Połącz się z nami
„uznamska

WIADOMOŚCI

Szef Centrum Operacji Morskich: Rosjanie wciąż są na Bałtyku; nasze instalacje wymagają nieustannej ochrony

Opublikowano

na

Foto: PAP/Marcin Bielecki

Mimo że Bałtyk wydaje się bezpieczny, Rosjanie wciąż na nim są; nasze instalacje krytyczne na morzu wymagają nieustannej ochrony – podkreślił w rozmowie z PAP wiceadmirał Krzysztof Jaworski, dowódca Centrum Operacji Morskich. Zapewnił, że Marynarka Wojenna nieustannie monitoruje kluczowe instalacje.

Wiceadmirał Jaworski odniósł się do kwestii zagrożeń, jakie w ostatnich miesiącach są coraz bardziej widoczne na Bałtyku. Chodzi m.in. o ataki na przebiegające po dnie morza kluczowe instalacje, w tym zwłaszcza kable energetyczne i telekomunikacyjne. W listopadzie niespodziewanym awariom uległy dwa kable komunikacyjne, łączące Helsinki z niemieckim Rostockiem oraz Szwecję z Litwą.

W sprawie przecięcia kabla łączącego Finlandię z Niemcami na terenie szwedzkich wód terytorialnych toczy się śledztwo ws. możliwego sabotażu. Sprawa dotyczy m.in. operującego w tym regionie, gdy doszło do awarii, chińskiego statku Yi Peng 3.

Kolejne incydenty na Bałtyku miały miejsce w święta; 25 grudnia zerwany został EstLink2, czyli przebiegający pod Zatoką Fińską kabel energetyczny. Fińskie władze podejrzewają, że uszkodzenie podmorskiego kabla może być związane z tankowcem Eagle S, który prawdopodobnie należy do rosyjskiej „floty cieni”. Sprawa jest formalnie badana jako poważny akt wandalizmu i zniszczenia mienia. Równocześnie w środę doszło do uszkodzenia czterech podmorskich kabli do transmisji danych. Trzech między Finlandią a Estonią oraz jednego prowadzącego do Niemiec. Nie ustalono jeszcze czy zdarzenia te są ze sobą powiązane.

Dowódca Centrum Operacji Morskich polskiej Marynarki Wojennej w rozmowie z PAP podkreślił, że Morze Bałtyckie to region o kluczowym znaczeniu dla Polski i Sojuszu, który „może był niedoceniany, ale w tym momencie staje się jeszcze ważniejszy”.

Jak podkreślił, przez Bałtyk dociera do Polski 15 proc. wszystkich towarów. Jak mówił, Gdańsk pełni rolę największego na Bałtyku hubu kontenerowego, do którego zawijają największe kontenerowce, a mniejsze „feedery” transportują przywiezione przez nie towary do mniejszych portów nad całym Bałtykiem.

„Takie duże +Maerski+ (Duński Maersk to jeden z największych na świecie operatorów kontenerowych – przyp. PAP) zawijają do Gdańska i wiozą nawet kilkanaście tysięcy kontenerów. Gdyby taki kontenerowiec załadować tylko butami, to w jednym transporcie na każdego polskiego obywatela przypadłoby 10 par butów. To potężne ilości dóbr” – zauważył wiceadmirał.

Po drugie – jak podkreślił – Bałtyk jest kluczowy z punktu widzenia polskiej energetyki. „Mamy kable energetyczne, telekomunikacyjne, gazociągi, w tym słynny Baltic Pipe – to wszystko jest szalenie ważne dla dywersyfikacji dostaw po uniezależnieniu się od Rosji. Mamy terminal LNG w Świnoujściu, będzie pływający terminal w Gdańsku, farmy wiatrowe na Bałtyku. Mamy też platformy wiertnicze, które co prawda pokrywają ułamek naszego zapotrzebowania, ale również stanowią wkład w zabezpieczenie naszej energetyki” – wyliczał.

Zaznaczył, że „do ochrony tego wszystkiego potrzebna jest Marynarka Wojenna”. Jaworski podkreślił też, że mimo tego, iż w ciągu ostatnich dwóch lat do NATO dołączyły Finlandia i Szwecja, diametralnie zmieniając sytuację na Bałtyku, to Rosjanie wciąż są na tym akwenie obecni.

„Tak jak my potrzebujemy dostarczać towary drogą morską, tak i Rosjanie mają tę swoją enklawę królewiecką, do której również potrzebują dostarczać towar. (…) Mają taki system promów i statków, które kilka razy w tygodniu kursują między Petersburgiem a Bałtyjskiem lub Królewcem; to jest ich linia dostarczania towarów do obwodu; który jest przecież bardzo zmilitaryzowany” – mówił.

„Stąd cały czas jest zagrożenie. Mimo tego, że Bałtyk wydaje się bezpieczny, to cały czas to zagrożenie jest. Widzimy ostatnio, co dzieje się w obszarze infrastruktury krytycznej, którą cały czas trzeba chronić” – powiedział wiceadmirał, wskazując na ostatnie incydenty na Bałtyku i podejrzenia kierowane w stronę Chin oraz Rosji.

Admirał został spytany też, jak polska Marynarka Wojenna i sojusznicze floty mogą kontrolować sytuację na wodach międzynarodowych „na środku” morza, gdzie również znajdują się różnego typu instalacje infrastruktury krytycznej. Przypomniał, że obszar Bałtyku dzieli się na wody terytorialne, które de facto stanowią część państwa, do którego należy linia brzegowa, oraz morze otwarte, czyli wody międzynarodowe.

„Tam każdy może sobie pływać, chodzić, z jednym wyjątkiem. Bałtyk, przez to, że jest mały, jest podzielony cały na wyłącznie strefy ekonomiczne poszczególnych państw. W takiej wyłącznej strefie są pewne ograniczenia. Można przez nie przepływać, ale np. nie można wykonywać żadnych prac podwodnych, nie można prowadzić żadnych badań, nie można czerpać korzyści z tego, co jest na dnie, bo to należy do jurysdykcji danego państwa; podobnie kwestie wygląda z rybołówstwem” – tłumaczył.

Odnosząc się do przypadków uszkodzeń instalacji na wodach międzynarodowych i podejrzeń kierowanych wobec obcych statków, Jaworski przypomniał, że przypadki, kiedy dany statek można zatrzymać do kontroli, są określone w konwencji o prawie morza. Natomiast – jak podkreślił – by mieć podstawę do wejścia na obcy statek, potrzebne są odpowiednio mocne dowody. „Inaczej bez zgody kapitana nie możemy wejść na statek” – zaznaczył.

W tej sytuacji – jak mówił – najważniejszym wyzwaniem jest zebranie wystarczających do inspekcji dowodów. „To jest kwestia obserwacji” – wskazał, zapewniając, że polska Marynarka Wojenna nieustannie prowadzi obserwacje kluczowych instalacji.

„Prowadzimy operację pod kryptonimem +Zatoka+. Zaangażowane są w nią nasze okręty i statki powietrzne, które razem ze Strażą Graniczną monitorują nasze wody i nasza morską infrastrukturę krytyczną. Jeżeli cokolwiek się dzieje, możemy to sprawdzić” – zapewnił dowódca.

Wiceadmirał zaznaczył również, że – pomimo iż podstawowym zadaniem polskiej MW jest ochrona Bałtyku – to jednym z jej zadań jest również ochrona polskich interesów na morzach w różnych częściach świata. „Bałtyk jest nam najbliższy, ale mamy przecież też np. dostawy gazu z Norwegii, ropy z Kataru i USA. Musimy też posiadać zdolności – i posiadamy – do bycia poza Bałtykiem” – podkreślił. Dodał, że w przypadku marynarki jedną z form budowania odstraszania są także zadania „pokazywania bandery”, czyli zaznaczania swojej obecności na istotnych z punktu widzenia polskich interesów akwenach.

Szef Centrum Operacji Morskich został zapytany także o przestawioną pod koniec listopada przez premiera Donalda Tuska ideę stworzenia wspólnej z państwami nordyckimi i bałtyckimi misji patrolowania Bałtyku i jego kluczowych instalacji. Jaworski ocenił, że Polska „jak najbardziej powinna” angażować się w tego typu inicjatywy.

Jak przypomniał, w ostatnich miesiącach powstało nowe natowskie dowództwo koordynujące działania sojuszników na Morzu Bałtyckim. Chodzi o rotacyjne dowództwo CTF-Baltic, które obecnie zlokalizowane jest w niemieckim Rostocku, a zastępcą dowódcy jest tam polski kontradmirał Piotr Nieć. Zadaniem CTF-Baltic jest planowanie i dowodzenie sojuszniczymi ćwiczeniami i operacjami na Bałtyku. Operacyjnie podlega ono Połączonemu Dowództwu Sił Morskich NATO w Northwood w Wielkiej Brytanii.

Admirał został również zapytany o kwestię „Orki”, czyli programu zakupu nowych okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej i ich znaczenie. Jak podkreślił, kluczowa jest zdolność do skrytego działania. „Okrętowi podwodnemu łatwiej działać, bo jest właściwie niewidzialny pod wodą. Może prowadzić działania w jakichś wysuniętych rejonach i potencjalny przeciwnik nie będzie o tym wiedział, po drugie – jeżeli ów przeciwnik wie, że w danym regionie jest okręt podwodny, to angażuje duże siły, żeby go zwalczyć” – tłumaczył.

Podkreślił, że okręty podwodne zapewniają także unikalne możliwości, jeśli chodzi o rozpoznanie, także m.in. wokół podwodnej infrastruktury krytycznej. Jaworski dodał, że Polska ma stuletnie doświadczenie, jeśli chodzi o wykorzystanie okrętów podwodnych. „To jest bezcenne doświadczenie, którego się trzymamy” – zapewnił.(PAP)

mml/ sdd/ ktl/

Continue Reading
Kliknij, aby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

WIADOMOŚCI

Puchar 3×3 Pomorza Zachodniego – koszykarskie święto młodzieży w Świnoujściu

Opublikowano

na

Już w najbliższą sobotę, 16 maja o godzinie 10:00, w hali Uznam Arena w Świnoujściu odbędzie się drugi turniej koszykówki w dynamicznej odmianie 3×3 pod nazwą Puchar 3×3 Pomorza Zachodniego. Wydarzenie zapowiada się jako prawdziwe święto młodzieżowej koszykówki, gromadząc zawodników z całego województwa.

Organizatorem wydarzenia jest Zachodniopomorski Związek Koszykówki we współpracy z lokalnym klubem Fundacja Klub Sportowy JCH The Sailors Świnoujście.

Do rywalizacji przystąpią młodzi koszykarze w trzech kategoriach wiekowych: U13, U15 oraz U17. Formuła 3×3, znana z szybkiego tempa gry, widowiskowych akcji i dużej intensywności, od kilku lat zyskuje na popularności, przyciągając zarówno zawodników, jak i kibiców.

Szczególnie silnie reprezentowany będzie gospodarz turnieju, The Sailors Świnoujście. Lokalny klub wystawi w każdej kategorii wiekowej po trzy drużyny, złożone z czterech zawodników. Oznacza to, że w sumie aż 36 młodych koszykarzy ze Świnoujścia zaprezentuje swoje umiejętności przed własną publicznością.

Warto podkreślić, że podczas pierwszego turnieju cyklu, który odbył się w Szczecinku, zawodnikom ze Świnoujścia w kategorii U17 udało się wywalczyć trzecie miejsce. To pokazuje, że młodzi zawodnicy z naszego miasta będą walczyć o najwyższe lokaty.

– Ten turniej będzie dla naszych zawodników cenną okazją do sprawdzenia się w rywalizacji z zespołami z całego województwa. Gra w formule 3×3 pozwala zdobywać doświadczenie, budować pewność siebie i rozwijać umiejętności, które z pewnością zaprocentują w przyszłych rozgrywkach klasycznej koszykówki 5×5, w której się specjalizujemy – podkreśla trener Jacek Chmielewski z The Sailors Świnoujście.

Turniej to nie tylko sportowa rywalizacja, ale również okazja do integracji środowiska koszykarskiego regionu, promocji aktywnego stylu życia oraz wspierania młodych talentów. Organizatorzy zachęcają mieszkańców oraz turystów do spędzenia sobotniego dnia na trybunach i gorącego dopingu dla młodych zawodników.

Projekt jest współfinansowany przez Województwo Zachodniopomorskie oraz realizowany pod patronatem Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego, Olgierda Geblewicza.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Sportowe emocje na kortach. Za nami Majowy Turniej Tenisa Ziemnego

Opublikowano

na

W dniach 9 – 10 maja 2026 roku, na kortach tenisowych przy ul. Matejki 17a odbył się Majowy Turniej Tenisa Ziemnego, zorganizowany przez Ośrodek Sportu i Rekreacji „Wyspiarz”.  Przez cały weekend nie brakowało sportowych emocji, zaciętej rywalizacji i dobrej atmosfery.

Sobota upłynęła pod znakiem rywalizacji najmłodszych zawodników, którzy występowali w kategoriach piłki czerwonej, pomarańczowej i zielonej. Nie zabrakło zaangażowania, sportowego ducha i radości z gry.

W niedzielę do rywalizacji przystąpili dorośli zawodnicy. Rozgrywki rozpoczęły się od gier podwójnych w formule Mexicano, następnie rozegrano turnieje singlowe kobiet i mężczyzn. Zawodniczki i zawodnicy rywalizowali z dużym zaangażowaniem walcząc o każdy punkt.

Klasyfikacja końcowa turnieju:

 Singiel kobiet OPEN
I miejsce –  Patrycja Poremba
II miejsce – Julia Ordon
III miejsce – Halina Polańska
IV miejsce –  Aleksandra Grzegórzek

 Singiel mężczyzn OPEN
I miejsce –  Grzegorz Sobczyk
II miejsce –  Remik Śmiałkowski
III miejsce – Vasyl Matvieiev
IV miejsce – Tomek Buława

 Singiel mężczyzn +50
I miejsce – Zbigniew Kołodziej
II miejsce – Dariusz Koch
III miejsce –  Andrzej Pruszyński

 Mexicano
I miejsce – Zbigniew Kołodziej
II miejsce Dariusz Koch
III miejsce – Vasyl Matvieiev

Piłka zielona U14
I miejsce – Mikołaj Kubiak
II miejsce – Alan Trzciński
III miejsce – Szymon Samborski
IV miejsce – Leon Woźny

Piłka pomarańczowa U10
I miejsce – Gabrysia Baka
I miejsce w gr. B  – Michał Grzech
I miejsce w gr. C – Kacper Kister
I miejsce w gr. D – Julian Bogusz
II miejsce – Tageeldeen Abdelmageed
II miejsce w gr. B – Aleksy Ordon
III miejsce – Wiktoria Trochimczuk
IV miejsce – Matylda Kubiak

Najlepsi zawodnicy otrzymali puchary ufundowane przez OSiR „Wyspiarz”.

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział, sportową postawę i stworzenie wspaniałej atmosferę podczas całego turnieju.
Gratulujemy wszystkim zawodniczkom i zawodnikom osiągniętych wyników!
OSiR „Wyspiarz”

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Mariusz pierwszy na 447. parkrunie 

Opublikowano

na

Sobotni poranek w Parku Zdrojowym ponownie zgromadził tych, którzy chcieli aktywnie rozpocząć weekend. Jedni przyszli powalczyć o czas, inni po prostu się poruszać i spotkać ze znajomymi. Na starcie stanęło 50 uczestników, a nad sprawnym przebiegiem wydarzenia czuwało 18 wolontariuszy – bez nich ta inicjatywa nie mogłaby istnieć.

Wynikiem kolejny raz zachwycił Mariusz Helt, który uzyskał świetny czas 18:11 i ustanowił nowy rekord życiowy. Tuż za nim finiszował Paweł Szczerbaty (20:50), a podium uzupełnił debiutujący Maciek Gąsiorowski (21:07).

Warto podkreślić solidny występ Roberta Derdy, który po krótkiej przerwie wraca do formy i był bardzo blisko swojego rekordu życiowego. Międzynarodowego charakteru dodali uczestnicy z zagranicy – m.in. Lutz Kant z Hamburga oraz Jörn Bruns. Jak zawsze nie zabrakło też gości z innych miejscowości m.in. ze Szczecina czy Chrzanowa.

Wśród kobiet najszybsza była Karina Mikulska Gawle z czasem 26:01. Na kolejnych miejscach uplasowały się:

* Greta Gersdorff (26:20, PB)

* Monika Murawska (28:10)

To był bardzo udany dzień dla wielu uczestników. Padło sporo rekordów życiowych, nowe „życiówki” ustanowili m.in.:

Mariusz Helt, Michał Bajek, Gabriel Grycun, Madlen Gersdorff, Patryk Pigłowski oraz Elżbieta Domańska.

Na trasie pojawiło się też kilku debiutantów, m.in. Maciek Gąsiorowski, Lutz Kant, Aleksander Grycun, Jörn Bruns.

Na uwagę zasługują także najbardziej doświadczeni uczestnicy:

* Adam Aperliński – 330 ukończonych parkrunów,

* Marek Błażej Jasiuchna – 333 starty,

* Monika Murawska – imponujące 399 ukończonych edycji.

To pokazuje, że parkrun to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim konsekwencja, regularność i pasja.

Ogromne podziękowania dla wolontariuszy

Za organizacją wydarzenia stał zespół 18 wolontariuszy, na czele z koordynatorem Tomaszem Szafrańskim. To oni mierzyli czas, skanowali wyniki, robili zdjęcia i dbali o bezpieczeństwo uczestników.

parkrun nie mógłby istnieć bez ich zaangażowania – dlatego organizatorzy zachęcają: dlaczego nie spróbować swoich sił jako wolontariusz?

Kolejna edycja już za tydzień niezależnie od tego, czy biegniesz po życiówkę, spacerujesz czy po prostu wpadasz dla atmosfery, każdy jest mile widziany 

Zespół parkrun Świnoujście 

Fot Marcin Ruciński 

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Mityng lekkoatletyczny pełen sukcesów i sportowych emocji

Opublikowano

na

Miniony weekend przyniósł Klubowi OSiR „Wyspiarz” kolejne sukcesy, które budują historię naszego klubu. Podczas Mityngu Lekkoatletycznego, który odbył się 10 maja 2026 r.  w Szczecinie, zawodnicy zaprezentowali znakomitą formę, zdobywając trzy medale – złoty, srebrny i brązowy, a także pokazując ogromny potencjał młodych zawodników debiutujących w zawodach.

W rywalizacji wystartowała liczna reprezentacja naszego klubu, obejmująca zarówno doświadczonych zawodników, jak i najmłodszych adeptów lekkiej atletyki. W zawodach udział wzięli: Nina Bandkowska, Zofia Bartczak, Helena Grudzień, Adam Grudzień, Julia Kapłan, Kacper Komar, Rafał Kowalczyk, Lena Kowalska, Oskar Muszyński, Anastazja Rachubińska, Natalia Smolińska, Jagoda Tomczyk, Aleksandra Zapała, Lila Krokosz, Maja Adamczyk, Varvara Luntsenko, Tymur Adamchuk, Marcelina Gawle.

Dla wielu młodych sportowców był to pierwszy start w zawodach tej rangi. Mimo naturalnej tremy wykazali się ogromnym zainteresowaniem konkurencjami, świetną postawą i chęcią rywalizacji, co dobrze wróży na przyszłość. Starszym zawodnikom również nie zabrakło determinacji. Reprezentanci klubu zdobyli komplet medali – złoto, srebro i brąz – potwierdzając swoją wysoką formę. Każdy z nich zaprezentował wysoki poziom sportowy, a rywalizacja była zacięta do ostatnich metrów.

W biegu na dystansie 300 m w kategorii U14 złoto zdobyła Natalia Smolińska z wynikiem 45,62, poprawiając dotychczasowy rekord życiowy o ponad sekundę. Srebro wywalczyła Helena Grudzień w biegu na dystansie 100 m w kategorii U14 z wynikiem 13,61, zaś brąz w kategorii seniorów wywalczył Adam Grudzień w biegu na dystansie 200 m
z wynikiem 23,80 ustanawiając rekord życiowy.

Na szczególne wyróżnienie zasługuje bieg na dystansie 600 m seniorów  Rafała Kowalczyka, który zajął 4 miejsce z wynikiem 1.23.27 ocierając się o podium, zabrakło mu zaledwie ułamków sekundy do medalu. Rafał zaprezentował fenomenalną technikę biegu i ogromny postęp. Startował z bardziej doświadczonymi zawodnikami, reprezentantami Kadry Narodowej B, a mimo to pokazał dojrzałość, talent i sportowy charakter. Jego rozwój jest imponujący, a zdobycie II klasy sportowej potwierdza, że jest to zawodnik o wyjątkowym potencjale. Jego talent został dostrzeżony na tyle, że znalazł się już w Kadrze Narodowej B. To dowód na to, że systematyczna praca na treningach i konsekwencja przynoszą efekty.

Warto także podkreślić ogromne osiągnięcie naszej zawodniczki Julii Jagusz, która 09 maja 2026 r. w Słubicach reprezentowała województwo zachodniopomorskie podczas Mistrzostw Polski w Sztafetach Nieolimpijskich w kategorii U18. Sztafeta spisała się znakomicie, zdobywając srebrny medal i potwierdzając przynależność do krajowej czołówki. To ogromny sukces zarówno dla Julii, jak i dla całego klubu. Julia również jest reprezentantką Kadry Narodowej B na dystansie 400 m.

Mityng w Szczecinie oraz Mistrzostwa Polski w Słubicach były pokazem talentu, determinacji i sportowej pasji. Zarówno doświadczeni zawodnicy, jak i najmłodsi adepci lekkiej atletyki udowodnili, że klub rozwija się w imponującym tempie. Zdobyte medale, świetne wyniki oraz obiecujące debiuty są motywacją do dalszej pracy i przygotowań do kolejnych startów.

Wszystkim serdecznie gratulujemy!!!
OSiR „Wyspiarz”

Continue Reading

WIADOMOŚCI

Plażowy Nordic Walking wraca do Świnoujścia. Ruszają zapisy na wyjątkowy marsz po plaży

Opublikowano

na

Foto: Pixabay

Miłośnicy aktywnego wypoczynku i spacerów z kijkami już mogą szykować sportowe obuwie. Miejski Dom Kultury w Świnoujściu wraz z Uniwersytetem Trzeciego Wieku zapraszają mieszkańców do udziału w wydarzeniu „Plażowy Nordic Walking na 5 km – Świnoujście 2026”. Impreza odbędzie się 24 maja 2026 roku na świnoujskiej plaży.

Start marszu zaplanowano na godzinę 12.00, natomiast zapisy uczestników rozpoczną się od godziny 11.00 w dniu wydarzenia. Miejscem zbiórki będzie plaża przy bazie ratowników przy ulicy Powstańców Śląskich.

Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter otwarty i integracyjny. W marszu mogą wziąć udział zarówno osoby młode, seniorzy, jak i wszyscy chętni w kategorii open. To propozycja dla tych, którzy chcą aktywnie spędzić czas nad morzem, zadbać o zdrowie i jednocześnie spotkać się w sportowej atmosferze.

Dodatkową atrakcją będzie losowanie nagród wśród uczestników wydarzenia. Organizatorzy zapowiadają także profesjonalne wsparcie podczas marszu. Plażowy Nordic Walking poprowadzi Łukasz Wójcik – szkoleniowiec Nordic Walking Poland, znany z promowania aktywności ruchowej i zdrowego stylu życia.

Nordic walking od lat cieszy się w Świnoujściu dużą popularnością, szczególnie wśród seniorów, ale coraz częściej po kijki sięgają również młodsi mieszkańcy. Marsz po plaży to nie tylko sport, ale także okazja do wspólnego spędzenia czasu i korzystania z uroków nadmorskiego klimatu.

Organizatorem wydarzenia jest Miejski Dom Kultury w Świnoujściu, a partnerem Nordic Walking Poland. Szczegółowe informacje dostępne są w regulaminie wydarzenia oraz na oficjalnym plakacie imprezy.

Continue Reading

WIADOMOŚCI

ORLEN Neptun prowadzi badania środowiska morskiego dla projektu Baltic West

Opublikowano

na

Proces wystawiania pławy pomiarowej, foto: MEWO S.A

Badania środowiska morskiego stanowią nieodłączny element procesu przygotowania morskiej farmy wiatrowej do realizacji fazy budowy, a w dalszym etapie jej eksploatacji zgodnie z wypracowanymi standardami środowiskowymi. Na obszarze planowanej farmy wiatrowej Baltic West, na którą składają się cztery koncesje, kompleksowe prace badań prowadzi polska firma MEWO, wykorzystując specjalistyczne statki badawcze oraz samolot.

Zakres realizowanych działań obejmuje zarówno badania elementów przyrody nieożywionej, jak i szeroki monitoring organizmów żywych. Prace prowadzone są na obszarze Baltic West – kolejnej morskiej farmy wiatrowej rozwijanej przez spółkę ORLEN Neptun w ramach II fazy rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Projekt o planowanej mocy ok. 4,1 GW pozwoli w przyszłości dostarczać czystą energię elektryczną do ponad 5 mln gospodarstw domowych w Polsce.

W ramach prowadzonych obserwacji szczególną uwagę poświęca się grupom organizmów kluczowym dla funkcjonowania ekosystemu morskiego, tj. ryby, ptaki morskie i migrujące, ssaki morskie oraz organizmy związane z dnem morskim, m.in. małże, wieloszczety, roślinność podwodna. Monitoring prowadzony jest w cyklu rocznym, co umożliwia uchwycenie naturalnej zmienności sezonowej i zapewnia pełny obraz aktualnego stanu środowiska we wszystkich porach roku.

– Badania środowiska morskiego to ważny etap projektowania morskiej farmy wiatrowej. Analizom poddawane są m.in. liczebność, skład gatunkowy i kondycja ryb, trasy migracyjne ptaków, aktywność ssaków morskich, oraz ocena jakości siedlisk organizmów żyjących na dnie morskim – wyjaśnia Marcin Sowiński, Dyrektor Projektu Baltic West. Uzyskane wyniki pozwolą na szczegółowe poznanie warunków panujących w rejonie planowanej inwestycji, przygotowanie rzetelnej oceny jej potencjalnego oddziaływania na środowisko oraz opracowanie rozwiązań technicznych i organizacyjnych, które ograniczą ten wpływ do minimum – dodaje.

Równolegle spółka ORLEN Neptun prowadzi badania budowy geologicznej podłoża pod dnem morskim na obszarze planowanej farmy. Zgodnie z przyjętym harmonogramem, pierwsza energia z farmy Baltic West popłynie w latach 2034+.

 

Continue Reading
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama „sofa"

OGŁOSZENIA DROBNE

Najczęściej czytane

© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzeżone | swinoujskie.info | Red Top Media | ul. Cyfrowa 6, 71-441 Szczecin | Napisz do nas: redakcja@swinoujskie.info lub zadzwoń 510 555 524