie dla Ciebie. 

📅 Kiedy?
14 lutego, godz. 18.00

📍 Gdzie?
Miejski Dom Kultury w Świnoujściu
Sala Teatralna MDK
ul. Matejki 11, Świnoujście

🎟️ Bilety:
Dostępne w kasie MDK oraz online:
🔗 KupBilecik.pl: https://bkb.pl/183086-7e75e
🔗 Biletyna: https://bilety.io/BgdRb

👉 Zarezerwuj swoje miejsce już dziś i daj się porwać muzyce! Ten koncert zapadnie w pamięć na długo.🎶✨

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Jantar Unity bezpiecznie dopłynął do Trelleborga i właśnie wraca do Świnoujścia

Opublikowano

w dniu

Foto: materiały prasowe Unity Line
Powrotny rejs inauguracyjny Jantara Unity, na trasie z Trelleborga do Świnoujścia, przebiega sprawnie i w spokojnym rytmie. Przedstawiciele portu w Trelleborgu na ręce Kapitanów złożyli pamiątkową tablicę. Podobnie jak podczas pierwszego rejsu, na pasażerów czekał tort, a każdy z nich otrzymał pamiątkowy kubek z Jantarem Unity – symboliczny akcent na start regularnej eksploatacji nowej jednostki.
W drodze powrotnej za sterami jednostki stanął kapitan Wojciech Żukowski, wspierany przez kapitana Adama Kowalskiego.
Teraz przed Jantarem Unity regularna praca na linii. Jednostka dziś dopłynie do Świnoujścia o godz. 16.30.

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

IX Turniej Piłki Siatkowej o Puchar WOŚP

Opublikowano

w dniu

Foto: M. Partyka

W niedzielę  18 stycznia, w Hali Sportowej Uznam Areny rozegrany został IX Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zorganizowany przez Świnoujski Sztab WOŚP przy wsparciu Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz”. 

W turnieju wzięło udział 8 zespołów. W pierwszej fazie zawodów drużyny rywalizowały w dwóch grupach, a następnie rozgrywka „play off” rozstrzygnęła o zajętych miejscach.

Wszystkie mecze rozgrywano do dwóch wygranych setów (do 21 pkt), a ewentualny trzeci set do 15 pkt.
W czasie blisko 7 godzin rozegrano 18 meczy. Zawodnicy zaprezentowali zróżnicowany poziom zaawansowania siatkarskiego i fizycznego, ale zaangażowania, ambicji oraz emocji nie brakowało, szczególnie w meczach drużyn grających na podobnym poziomie oraz w meczach finałowych.

Klasyfikacja końcowa:
I miejsce MARWOJ
II miejsce OPEN  SEA
III miejsce Sołectwo Koniewo
IV miejsce BALTIC HOME Old Boys
V miejsce GELATI
VI miejsce BALTIC HOME Jr
VII miejsce 4 FUN
VIII miejsce Straż Pożarna

Najlepszym zawodnikiem turnieju został wybrany Marcel KRUK (MARWOJ).
W trakcie imprezy zawodnicy mogli skorzystać z poczęstunku przygotowanego przez organizatora.
Na zakończenie zawodów, wszystkie drużyny otrzymały okolicznościowe puchary ufundowane prze OSiR „Wyspiarz” oraz zaproszenie do udziału w następnym turnieju.

Wszystkim zawodniczkom i zawodnikom gratulujemy!

OSiR „Wyspiarz”

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Zwróćmy uwagę na bezdomne zwierzęta zimą

Opublikowano

w dniu

Foto: Wojciech Basałygo

Mrozy to szczególny czas także dla zwierząt, zwłaszcza tych żyjących na wolności. W związku z utrzymującymi się od dłuższego czasu temperaturami minusowymi apelujemy do wszystkich mieszkańców oraz opiekunów zwierząt wolnożyjących o uważną obserwację swojego otoczenia. Szczególnej troski wymagają bezdomne koty, które w trudnych warunkach pogodowych są narażone na poważne zagrożenia dla zdrowia i życia.

Niskie temperatury, brak schronienia oraz ograniczony dostęp do pożywienia mogą szybko doprowadzić do wychłodzenia i chorób. Dlatego w sytuacjach, gdy zwierzę wyraźnie potrzebuje pomocy, warto zwrócić się do Straży Miejskiej lub bezpośrednio do schroniska. W ostatnich dniach służby te, we współpracy z fundacjami, podejmują liczne interwencje, które kończą się skutecznym zabezpieczeniem zwierząt oraz objęciem ich fachową opieką weterynaryjną.

To okres szczególny, wymagający wrażliwości i odpowiedzialności. Zwracając uwagę na los zwierząt w najbliższym otoczeniu, każdy z nas może realnie przyczynić się do ochrony ich zdrowia i życia. Pamiętajmy, że nawet drobne gesty, jak wystawienie miski z jedzeniem, zapewnienie dostępu do wody czy przygotowanie prowizorycznego schronienia – mogą uratować zwierzętom życie.

Reagujmy zawsze wtedy, gdy widzimy, że zwierzę znajduje się w niebezpieczeństwie lub nie jest w stanie samodzielnie przetrwać trudnych warunków atmosferycznych. Wspólna czujność i empatia sprawiają, że zimowy czas staje się bezpieczniejszy także dla tych, którzy nie potrafią poprosić o pomoc.

W przypadku zauważenia zwierzęcia wymagającego interwencji prosimy o kontakt:

Straż Miejska
ul. Wojska Polskiego 1/5
tel. 91 321 99 40, 691 444 642

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
ul. Karsiborska 14
tel. 792 333 540

Źródło: Biuro Informacji i Konsultacji Społecznych, Urząd Miasta Świnoujście

 

Czytaj dalej

WIADOMOŚCI

Nowe studia w Świnoujściu. Administracja bez wyjazdów do innych miast

Opublikowano

w dniu

Foto: Pixabay

W Świnoujściu rusza kierunek studiów – administracja. Uruchomi go Poznańska Akademia Medyczna Nauk Stosowanych im. Księcia Mieszka I.

Kierunek ma przygotowywać do pracy tam, gdzie na co dzień potrzebna jest znajomość przepisów, dokumentów i procedur. Absolwenci administracji najczęściej podejmują zatrudnienie w urzędach miejskich, skarbowych i wojewódzkich, a także w instytucjach takich jak ZUS czy urząd pracy. Są to stanowiska związane z obsługą mieszkańców oraz prowadzeniem spraw administracyjnych.

Wykształcenie administracyjne jest również potrzebne w spółkach i jednostkach miejskich – m.in. w komunikacji, wodociągach, ale także w porcie czy instytucjach kultury. Tam pracownicy zajmują się m.in. umowami, kadrami, finansami i zamówieniami publicznymi. Podobne zadania wykonuje się w szkołach, przedszkolach i placówkach ochrony zdrowia, gdzie zaplecze administracyjne jest niezbędne do codziennego funkcjonowania.

Studia z administracji przydają się także w firmach prywatnych, zwłaszcza tam, gdzie ważna jest dobra znajomość prawa, umów i formalności, oraz w fundacjach i stowarzyszeniach realizujących projekty i korzystających ze środków publicznych. To kierunek wybierany przez osoby, które szukają stabilnej pracy i chcą związać swoją przyszłość z instytucjami działającymi na rzecz mieszkańców.

Co istotne, oferta nie jest skierowana wyłącznie do maturzystów. Z nowego kierunku mogą skorzystać także osoby już pracujące w administracji, które chcą uzupełnić lub uporządkować swoją wiedzę. Program studiów ma obejmować m.in. prawo, finanse publiczne, zamówienia publiczne oraz zagadnienia związane z bezpieczeństwem.

Dla młodych mieszkańców Świnoujścia nowy kierunek oznacza możliwość zdobycia wykształcenia wyższego bez konieczności wyjazdu do Szczecina czy Poznania. To kolejna propozycja studiów, które można będzie realizować na miejscu, w swoim mieście.

Czytaj dalej
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2023, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524